Dodaj do ulubionych

Dla znawców Włoch pytanie ?

07.06.10, 13:14
Wyjeżdżam pod koniec tygodnia do Włoch i tak sobie myślę, a raczej -
mam ochotę nie tyle co pozwiedzać, ale zobaczyć (dziwnie to zabrzmi)
plantacje cytrusów czy tym podobnych roślin, które tam są uprawiane.
Bardzo mnie interesuje i uwielbiam oglądać to wszystko co związane
jest z cytrusami, ich uprawą i dlatego pytam Was specjalistów,
którzy być może gdzieś natknęli się na takie uprawy, bądź przydrożny
handel drzewek. Gdy byłem w okolicach Lido di Jesolo, tam owszem
jeden gościu przy drodze miał w donicy cytrynę i chciał za nią około
30 Euro (juz nie pamiętam dokładnie ile) i to tyle. Chodzi mi o
teren, miejsca, gdzie cytrusów jest dużo więcej niż jeden, dwa,
trzy. Słyszałem podobno, że w okolicach Neapolu, a bliżej nic nie ma?
Obserwuj wątek
    • Gość: nune Re: Dla znawców Włoch pytanie ? IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.10, 14:17
      Witaj, możesz zawitać nad piękne jezioro Garda, tam są limonaria.
      • malgotosca Re: Dla znawców Włoch pytanie ? 07.06.10, 16:03
        znawcą się nie czuję, ale widziałam plantacje cytrusów w Ligurii, konkretnie między Monterosso a Vernazzą w Cinque Terre
        • jeepwdyzlu malgo 07.06.10, 16:53
          widziałem w księgarni audiobooka z Twoja książką...
          nie kupiłem (znam wersje papierowa i juz kilka razy wyrażałem
          szczezry podziw :-)
          ale jestem ciekaw Twojego zdania... Jesteś zadowolona? z lektora?
          jak oceniasz to nowe medium - ksiązke do słuchania...?
          pozdrawiam serdecznie
          jeep
        • Gość: italy Re: Dla znawców Włoch pytanie ? IP: *.netland.3s.pl 07.06.10, 17:55
          Słyszałem, że cytrusy możesz spotkac dopiero w Sorrento k. Neaoplu.
          Nigdzie wcześniej nic nie znajdziesz, a tam masz ze śląska ponad
          1700 km. Im dalej tym większe szanse na cytryny - może na Sycylii.
          Niech ktoś mnie poprawi!
          • linn_linn Re: Dla znawców Włoch pytanie ? 07.06.10, 18:01
            Cale Wybrzeze Amalfitanskie, Capri, Ischia. Stamtad zreszta pochodza najlepsze
            cytryny. Duze, niezbyt ladne, ale dobre. Nigdy jednak nie zwiedzalam plantacji.
            Te cytryny sa z Positano:
            fotoforum.gazeta.pl/72,2,861,112450262,112541461.html

            • linn_linn Re: Dla znawców Włoch pytanie ? 07.06.10, 18:03
              Drzewka mozna kupic na bazarach, u sprzedawcow obwoznych. Nie wiem ile kosztuje
              jedno.
            • Gość: quo Re: Dla znawców Włoch pytanie ? IP: *.netland.3s.pl 08.06.10, 22:50
              To nie cytryny, ale ogromniste CYTRONY wielkości nawet arbuza
          • Gość: zenon31 Re: Dla znawców Włoch pytanie ? IP: *.kwsa.pl 09.06.10, 11:53
            Okolice Sibari, Rossano wsch.kalabria może Jońskie duże gaje mandarynek
            i cytryn. Wakacje 2009 kemping w Sibari. PZDR!!
    • linn_linn Re: Dla znawców Włoch pytanie ? 07.06.10, 18:07
      Sorrento i okolice
      www.limonedisorrentoigp.it/viedellimone/index.htm
      • Gość: italy Re: Dla znawców Włoch pytanie ? IP: *.netland.3s.pl 07.06.10, 18:43
        pisałem już że w Sorrento i nigdzie bliżej
        • malgotosca Re: Dla znawców Włoch pytanie ? 07.06.10, 20:01
          Gość portalu: italy napisał(a):

          > pisałem już że w Sorrento i nigdzie bliżej

          a ja pisałam że w Ligurii, duuużo bliżej :)

          akurat niewiele zdjęć gajów cytrynowych mam w tym wpisie:
          toskania.matyjaszczyk.com/2009/03/quinta-volta-cinque-terre.html
          Ale zakupić lepiej drzewka u tych, co hodują je od początku w donicach, sama znam takiego plantatora nieopodal Pistoi. Zresztą nie musi być plantator, tutaj niemal każdy sklep ogrodniczy oferuje takowe krzewy.

          jeep słucham audiobooków w podróży, znacznie skracają mi poczucie upływającego czasu, ale mojego, przyznam się bez bicia, nie słuchałam, mam dość po redakcji i na razie nie chcę wracać w żadnej formie do książek, zresztą mam tutaj co robić :) a najbliższa długa podróż w sierpniu - do Polski :)
          • Gość: ewelina Re: Dla znawców Włoch pytanie ? IP: *.netland.3s.pl 07.06.10, 20:28
            Ja przyłączę się do pytania o cytryny dla poczucia egzotyki i
            zobaczenia na własne oczy tego czego u nas nie ma - w Ligurii? gdzie
            dokładniej - podaj miasta, miasteczka, po prostu jakieś bliższe
            namiary.
            • malgotosca Re: Dla znawców Włoch pytanie ? 07.06.10, 22:10
              Gość portalu: ewelina napisał(a):

              > Ja przyłączę się do pytania o cytryny dla poczucia egzotyki i
              > zobaczenia na własne oczy tego czego u nas nie ma - w Ligurii? gdzie
              > dokładniej - podaj miasta, miasteczka, po prostu jakieś bliższe
              > namiary.

              Ewelino ja już to podałam w pierwszym moim wpisie tego wątku, a w drugim podałam link do opisu wycieczki, podczas której przechodziłam koło gajów cytrynowych. A z kolei wizyt€ u plantatora cytrusów w donicach opisałam tutaj: toskania.matyjaszczyk.com/2009/11/z-wizyta-u-cytrynowego-dziadka.html
              podałam tam też najbardziej popularne odmiany cytrusów
            • pablosz Re: Dla znawców Włoch pytanie ? 07.06.10, 23:07
              Widziałem drzewa cytrynowe zarówno w okolicach Cinque Terre na
              wschodzie Ligurii, jak i na zachodzie w okolicach San remo.
    • linn_linn Re: Dla znawców Włoch pytanie ? 07.06.10, 20:48
      22 maja byla tzw. Sagra del limone w Monterosso / Liguria /, cos miedzy targanmi
      a swietem danego produktu:
      www.eventiesagre.it/Eventi_Sagre/7940_Sagra+del+Limone.html
    • Gość: banan Re: Dla znawców Włoch pytanie ? IP: *.toya.net.pl 07.06.10, 21:16
      Największe plantacje zobaczysz dopiero w pasie Neapol-Foggia i oczywiście dalej
      na południe.A jak chcesz zobaczyć więcej takich dla nas niedostępnych w naszym
      klimacie drzewek jedź na Sycylię.Gały wychodzą ,naprawdę jest tam pięknie Takie
      drzewa np z cytrynami rosną sobie w ogródku albo sadzie tak jak u nas jabłka.Mam
      parę zdjęć.Jak chcesz pisz banan7904@wp.pl
      • pablosz Re: Dla znawców Włoch pytanie ? 07.06.10, 23:09
        No i na Sycylii można znaleźć coś co jest totalną egzotyką, a
        mianowicie plantacje opuncji, czyli jadalnych kaktusów. Niesamowity
        widok - tysiące kaktusów stojące grzecznie w rządkach.
        • Gość: TOSIA Re: Dla znawców Włoch pytanie ? IP: *.netland.3s.pl 07.06.10, 23:14
          ...a w okolicach Toscanii nie ma nic tak symbolicznego, co sądzicie
          o Sienie, Perugia, coś w tych okolicach.
          • malgotosca Re: Dla znawców Włoch pytanie ? 08.06.10, 06:24
            Gość portalu: TOSIA napisał(a):

            > ...a w okolicach Toscanii nie ma nic tak symbolicznego, co sądzicie
            > o Sienie, Perugia, coś w tych okolicach.
            Toskania ma zbyt surowy klimat, ale są wyjątki, przypomniało mi się miasteczko cytrusów - Buggiano Castello. Także nieopodal Pistoi. Ponoć ze względu na specyficzny mikroklimat cytrusy rosną tam w ziemi. Nie są to moze olbrzymie gaje cytrusowe, ale ... kilka zdjęć jest w tym wpisie:
            toskania.matyjaszczyk.com/2008/12/no-i-mi-sie-nazbierao-pisania.html
            • Gość: c# Re: Dla znawców Włoch pytanie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 10:15
              No a Limone na zachodnim wybrzeżu Gardy, tuż poniżej Rivy?

              Nie będzie bliżej?
            • Gość: quo Re: Dla znawców Włoch pytanie ? IP: *.netland.3s.pl 08.06.10, 22:48
              Hejka. Buggiano Castello; owszem są tam cytrusy, ale pod
              szklaraniami (hehe) i pewnie, że rosną w ziemi (w doniczce) w części
              pałacowej, bądź co bądź u jednego gościa, za co jeszcze trzeba
              zapłacić za wstęp i samo obejrzenie. Czy jest ktoś kto ze mną się
              zgodzi, kto tam był i mógłby potwierdzić? Jak cytrusy, to Włochy
              (Sycylia) i tylko tam zupełnie na południu i nigdzie więcej nic nikt
              nie znajdzie co ma wspólnego z egzotyką czy tropikiem, bo chyba o to
              chodzi. Łatwiej będzie znaleźć cytrusy w naszych "OBI" niż jechać do
              Italii i szukać czegoś co nie ma.
              • adch2010 Re: Dla znawców Włoch pytanie ? 08.06.10, 23:04
                Witam ponownie i dziękuję za wszelakie propozycje. W czwartek
                wyjeżdżam do Włoch i będę w Buggiano Castello. Tak zastanawiam się
                co jeszcze po drodze przy okazji mógłbym zobaczyć bez narażania
                budżetu z zakupem biletów wstępu a co by mnie zainteresowało i co
                warte odwiedzenia. Może ktoś z Was zna te tereny i mógłby coś
                zaproponować, no i może ktoś wie gdzie mógłbym kupić własnej
                produkcji oliwę z oliwek czy jakieś może dobre słodkie wino. Może
                jakieś namiary i przykładowe w przybliżeniu ceny? Będę wdzięczny za
                informacje.
                Do Pana/Pani QUO - nie chodzi mi o szukanie cytrusów w OBI.
                Kalamondyny można kupić prawie wszędzie i nie trzeba nigdzie
                jeździć. Widok cytrusów tak na real - bezcenne.
                • malgotosca Re: Dla znawców Włoch pytanie ? 09.06.10, 07:19
                  Jeśli wybierasz się do Buggiano to znaczy że będziesz w Toskanii. Wniosek wyciagam po to, by zasugerować nie kupowanie wina "słodkiego" tylko vinsanto. Oczywiście jest to wino słodkie, ale to jest jego najpopularniejsza forma i nazwa tutaj. A sprzedaż oliwy i wina prosto od producenta (często wytwórcy wina wytrawnego mają też linię ze słodkim) jest oznaczona drogowskazami "vendita diretta" i w tej części Toskanii jest jej znacznie mniej niż np. w Rejonie Chianti.
                  A co do cytrusów w Buggiano Castello to po słowach "quo" poszukałam w necie czy istnieje inne, bo nie mogę skojarzyć tam szklarni i jakiejś części pałacowej. No i przeraziłam się, że mam omamy wzrokowe i to co widziałam rosnące w ziemi to jakieś plastykowe imitacje cytrusów. Przy czym ja sobie zaglądałam do ogrodów wędrując po miasteczku i żadnych biletów wstępu nie płaciłam.
                  Pytasz, co jeszcze jest tam w okolicy do zobaczenia, a co Ciebie interesuje adch2010?
                  • adch2010 Re: Dla znawców Włoch pytanie ? 09.06.10, 08:10
                    Wybieram się w te rejony już jutro, tzn.w Buggiano będę w piątek. Po
                    drodze mam zamiar podjechać do Pisy i tam zobaczyć wieżę i nie wiem
                    co jeszcze. Nie wiem ile kosztuje bilet wstępu na wieżę, czy można
                    podejść w bliskie odległości i czy jest szansa zaparkowania
                    samochodu, tzn. czy są tam parkingi i jakie opłaty obowiązują.Gdzie
                    w pobliżu mógłbym pochodzić po jakimś targu, czy może gdzieś
                    podjechać na wybrzeże na plażę, gdzieś miejsca raczej spokojne, a
                    wieczorkiem gdzie można pospacerować alejakmi z jakimiś małymi
                    restauracyjkami i tym podobnymi barami, gdzie nie ma drogo, a jest
                    ładnie. W planach mam Cesenatico i Sottomarina (to jakieś 200-300km)
                    od Pisy. Byłem już w Lido di Jesolo i jak kto woli, ale mi osobiście
                    tam się podobało. Szukam coś nowego, a jednocześnie co wprawi mnie w
                    zachwyt. Mam zamiar do domu przywieźć cytrusa, ale nie wiem czy
                    znajdę kogoś kto sprzedaje te cuda i dlatego pytam, by wiedzieć
                    więcej przed wyjazdem.
      • linn_linn Re: Dla znawców Włoch pytanie ? 07.06.10, 23:34
        Na Gragano / Vico del Gargano, Ischitella i Rodi Garganico / rosna takze
        pomarancze.
        www.agrumariaricucci.it/contatti.html
    • linn_linn Re: Buggiano Castello 09.06.10, 08:21
      Po co te dyskusje o Wloszech? To kraj dlugi. Trezba bylo od razu napisac dokad
      sie jedzie.
      Jedziesz do Buggiano Castello i wyskoczylo mi z google'a / mam wrazenie, ze
      tylko ja sie nim posluguje /: il borgo degli agrumi. Agrumi to cytrusy: znaczy,
      ze musza byc.
      www.biomototurismo.it/Luoghi/BuggianoCastello1.htm
      • Gość: misio Re: Buggiano Castello IP: *.netland.3s.pl 09.06.10, 10:18
        Co moglibyście polecić jako spokojne plaże w okolicach Tirrenia lub
        Marina Pisa
        • adch2010 Re: Buggiano Castello 09.06.10, 10:58
          Słyszałem, że Riomaggiore warto obejrzeć i tam należy przejść się
          Ulicą Miłości. Był kto tam i rzecywiście jest tam tak cudownie?
          • Gość: orka Re: Buggiano Castello IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.10, 12:21
            > Był kto tam i rzecywiście jest tam tak cudownie?

            Było tam wiele osób i większość się zachwyca. Przejrzyj forum, zwłaszcza wpisy
            z poprzednich lat, powinieneś znaleźć sporo opinii na ten temat.
          • malgotosca Re: Dla znawców Włoch pytanie ? 09.06.10, 13:03
            Dużo do odpisywania, ale po kolei:
            Gdybym miała wybierać to pojechałabym do Cinque Terre, bo tam są prawdziwe gaje cytrusowe. Ale jeśli chcesz wstąpić do Buggiano przy okazji trasy do Pizy to jak najbardzie masz po drodze. Zastanawiam się tylko, na ile przetrwały drzewka tegoroczne mrozy, nie byłam tam potem.
            Jeśli chcesz kupić drzewko, to tylko w donicy, a i tak nie gwarantuje to jego przetrwania w Polsce. Ponoć lepiej nabyć rodzimą odmianę skierniweicką. Chyba, że masz zamknięte dobrze oświetlone pomieszczenie na zimę. Dosyć mało czasu, by się zorientować, czy mój znajomy cytrusowy plantator ma drzewka wprost do odsprzedania (podejrzewam, że tak). Jeśli chcesz napisz do mnie na maila podanego na blogu, to może uda mi się Tobie dopomóc.
            A teraz Piza:
            Wejście na wieżę kosztuje 15€, ale samo wejście na Plac Cudów jest bezpłatne. Miejsc do parkowania nieopodal znajdziesz, ale raczej wszystkie płatne. Niestety nie pamiętam cen.
            Bardzo spacerowe jest Viareggio a w bocznych uliczkach w głębi można trafić na rewelacyjne restauracyjki.
            Cinque Terre (w tym Riomaggiore)zapewniłyby Ci oprócz gajów cytrusowych także miejsca widokowo bajeczne i dobre jedzenie. Najwięcej gajów przy trasie jest między 4 a 5 miejscowością. Jak na mój gust Via del Amore jest najsłabszym odcinkiem - zbyt cywilizowana :)
            To na razie tyle. Pozdrawiam i życzę udanej podróży.


            • adch2010 Re: Dla znawców Włoch pytanie ? 09.06.10, 14:58
              Zdecydowałem jednak wybrać się do Cinque Terre. W tym wypadku chyba
              pominę Buggiano, chociaż gdybym miał pewność, iż właśnie tam zakupię
              chociaż jednego cytrusika - to musiałbym tam zawitać. Jadę do Pizy.
              Po drodze oczywiście odwiedzę Viareggo. Mój e-mail: abdeja@o2.pl
              Wyjeżdżam jutro około 13.00

              malgotosca napisała:

              > Dużo do odpisywania, ale po kolei:
              > Gdybym miała wybierać to pojechałabym do Cinque Terre, bo tam są
              prawdziwe gaje
              > cytrusowe. Ale jeśli chcesz wstąpić do Buggiano przy okazji trasy
              do Pizy to j
              > ak najbardzie masz po drodze. Zastanawiam się tylko, na ile
              przetrwały drzewka
              > tegoroczne mrozy, nie byłam tam potem.
              > Jeśli chcesz kupić drzewko, to tylko w donicy, a i tak nie
              gwarantuje to jego p
              > rzetrwania w Polsce. Ponoć lepiej nabyć rodzimą odmianę
              skierniweicką. Chyba, ż
              > e masz zamknięte dobrze oświetlone pomieszczenie na zimę. Dosyć
              mało czasu, by
              > się zorientować, czy mój znajomy cytrusowy plantator ma drzewka
              wprost do odspr
              > zedania (podejrzewam, że tak). Jeśli chcesz napisz do mnie na
              maila podanego na
              > blogu, to może uda mi się Tobie dopomóc.
              > A teraz Piza:
              > Wejście na wieżę kosztuje 15€, ale samo wejście na Plac Cudów jest
              bezpła
              > tne. Miejsc do parkowania nieopodal znajdziesz, ale raczej
              wszystkie płatne. Ni
              > estety nie pamiętam cen.
              > Bardzo spacerowe jest Viareggio a w bocznych uliczkach w głębi
              można trafić na
              > rewelacyjne restauracyjki.
              > Cinque Terre (w tym Riomaggiore)zapewniłyby Ci oprócz gajów
              cytrusowych także m
              > iejsca widokowo bajeczne i dobre jedzenie. Najwięcej gajów przy
              trasie jest mię
              > dzy 4 a 5 miejscowością. Jak na mój gust Via del Amore jest
              najsłabszym odcinki
              > em - zbyt cywilizowana :)
              > To na razie tyle. Pozdrawiam i życzę udanej podróży.
              >
              >
    • Gość: kasia Re: Dla znawców Włoch pytanie ? IP: *.adsl.inetia.pl 10.06.10, 12:06
      trochej z innej beczki, bo o cenach, ale może się rzydać
      radzsobie.pl/niezbednik/radzsobie--w-rzymie.html
    • funghettino Re: Dla znawców Włoch pytanie ? 11.06.10, 00:03
      blizej niz neapol to nie wiem, ale moge z cala pewnoscia powiedziec,
      ze na poludniu cytryny, pomarancze i mandarynki rosna sobie spokojnie
      w ogrodkach i na polach :))
      pozdrowienia z apulii :))
      marta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka