Dodaj do ulubionych

lozysko przodujace

12.09.16, 18:31
Witam mam prawie 30 tygodni i bylam na badaniu dlugosci szyjki macicy (na USG) i lekarz stwierdzil ze mam lozysko przodujace (po hiszp. placenta previa oclusiva total) i czegos tu nie rozumiem, na poczatku ciazy w 13 tyg mialam lozysko przodujace a potem w kolejnym badaniu w 22 tc wyszlo ze lozysko powedrowalo do gory a teraz jestem w 3 trymestrze jest znow przodujace i zakrywajace cale ujscie szyjki maciccy, czy lozysko moze tak wedrowac czy tutaj jest jakis blad lekarzy? W srode powtorze badanie ale nie wiem czy powinnam w jakis specjalny sposob o siebie dbac, dodam ze czesto mam skurcze Braxtona Hicksa ok 18 dziennie nie wiem czy to normalne czy nie, nie krwawie, czy ktos mi moze cos sensownego poradzic? Jakies wskazowki, ale bez zastrzaszania, prosze!!!
Obserwuj wątek
    • liselle Re: lozysko przodujace 24.09.16, 18:58
      Ja miałam placenta praevia totalis, czyli centralnie przodujące. Niestety, najgorsza opcja. Dowiedziałam się circa w 28 tygodniu. Wcześniej było wysoko na ścianie tylnej. Krwawienie najczęściej zaczyna się koło 32 tygodnia. Najpierw niewielkie, potem, każde kolejne coraz silniejsze. U mnie szczęśliwie było jedno w 36 tygodniu i 5 dniu. Byłam wtedy w szpitalu, natychmiast cesarska i po sprawie. Łozysko niestety rozrasta się w różne strony. Ja też byłam zdziwiona, ale fakt był faktem. Skoro nie wiesz, jak o siebie dbać, to rozumiem, ze lekarz olał sprawę? No ale dzisiaj, co się dziwić.....Uważaj na siebie, nie przemęczaj sie, nie dzwigaj broń Boże ciężarów, seks tez odstaw jeśli uprawiacie. Wszystko co powoduje naprężenia mieśni brzucha i macicy musi zostać wyautowane z codziennej rutyny. Taka ciążę rozwiązuje się cesarką w 37 tygodniu, by uniknąć tych poważnych skurczy, bo wtedy po prostu kończy się krwotokiem, a wierz mi - jak juz zacznie lecieć, to Niagara. Zaraz potem z płynem owodniowym. Generalnie przy pierwszym krwawieniu musisz iść do szpitala. Powinnaś dostać sterydy na rozwój pęcherzyków płucnych u dzidzi, gdyby zaszła konieczność wcześniejszego rozwiązania ciąży. I być pod stałą kontrolą. Robić KTG. Bo dziecko też jest niestety zagrożone. Co to za lekarz, który Ci tego nie powiedział! Matko. Jeśli jesteś zs Warszawy polecam doktora Wiesława lub Michała (syn) Ciebierę. Byłam pod ich opieką.
      • boskajola Re: lozysko przodujace 26.09.16, 19:39
        podłączę się do tematu. Dziś miałam połówkowe, lozysko mam z porzodu, zasłania szyjkę macicy, więc tez nieciekawie. W domu mam dwulatka, wiec tym bardziej cięzko. Ludze się, ze za kilka tygodni powedruje sobie wyzej. Na szczescie lekarka mnie poinstruowała odpowiednio i poinformowala o zagrozeniu, jakiekolwiek plamienie - od razu szpital.
        • liselle Re: lozysko przodujace 28.09.16, 14:45
          Jeśli jesteś we wczesnej ciąży, to jest szansa że się podniesie. Aczkolwiek większa szansa, jesli łozysko jest na przedniej ścianie. Ja miałam na tylnej, więc nie bardzo miało jak smile Ja trzymam mocno kciuki, było ok. Właśnie. Ja też chciałabym jeszcze jedną dzidzię, ale boję się, ze ponownie to dziadostwo mi się przytrafi.
            • liselle Re: lozysko przodujace 28.09.16, 23:41
              Wypisz wymaluj moja sytuacja sad Ja te z miałam CC i tez teraz tego się boję jak diabli. Chociaż ta potencjalna ciąża i tak byłaby ostatnią. Brałam Nospę, ale nie za często. Tylko jak skurcze były wieksze. Brałam tez magnez. Ale to akurat biorę regularnie. Ale czy magnez i nospa mogą przeciwdziałac wrastaniu, jeśli to zależy od penetracji trofoblastów? Na szczeście to wrastanie zdarza się dość rzadko. Co ile chodzisz na kontrolę? W którym tygodniu ciąży jesteś?
        • liselle Re: lozysko przodujace 08.12.16, 14:38
          Wiesz, trzeba bardzo uważać, albo mieć szczęście. Ja miałam to drugie, ale tez nie szarżowałam. Wiem, że czasem podaje się jakieś leki tokolityczne bodajże. I to co pisałam już we wcześniejszym poście.
          • agatkach Re: lozysko przodujace 17.12.16, 22:43
            Ja miałam przodujące w drugiej ciąży
            Dowiedziałam sie ładując w szpitalu z mega krwotokiem w 21 tc
            Przeleżałam tam 10 tygodni ,
            I w 31 tc urodziłam przez cc ,ponieważ nadszedł kolejny krwotok
            Usg miałam 3 razy w tygodniu ,niestety łożysko sie nie podniosło ....
            W trzeciej ciąży łożysko było przodujące do 20 tc ,dalej sie poniosło i urodziłam siłami natury w 38 tc
            SCzerze mówiąc ,nic nie mozesz zrobić ...nie masz na to wpływu uncertain
            Dla pocieszę w większości łożysko sie podnosi

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka