Dodaj do ulubionych

Języki obce dla Francuzów

20.03.07, 21:38
czy można się z Nimi porozumieć w innych językach niż francuski ? Jestem w
trakcie rezerwowania noclegów w kilku rejonch F (robimy sobie tour de France
na rowerach) i pomimo tego,że większość stron z noclegami ma tłumaczenia na
angielski, to odpowiedzi nadchodzą niestety wyłącznie po francusku(nawet z
Alzacji). Niestety znam tylko języki germańskie oraz rosyjski i choć staram
się nieco przygotować do wyjazdu i "samouczę się" to mam obawy, czy nie
umrzemy z głodu i na miejscu okarze się ,że noclegu nie zrezerwowaliśmy.
Pocieszcie mnie lub napiszcie prawdę...
Obserwuj wątek
    • janou Re: Języki obce dla Francuzów 21.03.07, 12:29
      boguslaw.wnek napisał:

      > czy można się z Nimi porozumieć w innych językach niż francuski

      zalezy w jakich hotelach,w najtanszych nie bardzo,ale dogadasz sie napewno.
      Kup malutki slownik dla turystow,my tak sie dogalismy w Niemczech kiedy
      szukalismy noclegu,troche slownikiem troche recami:)))

      ? Jestem w
      > trakcie rezerwowania noclegów w kilku rejonch F (robimy sobie tour de France
      > na rowerach) i pomimo tego,że większość stron z noclegami ma tłumaczenia na
      > angielski, to odpowiedzi nadchodzą niestety wyłącznie po francusku(nawet z
      > Alzacji). Niestety znam tylko języki germańskie oraz rosyjski i choć staram
      > się nieco przygotować do wyjazdu i "samouczę się" to mam obawy, czy nie
      > umrzemy z głodu i na miejscu okarze się ,że noclegu nie zrezerwowaliśmy.
      > Pocieszcie mnie lub napiszcie prawdę...
      Jezeli znajdziesz kogos mowiacego po rosyjsku,to masz u mnie jak w banku,piwo:)
      Popros jezeli wysylasz maile do hotelow na rezerwacje ,czy moga ewetualnie
      odpisac po niemiecku "Est t il possible eventuelement d'avoir confirmation de
      la réservation en allemand"czy jest ewentualnie mozliwosc dostac potwierdzenie
      rezerwacji w jezyku niemieckim.
      wyslil na adres gazety rezerwacje, to Ci przetlumacze czy masz zarezerwowane
      hotele.
      W kraju gastronomi z glodu nie umrzesz wrecz przeciwnie:)
      pzdr
      • boguslaw.wnek Re: Języki obce dla Francuzów 21.03.07, 23:31
        Trochę żartowałem. Rezerwuję całkiem ładne B&B i Gites. Jednakże na zapytania
        wysyłane po angielsku dostaję odpowiedzi tylko po francusku , a widać, że
        treść mego listu jest dokładnie rozumiana przez piszącego. Niektórzy jednak nie
        odpowiadają więc postarałem się o tekst francuski i jeszcze raz wysyłam.
        Co do umarcia z głodu, to może masz jakieś linki do stron opisujących specyfikę
        tamtejszej gastronomii (np. z jakich elementów składa się posiłek w restauracji
        itp.bo z menu na stronach tamtejszych lokali nie za wiele sie może sie Polak
        dowiedzieć).Nie wiem czy np. trzeba wcześniej rezerwować stoliki (np.w małych
        miastach)co robić, żeby nie dac się oszukać przez obsługę(a miałem już takie
        doświadczenia w F - kelner całkowicie mnie ignorował chociaz nie zamawiałem
        najtaniej), jakie, czy i kiedy dawać napiwki. Czy są tam bary szybkiej obsługi,
        gdzie można solidnie i w rozsądnych cenach sie pożywić - jedziemy na rowery i
        będzie to nam tez czasami potrzebne.
        Co do rosyjskiego - to podejmuję wyzwanie. Co do pozostałych "powyższych", to
        może trochę przesadzam ale wybieramy sie większą grupą (8) i chciałbym mieć
        fajne wspomnienia.
        Très cordialement bw

        • janou Re: Języki obce dla Francuzów 23.03.07, 11:51
          ja tez zartowalam:)
          menu:
          entrée-pierwsze danie,moze byc;salatka z pomidorow,z kalafiorow,z ogorkow,z
          krewetek,ostrygi...
          plat principal-drugie danie;albo mieso albo ryby ale zawsze ;albo z
          frytkami,zielona fasola,ryz,makaron,ziemniaki,purée,...
          trzecie,ser albo desert,to zalezy od restauracji,w najtanszych albo ser albo
          desert,w drozszych i jedno i drugie.
          Bylismy w ubieglym roku w Pornic,podaje nizej linki z moimi fotkami na
          fotoforum Francja ,znajdziesz tam nawet fotke zrobiona z restauracji na port w
          miescie Le Croisic,bo tak wyglada wybrzeze w Bretanii,je sie miedzy 12.00 a
          14.00 ale w sezonie wakacyjnym znajdziesz restauracje gdzie mozna jesc przez
          cale popoludnie(nie obiad ale pizze,malze itp),najlepiej przyjsc miedzy 11.30
          do 12.00 wtedy jestes pewny znalesc miejsce.
          ceny;widzielismy np.w Le Croisic menu jakie opisalam wyzej(albo ser albo desert
          za 10.50 ,11.00 13.00 euro,jest wiele restauracji wiec jest konkurencja;)
          Polecam ryby bo sa swieze i zawsze dobrze przygotowane:)
          cd.za kilkadziesiat minut bo; czas na obiad i Wiadomosci na TV Polonia;)
          • janou Re: Języki obce dla Francuzów 23.03.07, 14:09
            cd:)
            napiwki;to sie zmienia od kilku lat,w restauracjach jeszcze sie daje ale coraz
            mniej w kafejkach prawie nigdy,od euro ceny poszly w gore wiec Francuzi daja
            mniej(szczegolnie na urlopie:),jezeli zawsze Was bedzie 8 osob,to w sredniej
            restauracji od 5 do 10 euro wystarczy,ale jezeli kelner jest naprawde
            nieprzyjemny to nie dac NIC!!!:)(bo usluga to bardzo wazna rzecz we Francji)
            Restauracje gastronomiczne to zaczyna sie od mniej wiecej 25 euro i wyzej.
            Mozna tez jesc "a la carte",wybierasz co Ci sie podoba, ale to wyjdzie drozej
            niz zwykle menu.
            Bary szybkiej obslugi znajdziesz przy supermarkietach,ale nie polecam,bo
            wyjdzie drozej niz w sredniej restauracji,bo placisz za chleb,woda mineralna
            jest bardzo droga, w normalnej restauracji nia placisz ni za chleb ni za wode z
            kranu np.kiedy w restauracji zaplacisz 10. euro za obiad w barze przy
            supermarkiecie 13 14 euro biorac te same dania,naprawde nie warto,warto jest
            tylko wtedy jak chcesz jesc szybko i bierzesz tyko jedno danie bez niczego
            innego.
            W supermarkietach jest korzystne,kupowac gotowe salatki,ser,owoce,yogurty sa
            nawet takie jakby male koszyczki z pelnym obiadem(tylko w sezonie
            wakacyjnym),zimne oczywiscie ale zatrzymujecie sie na specjalnych parkingach
            (aire de repos) znajdziesz stol z lawkami na obiad i krotki wypoczynek.
            Znajdziesz napewno takie jakby male restauracyjki na parkingach,to tez jest
            mozliwosc szykiego obiadu,ale trzeba na to bardzo uwazac,lepiej nie kupowac
            frytek bo czesto "plywaja" w bardzo starym oleju:( i mimo wszystko wychodzi to
            dosyc drogo,w prawdziwej restauracji zaplacisz tyle samo ale bedziesz mial
            obsluge.
            Zeby nie dac sie oszukac??? tez sie zdarza ale naprawde rzadko,pokazac jak
            najwyrazniej w menu ze chcecie to i pokazac obok menu cene,jezeli menu kosztuje
            np.10 euro nie on prawa pytac o wiecej,a jakby cos daj do zrozumienia ze
            zawolasz albo pojdziesz na policje albo do "office de tourisme" to takie biuro
            turystyczne jest prawie w wszystkich malych miasteczkach w Bretanii bo to
            region bardzo turystyczny.
            Fajne wspomnienia? gwarantuje jezeli bedziecie mieli ladna pogode(tego nie
            gwarantuje:) bedziecie mieli fajne wspomnienia bo Bretania to jeden z
            najladnieszych regionow a moze nawet najladniejszy,jego mieszkancy bardzo
            kochaja Bretanie,szanuja i dbaja o nia,jakby to powiedziec ,wszyscy sa troche
            ekologami( w Polsce nie bardzo ich lubia),wiem o czym mowie ,mlodsza synowa to
            Bretonka od 10 pokolen a moze i wiecej:)
            Jezeli przypomne se cos wiecej to dopisze,mam nadzieje ze wszystko
            zrozumiales:) i ze napiszesz po urlopie kilka slow na tym forum,jak Ci sie
            podobala Bretania i w ogole kilka rad dla przyszlych polskich rowerzystow:)
            Trzymam kciuki za piekna pogode:)
            ps.a propos pogody,na lazurowym wybrzezu kiedy pada deszcz ludzie na urlopie
            chowaja sie w hotelu albo w namiocie i czekaja na slonce;w Bretanii ubiera sie
            w k-way ,gumowe buty(kalosze?) i idzie sie na spacerek na plaze:)
            linki w nastepnym epizodzie:)
          • boguslaw.wnek Re: Języki obce dla Francuzów 23.03.07, 20:09
            Chyba za bardzo przejęłaś sięwiadomościami (to tylko polityka) bo uleciły
            gdzieś linki do zdjęć...
            • janou Re: Języki obce dla Francuzów 24.03.07, 14:17
              niecierpliwy:),nie ulecialy,ale nie siedze przed komputerem 24 godz na dobe a
              do tego pisanie po polsku nie jest dla mnie latwe.
              entrées-pierwsze dania
              viandes-miesa
              poissons-ryby
              legumes-warzywa
              plats-dania
              spécialité-specyficzne danie regionu
              desserts-desery
              pogrzebaj w tych linkach;)
              cuisine.bretonne.chez-alice.fr/
              www.recette-bretonne.com/modules/news
              www.philagora.eu/gastronomie/index.php/Les_crepes_et_desserts_de_Bretagne
              fotoforum.gazeta.pl/72,2,705,47571751,47571751,0,2.html?v=2
              fotoforum.gazeta.pl/72,2,705,47051994,47051994,0,2.html?v=2
              • boguslaw.wnek Re: Języki obce dla Francuzów 27.03.07, 15:27
                Niecierpliwy i z coraz większym apetytem....
                ....zabiorę się chyba do nauki francuskiego, żeby cos z tego zamówić. Resztę
                spróbuję sobie ugotowac po powrocie patrząc na , mam nadzieję, równie ładne
                zdjęcia. Jak będziesz miała jeszcze ochotę, to czekam na dalsze informacje -
                szczególnie o kuchni - bo na razie wiem co robić od 12 do 13, a przede mną
                jeszcze wieczory po rowerach - też trzeba coś przetrącić w knajpce lub w
                ogrodzie przy grilu, a zatem....


                janou napisała:

                > niecierpliwy:),nie ulecialy,ale nie siedze przed komputerem 24 godz na dobe a
                > do tego pisanie po polsku nie jest dla mnie latwe.
                > entrées-pierwsze dania
                > viandes-miesa
                > poissons-ryby
                > legumes-warzywa
                > plats-dania
                > spécialité-specyficzne danie regionu
                > desserts-desery
                > pogrzebaj w tych linkach;)
                > cuisine.bretonne.chez-alice.fr/
                > www.recette-bretonne.com/modules/news
                > www.philagora.eu/gastronomie/index.php/Les_crepes_et_desserts_de_Bretagne
                > fotoforum.gazeta.pl/72,2,705,47571751,47571751,0,2.html?v=2
                > fotoforum.gazeta.pl/72,2,705,47051994,47051994,0,2.html?v=2
          • boguslaw.wnek Re: Języki obce dla Francuzów 27.03.07, 15:29
            Jescze do porzedniego listu - a co pić? Cider czy wino a może piwo (i jakie
            marki poleciłabyś), woda mineralna ponoć bardzo droga.
            pozdrawiam
            • janou Re: Języki obce dla Francuzów 27.03.07, 20:40
              w Bretanii tylko cidre:)
              Powaznie, piwo sie bardziej pije w Alzacji z "choucroute" to cos troszczke
              podobnego do polskiego bigosa,ale nikt nie bedzie na Ciebie dziwnie patrzyl
              jezeli do obiadu poprosisz o piwo,ktore nie jest tak tanie jak
              myslisz,szczegolnie w restauracji.
              Z rybami albo owocami morza pije sie biale wino,ale tu tez wszystko sie zmienia,
              od kilku lat pija sie tez czerwone wino,ja wole "rosé"(w domu) bo od bialego
              glowa sie kreci.
              Jaka marka piwa?,no przyznam sie ze nie jestem specjalistka,bo we Francji nie
              pije sie tak duzo piwa jak w Polsce,znalazlam w necie;w Irlandii 125 litrow
              rocznie we Francji 34:( w Bretanii sa specyficzne regionalne
              piwa,Coreff,Britt,Telenenn Du.
              W kazdej restauracji daja wode bezplatna z kranu na stol ale czasami trzeba o
              to poprosic,bo albo zapominaja albo proponuja wode mineralna(b.droga),maz
              pije wino ,ja wode bo musi sie ktos poswiecic,inaczej nie mozna prowadzic
              samochodu:( ja wino tylko probuje:)
              Wracajac do cidru,w Bretanii robia taki "domowy" cidre,lepszego jak domowy nie
              znajdziesz,ale jest drozszy od takiego co znajdziesz w supermarkecie.
              Kazda niedziala w Bretanii(w malych miasteczkach) po wyjsciu z kosciola(po
              mszy),starsze panie ubrane w tradycyjne kostiumy bretanskie czestuja cidrem i
              ciastkami,taka u nich tradycja.
              pzdr
              • janou Re: Języki obce dla Francuzów 27.03.07, 20:44
                cd.o kuchni jutro(jak znajde troche czasu:)))
                • boguslaw.wnek Re: Języki obce dla Francuzów 28.03.07, 09:48

                  mnim, mniam, a w Alzacji pewnie Riesling ?
                  We Włoszech do frutti di mare podawali schłodzone białe, lekko musujące.
                  (z tym czasem to się nie pali, wyjeżdżamy dopiero 21 czerwca, a poza tym na
                  slow food trzeba trochę poczekać, :):):):):):):):) - bo jedzie nas 8)

                  janou napisała:

                  > cd.o kuchni jutro(jak znajde troche czasu:)))
    • mair Re: Języki obce dla Francuzów 28.03.07, 09:52
      >>> Niestety znam tylko języki germańskie

      nie zrozum mnie zle ale jakie to znasz jezyki germanskie ?

      ja zanm tylko jeden - niemiecki

      jest wiecej ?

      ps: angielski tez znajduje sie w grupie germanskiej
      • boguslaw.wnek Re: Języki obce dla Francuzów 28.03.07, 12:02
        Może to będzie bardziej zrozumiałe : znam języki obce ale żaden z nich nie jest
        językiem francuskim ani innym romańskim...
        • mair Re: Języki obce dla Francuzów 28.03.07, 19:10
          rozumiem
          widzisz tak to juz bywa, ze "wielcy" nie musza sie uczyc jezykow i choc
          wielkosc Francji to odlegla historia, duma pozostala
          niezaleznie od tego, francuzki to jeden z 3 oficjalnych jezykow EU i jesli
          znasz niemieki i angielski, napewno sie jakos dogadasz, zreszta w hotelach
          nawet takich jak Etape rozumieja i czesto mowia w tych jezykach, wloski czy
          hiszpanski nic by ci nie pomogl, francuzi ich nie znaja

          • janou Re: Języki obce dla Francuzów 30.03.07, 15:27
            mair napisał:

            > rozumiem
            > widzisz tak to juz bywa, ze "wielcy" nie musza sie uczyc jezykow i choc
            > wielkosc Francji to odlegla historia, duma pozostala
            ------------------------------
            Nie chodzi tylko jak piszesz ironicznie o "wielkosc i dume",Francja to 70
            milionow turystow rocznie,jak do dzisiaj najbardziej zwiedzany kraj,po co sie
            wysilac jak turysci i tak przyjada:)
            Zyje tu od 1959 roku ani z duma ani z wielkoscia sie nie spotkalam,natomiast
            klient,turysta to krol,"le client est roi" i robi sie wszystko zeby wrocil ale
            wyjatki sa i chamow mozesz czasem spotkac.
            A tak miedzy nami,w 2003 bylismy w Polsce,aby zarezerwowac noclegi w
            hotelach,wyslalam 10 mailow ,dostalam jedna odpowiedz,czy to tez duma i
            wielkosc?:)


            > wloski czy
            > hiszpanski nic by ci nie pomogl, francuzi ich nie znaja
            -----------------
            Francuz z Hiszpanem lub Wlochem,szczegolnie z Wlochem zawsze sie dogada,mowie z
            doswiadczenia:)

            >
            • janou Re: Języki obce dla Francuzów 30.03.07, 15:30
              znalazlam to po polsku:)
              www.tourismebretagne.com/pl/14-15.pdf
              • janou Re: Języki obce dla Francuzów 30.03.07, 16:28
                pomylka:(
                www.tourismebretagne.com/pl/p14-15.pdf
                • janou Re: Języki obce dla Francuzów 30.03.07, 16:43
                  a tu jest pierwsza strona
                  www.tourismebretagne.com/pl/index.cfm
                  • boguslaw.wnek Re: Języki obce dla Francuzów 30.03.07, 21:21
                    a gdzie moje bretońskie kolacyjki? zgłodnaiałem,
                    pozdrawiam (może jeszcze doczekam)

                    bw

                    janou napisała:

                    > a tu jest pierwsza strona
                    > www.tourismebretagne.com/pl/index.cfm
                    • janou Re: Języki obce dla Francuzów 30.03.07, 23:11
                      boguslaw.wnek napisał:

                      > a gdzie moje bretońskie kolacyjki? zgłodnaiałem,
                      > pozdrawiam (może jeszcze doczekam)
                      >
                      > bw

                      klik na "Tradycje i zycie codzienne" pisza o bretonskich nalesnikach "crepes"
                      ktore podaje sie cidrem a nalesniki z prawie wszystkim;cukrem,ciepla czekolada,
                      dzemem,miodem ,moga byc tez z miesem,szynka,grzybami,te danie najbardziej
                      znajdziesz wieczorem w kafejkach w restauracjach nad morzem .
                      Sa tez ogromne talerze owoce morza "plateau de fruits de mer" sa to
                      krewetki ,morskie slimaki,muszle saint jacques,ostrygi,kraby?
                      cd. za kilka dni,ale Ty tez mozesz szukac,widzialam stronki z wersja niemiecka:)

                      pzdr
                      >
                      >
                      • boguslaw.wnek Re: Języki obce dla Francuzów 04.04.07, 15:18
                        Obiecuję, że to ostatnia sprawa. Przyjedziemy na miejsce w piatek po południu.
                        Jak wygląda sprawa z "otwartością" sklepów i restauracji w w dni wolne ?
                        Dziękuję bardzo za wszystkie uwagi i informacje. Lubię poznawać inne narody
                        obserwując/uczestnicząc w ich codziennej krzątaninie. Dopiero wtedy ich dorobek
                        kulturalny, historyczny ma pełny wymiar. Nie znoszę wycieczek z pilotem,
                        przewodników z datami, restauracji dla turystów. Chcę w Rosji być prawie jak
                        Rosjanin, w Niemczech jak Niemiec a we Francji prawie jak Bretończyk(nawet w
                        Alzacji).Dzięki Twoim informacjom już prawie tam jestem :)
                        • janou Re: Języki obce dla Francuzów 05.04.07, 14:51
                          boguslaw.wnek napisał:

                          > Obiecuję, że to ostatnia sprawa. Przyjedziemy na miejsce w piatek po
                          południu.
                          > Jak wygląda sprawa z "otwartością" sklepów i restauracji w w dni wolne ?
                          -----------------------------
                          Nie obiecaj, nie obiecaj, bo nigdy nie wiadomo:)
                          Sklepy ,to zalezy czy duze czy male,supermarkety to mniej wiecej otwarte o godz
                          09.00, zamkniete w piatek o godz 20.00,malutkie sklepy w wioskach troszczke
                          wczesniej,a jezeli wlasciciel mieszka w tym samym lokalu to moze byc otwarty
                          pozniej.
                          Restauracje sa otwarte i w dni wolne i w swieta(szczegolnie w okresie
                          wakacyjnym,czerwiec do(moze byc do poczatku pazdziernika),ale sprawdz czy nie
                          maja jak to sie mowi"jour de fermeture"co znaczy ze jest jeden dzien w
                          tygodniu,restauracja jest zamknieta.
                          . Bretania to nie Lazurowe wybrzeze,gdzie ludzie bawia do 02.00 w nocy albo
                          cala noc jak np. w St Tropez,czy Cap d'Agde,Bretania bardziej sie kojarzy z
                          wakacjami z rodzina,co nie znaczy ze wszystko jest zamkniete o 20.00 godz.
                          Tam jest inny klimat,nastroj,bary pub'y restauracje podczas wakacji nie
                          zamykaja sie wczesniej niz 23.00,24.00 godz.
                          Jak juz pisalam,je sie miedzy 12.00 a 14.00(nie wyrzuca Cie,jezeli o 14.00 nie
                          skonczyles:) ,wieczorem zaczynaj serwis o 19.00 ,19.30 do ......ale jezeli
                          przyjdziesz do restauracji o 22.00,to nie jest pewne ze Cie obsluza( bo kucharz
                          skonczyl prace) trzeba zawsze wczesniej sprawdzic do ktorej godz podaja
                          obiad,co innego o ktorej zamykaja.
                          Po poludniu zawsze znajdziesz bar gdzie mozna zjesc nalesniki(albo cos
                          innego,muszle mule,pizze,albo porcje frytek i popic cidrem,to klasyczny
                          bretonski obyczaj,szczegolnie jak pogoda nie jest najlepsza.

                          > Dziękuję bardzo za wszystkie uwagi i informacje. Lubię poznawać inne narody
                          > obserwując/uczestnicząc w ich codziennej krzątaninie. Dopiero wtedy ich
                          dorobek
                          >
                          > kulturalny, historyczny ma pełny wymiar. Nie znoszę wycieczek z pilotem,
                          > przewodników z datami, restauracji dla turystów. Chcę w Rosji być prawie jak
                          > Rosjanin, w Niemczech jak Niemiec a we Francji prawie jak Bretończyk(nawet w
                          > Alzacji).Dzięki Twoim informacjom już prawie tam jestem :)
                          :)))))))))))))))))))))))))))
                          No to sie zgadzamy:) my tez preferujemy wakacje ktore ja organizuje a nie tam
                          jakis facet lub babka.
                          Robimy co ,gdzie i jak nam sie podoba,a spieszyc sie do busu bo to juz naszla
                          godzina to nie dla nas.
                          Zycze Ci duzo slonca ,wtedy Bretania jest "the best"i jak sie raz tam bylo to
                          czekasz z niecierpliwoscia do nastepnych wakacji.
                          Dla nas latwo,syn mieszkal kilka lat 10 km od miasta Lorient a teraz na
                          przedmiesciach Nantes(administracyjnie Nantes nie jest w regionie Bretanii,ale
                          mieszkancy juz od dawna walcza o to zeby Nantes wrocil do regionu(bo tak
                          dawniej bylo)
                          Pozdrawiam i licze na kilka slow po wakacjach:)


                          • boguslaw.wnek Re: Języki obce dla Francuzów 16.04.07, 15:16
                            Trochę mi zeszło z odpowiedzią, dziękuję. Po powrocie podzielę się wrażeniami,
                            a teraz, zgodnie z obietnicą, o nic więcej nie spytam ( a co ze sklepami w
                            sobotę? ;).
            • mair Re: Języki obce dla Francuzów 05.04.07, 10:24
              > Nie chodzi tylko jak piszesz ironicznie o "wielkosc i dume",Francja to 70
              > milionow turystow rocznie,jak do dzisiaj najbardziej zwiedzany kraj,po co sie
              > wysilac jak turysci i tak przyjada:)

              pardon ale co to ma wspolnego z "duma" narodowa, nie o sluzalczosci mowimy

              > Zyje tu od 1959 roku ani z duma ani z wielkoscia sie nie spotkalam,natomiast
              > klient,turysta to krol,"le client est roi" i robi sie wszystko zeby wrocil
              ale
              > wyjatki sa i chamow mozesz czasem spotkac.

              moze dlatego juz tej dumy nie zauwazasz


              > A tak miedzy nami,w 2003 bylismy w Polsce,aby zarezerwowac noclegi w
              > hotelach,wyslalam 10 mailow ,dostalam jedna odpowiedz,czy to tez duma i
              > wielkosc?:)

              pardon ale co to ma wspolnego z Francja i jej mieszkancami ?
              >
              >
              > > wloski czy
              > > hiszpanski nic by ci nie pomogl, francuzi ich nie znaja
              > -----------------
              > Francuz z Hiszpanem lub Wlochem,szczegolnie z Wlochem zawsze sie dogada,mowie
              z
              >
              > doswiadczenia:)

              w jakim jezyku ?

              droga janou, zle mnie zrozumialas, o dumie czesto falszywej mowilo sie zawsze w
              odniesieniu do Francuzow (nie mam na mysli opinie Polakow ale "braci z
              zachodniej Europy") i w mojej wypowiedzi nie bylo nic z ironii, to jest FAKT
              ale mimo to kocham Francje, mniej francuzow

              wesolych swiat
              • boguslaw.wnek Re: Języki obce dla Francuzów 06.04.07, 09:45
                Wszystkim forumowiczom przesyłam życzenia zdrowych i spokojnych Świąt
              • janou Re: Języki obce dla Francuzów 06.04.07, 13:33
                jak rozmiawialam z Wlochami? oni po wlosku a ja po francusku:)
                kilka przykadow;
                manger-mangiare,jesc
                boire-bere,pic
                chercher-cercare,szukac
                lit-letto,lozko
                partir-partire,pojsc,isc,itd itd
                a najsmieszniejsze jest to ze w 2005 roku spotkalismy Wlochoch z campingcar'em
                w Supraslu,dowiedzielismy sie ze podrozowali po Polsce i szukali dobrych
                campingow,facet przygotowywal poradnik podrozowy po wlosku,a w Bialowiezy
                Hiszpana,tez z campingiem i rodzina ,pytal sie czy parku (tam gdzie mozna
                zobaczyc zubry) mozna jezdzic wlasnym rowerem( mozna,ale nie wiedzielismy o tym)
                swiat sie robi coraz mniejszy:)))
                Wszystkim zycze Wesolych Swiat.
                • mair Re: Języki obce dla Francuzów 06.04.07, 23:13
                  zycze wesolych swiat

                  ps: droga janou, nawet dziecko wie, ze francuski i wloski naleza do grupy
                  lacinskiej ale na tym konczy sie tez porownaie tych dwuch jezykow,
                  pisownia to jedna sprawa a wymowa to druga sprawa
                  dunski, szwedzki i norweski naleza do germanskiej grupy jezykowej ale maja
                  akurat tyle samo wspolnego z niemieckim (przypadkowo zanm te jezyki) co
                  francuski z wloskim
                  jednak gratuluje jesli mimo to, dogadujesz sie we Wloszech po francusku
    • Gość: claire Re: Języki obce dla Francuzów IP: *.mc2.net 16.04.07, 14:53
      mair napisala :
      widzisz tak to juz bywa, ze "wielcy" nie musza sie uczyc jezykow i choc
      wielkosc Francji to odlegla historia, duma pozostala
      ________________________________________________________________________

      Odpusc sobie te zlosliwosci na temat dumy i wielkosci Francji. Francuzi nie
      znaja jezykow obcych z dwoch banalnych powodow : po pierwsze poziom nauczania
      jezykow obcych jest na dosc niskim poziomie i zaczynaja nauke dosyc pozno, po
      drugie : jakby nie bylo jeszcze sporo ludzi na swiecie mowi po francusku i
      zawsze sie jakos dogadaja. Poza tym nowe pokolenia mowia zdecydowanie lepiej po
      angielsku niz ludzie starsi bo jest to przede wszystkim zawodowa koniecznosc.
      Malo jest zawodow gdzie angielski nie jest wymagany.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka