Dodaj do ulubionych

Droga do Prowansji

21.11.13, 22:14
Jaką trasą według Was najlepiej pojechać z Olsztyna (chyba przez Poznań) do Prowansji - miej więcej w trójkąt Awinion - Arles -Aix. Myślę o jednym noclegu po drodze (gdzie ?). Będę wdzięczny za podpowiedzi praktyków co do trasy i noclegów.
Obserwuj wątek
    • Gość: Sebastian Re: Droga do Prowansji IP: *.static.korbank.pl 22.11.13, 08:59
      Jeżeli jedziesz z Olsztyna i planujesz tylko jeden nocleg to najwłaściwsza dla Ciebie jest trasa typu przejazd, nie wersja ze zwiedzaniem czyli ma być szybko, tanio i wygodnie ;)
      Sugeruję możliwie szybko dostać się do Niemiec, a tam kierować się w dół w stronę Freiburg im Breigsau i dalej francuskiej Mulhouse. Potem już "z górki" ;) Trudniejszy moment czeka Cię w Lyonie - nie jedź obwodnicą miejską jak prowadzi większość nawigacji ale objedź miasto obwodnicą autostradową przy lotnisku Saint Exuper'ego.
      Noclegu szukałbym przy większych miastach - masz wtedy więcej opcji na Formułę czy podobne i nie musisz nadkładać drogi zjeżdżając z autostrady.

      Tutaj masz trasę z Michelina www.viamichelin.com/web/Routes?strStartLocid=31NDF6NTAxMGNOVE11TnpjMk1UTT1jTWpBdU5EWTVNVEU9&strDestLocid=31NDJ5bjcxMGNORE11T1RRNE56UT1jTkM0NE1EVTVOQT09&intItineraryType=undefined&caravaneHidden=false&vh=CAR&strVehicle=0&itineraryCarType=0&itineraryFuelType=0&isFavoriseAutoroute=false&isAvoidPeage=false&isAvoidVignette=false&isAvoidLNR=false&isAvoidFrontiers=false&dtmDeparture=22%2F11%2F2013&distance=km&devise=1.0|EUR&indemnite=&carbCost=1.6&autoConso=6.8&villeConso=6&routeConso=5.6

      Na stronie z mojego podpisu masz ceny paliwa we Francji. Odradzam oszczędzanie na autostradach - jeżdżenie nationalkami jest fajne jak chcesz pozwiedzać ale nie dla szybkiego przejechania trasy.

      Pozdrawiam
      Sebastian
      Co warto zobaczyć w Prowansji - Prowansja.wordpress.com
    • aseretka Re: Droga do Prowansji 22.11.13, 18:54
      W pełni zgadzam się z Sebastianem. Jak najkrótsza droga do zachodniej granicy Polski, a później autostradami przez Niemcy i nocleg, gdzieś w okolicach Miluzy. Potem też najlepiej autostradami, choć to dość kosztowne, omijając Lyon, jak radzi Sebastian.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka