Dodaj do ulubionych

Rekin w Adriatyku

IP: *.chello.pl 26.06.06, 15:15
Właśnie w wiadomościach w Zetce podali, że w północnym Adriatyku stwierdzono
obecność rekina, co gorsza jest to prawdopodobnie żarłacz biały (potocznie
nazywany rekinem ludojadem). Rybę podobno widziano w okolicach Sottomariny i
Caorle, rozrzut jest dosyć spory, prawdopodobnie jest to jednak ta sama ryba.
Zagrożone jest więc na razie całe północne wybrzeże.
Życzę w takim razie udanych wakacji, całe szczęście że ja jadę dopiero pod
koniec sierpnia, może do tego czasu złapią już go.
Obserwuj wątek
    • linn_linn Re: Rekin w Adriatyku 26.06.06, 15:57
      Gdyby bylo zagrozone, google by o tym wiedzial. Rok temu w lipcu cos tam bylo,
      ale teraz nie. W razie czego, dam znac.
      • Gość: Gizmo Re: Rekin w Adriatyku IP: *.chello.pl 26.06.06, 17:57
        radio Zet to jedna z największych stacji w PL i raczej nie wierze żeby
        wymyślali sobie sami newsy do sewisów informacyjnych. Także uważajcie na
        ludojada.
        • Gość: Ewelina Re: Rekin w Adriatyku IP: *.szwajcarska.pl 26.06.06, 18:14
          A jak go nie złapią do tego czasu to co? Nie pojedziesz? To może wtedy zje
          ciebie.
          • radioaktywny Atak krwiożerczych bestii 26.06.06, 19:24
            Wraz ze zblizajacym sie okresem urlopowym nastepuje istny wysyp rekinow
            ludojadow, ryb zabojcow, meduz nasyconych co najmniej kwasem pruskim i innych
            plag czychajacych poza granicami naszej ojczyzny.
            Natomiast w naszym Baltyku mozna spotkac co najwyzej fotogeniczne foki,
            przyjacielskie delfiny, inteligentne wieloryby itp. itd.....
            :-)
            • linn_linn Re: Atak krwiożerczych bestii 26.06.06, 19:27
              Papier / eter / cierpliwy: wszystko zniesie.
              • funghettino Re: Atak krwiożerczych bestii 26.06.06, 19:32
                no brakuje jeszcze stada wyjatkowo wyglodzonych pirani tak gdzies w okolicach
                sycylii/kalabrii :)
                • Gość: Gizmo Re: Atak krwiożerczych bestii IP: *.chello.pl 26.06.06, 20:00
                  Piranie były już i w polskich rzekach i w Renie choćby, nie wiem z czego tu się
                  podśmiewać. Oczywiście są to sytuacje dosyć nietypowe, ale
                  takie "zawieruszenia" się różnych zwierząt w miejsca gdzie ich teoretycznie nie
                  powinno być po prostu się zdarzają i nie jest to żadne sciencefiction.
                  • linn_linn Re: Atak krwiożerczych bestii 26.06.06, 20:33
                    Tym bardziej bysmy o tym wiedzieli.
                    • radioaktywny Re: Atak krwiożerczych bestii 26.06.06, 20:42
                      Problem ujawnia sie zawsze w wakacje, podobnie jak potwor z Noch Ness, kregi w
                      zbozu, czy tez nieznane zwierze w zalewie zegrzyńskim.
                      • Gość: Gizmo 60 zanotowanych ataków od 1899 IP: *.chello.pl 26.06.06, 21:05
                        ciekawy artykuł:

                        www.sharkinfo.ch/SI2_98e/mediterranean.html
                        a w nim między innymi:

                        "Up until the time this article was written, 60 cases of shark attacks on
                        people or against boats (including canoes) have been registered with the MEDAF
                        in the Mediterranean since 1899."

                        Pojawiają się m.in. okolice Toskanii, Lazio, Sycylii czy choćby właśnie
                        północnego Adriatyku. No ale wy wiecie lepiej.
                        • Gość: Gizmo I dokładniejsze statystyki dla Italii IP: *.chello.pl 26.06.06, 21:09
                          Totals by Country (confirmed incidents only)
                          (NB: Revised 21-8-2003; Tunisia)

                          WESTERN ITALY & SICILY: 25 (Boats=9)
                          Latest record: 30 July 1991, Non-Fatal, Santa Margherita Ligure (Liguria)

                          ADRIATIC ITALY: 8 (Boats=1)
                          Latest record: 22 August 1988, Non-Fatal, Ippocampo (Manfredonia)

                          www.zoo.net.uk/~z9015043/medsaf1.html
                          A więc strzeżcie się ludojada.
                          • Gość: Gizmo Re: I dokładniejsze statystyki dla Italii IP: *.chello.pl 26.06.06, 21:22
                            Co więcej z podanych w powyższym linku statystyk wynika, że Włochy są pod
                            względem ataków rekina najbardziej niebezpiecznym krajem w całym basenie Morza
                            Śródziemnego, a do miejsc najwyższego ryzyka należą wybrzeże Ligurii, Sycylii
                            oraz północna część Adriatyku.
                            • radioaktywny Re: I dokładniejsze statystyki dla Italii 26.06.06, 23:36
                              Swoją drogą to ciekaw jestem czy w okresie wakacyjnym wiecej ludzi ginie z
                              powodu atakow rekinow, meduz, piranii w morzu srodziemnym, czy z powodu szoku
                              termicznego, opilstwa, przejedzenia, lub zwyklej lekkomyslnosci w Bałtyku ?
                              www.policja.pl/index.php?dzial=4&id=328
                              • Gość: Gizmo Re: I dokładniejsze statystyki dla Italii IP: *.chello.pl 27.06.06, 00:06
                                Jak Cie dziabnie ludojad to nie będziesz się zastanawiał ilu ludzi utopiło się
                                w Bałtyku. Oczywiście trudno porównywać stopień zagrożenia do możliwości
                                zginięcia w wypadku samochodowym, czy utopieniu się, ale żartów nie ma co sobie
                                robić, tym bardziej gdy pojawia się zagrożenie. Najpierw się podśmiewaliście, a
                                jednak wyszło na moje. Kilka fotek "włoskich" rekinów tinyurl.com/o7no3
                                (kliknąć na samym dole w 'Foto'), sympatyczny uśmieszek [
                                tinyurl.com/nmfun ], co szczuplejsi zmieścili by się w całości [
                                tinyurl.com/lgtsj ].

                                • linn_linn Re: nie panikuj i nie strasz ludzi 27.06.06, 08:53
                                  Jak to wyszlo na Twoje? Podales "informacje" o konkretnym niebezpieczenstwie,
                                  ktore nie znajduje potwierdzenia. Napisalam Ci, ze byly takie przypadki w lipcu
                                  zeszlego roku, ale nie w tym. Nie ma zadnego, jak twierdzisz, alarmu. No chyba,
                                  ze masz na to dowody. Jesli bedzie zagrozenie, dam oczywiscie znac. Tutejsze
                                  dzienniki tv informuja kto komu wskakuje do lozka, wiec rekina by nie
                                  przegapily. Szczegolnie latem.
                                  Na marginesie: to, ze ktos twierdzi, iz widzial rekina, o niczym nie swiadczy.
                                  W zeszlym roku byl taki przypadek kolo Otranto, a potem okazalo sie, ze
                                  chodzilo o...puszke po tunczyku. Tu co jakis czas widuje sie czarne pantery i
                                  inne zwierzaki, ale potem trudno o dowody.
                                  Jesli na cos trzeba zwracac uwage na plazach w okolicach Wenecji, to sa to male
                                  niewinnie wygladajace przedmioty. Moga wybuchnac i o tym niebezpieczenstwie juz
                                  wspominalam.
                                  • Gość: Gizmo Re: nie panikuj i nie strasz ludzi IP: *.chello.pl 27.06.06, 12:22
                                    Wyszło na moje ogólnie w kwestii rekinów abstrahując od tego czy pierwsza
                                    informacja jest prawdziwa czy nie. Podśmiewałaś się z innymi pisząc, że papier
                                    wszystko przyjmie, o jakiś potworach z Loch Ness i innych cudach na patyku, a
                                    okazało się że rekin w Adriatyku czy też ogólnie przy włoskim wybrzeżu to nie
                                    są jakieś mrzonki- są udokumentowane relacje, zdjęcia, statystyki, czy nawet
                                    naukowcy zajmujący się tą kwestią. A zagrożenie tak czy tak jest zawsze, rekin
                                    nie przypłynie z tabliczką- halo tu pan rekin, uważajcie bo w przyszłym
                                    tygodniu może kogoś zjem.
                                    • linn_linn Re: nie panikuj i nie strasz ludzi 27.06.06, 14:14
                                      Nie wrzucaj wszystkich postow do jednego worka: dla mnie informacja jest
                                      nieprawdziwa. Byla prawdziwa rok temu. Nie znaczy to, ze w sezonie ogorkowym
                                      radio ma prawo ja powtarzac bez uzasadnienia. Jesli znasz takl dobrze
                                      statystyki, to napisz ile osob zostalo tam kiedykolwiek zaatakowanych. To
                                      bedzie konkretna informacja, a nie bicie piany.
                                      • Gość: Gizmo Re: nie panikuj i nie strasz ludzi IP: *.chello.pl 27.06.06, 18:06
                                        Jesli znasz takl dobrze
                                        > statystyki, to napisz ile osob zostalo tam kiedykolwiek zaatakowanych. To
                                        > bedzie konkretna informacja, a nie bicie piany.

                                        "Tam" to znaczy gdzie, bo nie wiem za bardzo o co Ci chodzi. Podałem już
                                        przecież link do statystyk, skopiowałem nawet część dotyczącą włoskiego
                                        wybrzeża. Jak chcesz to masz całościowe dotyczące całego basenu Morza
                                        Śródziemnego:

                                        ****************

                                        Totals by Country (confirmed incidents only)
                                        (NB: Revised 21-8-2003; Tunisia)

                                        WESTERN ITALY & SICILY: 25 (Boats=9)
                                        Latest record: 30 July 1991, Non-Fatal, Santa Margherita Ligure (Liguria)

                                        ADRIATIC ITALY: 8 (Boats=1)
                                        Latest record: 22 August 1988, Non-Fatal, Ippocampo (Manfredonia)

                                        GREECE: 5 (Boats=0)
                                        Latest record: (summer) 1981, Non-Fatal, Pagastikos Kolpos, near Volos

                                        CROATIA: 5 (Boats=1)
                                        Latest record: 10 August 1974, Fatal, Omis

                                        MALTA: 4 (Boats=2)
                                        Latest record: 20 July 1956, Fatal, Il-Munxar (St Thomas Bay)

                                        LEBANON: 3 (Boats = 0)
                                        Latest Record: 1971, Non-Fatal, Sidon

                                        EGYPT: 3 (Boats=0)
                                        Latest record: 8 August 1899, Non-Fatal, Port Said

                                        SPAIN: 3 (Boats=1)
                                        Latest record: 3 September 1993, Non-Fatal, Valencia (Catalonia)

                                        TUNISIA: 3 (Boats=0)
                                        Latest record: Late August 1982, Non-Fatal, Skanes (near Monastir)

                                        FRANCE: 2 (Boats=0)
                                        Latest record: August 1986, Non-Fatal, Gruissan (Gulf of Lyons)* (NB -based on
                                        media report)

                                        ISRAEL: 1 (Boats=0)
                                        Latest record: 5 February 1945, Non-Fatal, Tel Aviv

                                        TURKEY: 1 (Boats=1)
                                        Latest record: 1930, Non-Fatal, Santo Stefano (Bosphorus)

                                        *************

                                        Wszystko jest w podanym przeze mnie linku [
                                        www.zoo.net.uk/~z9015043/medsaf1.html - na samym dole, są nawet mapki
                                        dokładniej pokazujące miejsca ataków]. Podaje konkretne informacje, kto tu więc
                                        bije pianę? Ja piszę o faktach (przynajmniej jeśli chodzi o udokumentowane już
                                        ataki), a reszta się podśmiewuje robiąc ze mnie niby jakiegoś wariata, nie
                                        mówiąc już o tym, że poniżej ktoś mnie po prostu obraża.
                                        • linn_linn Re: nie panikuj i nie strasz ludzi 27.06.06, 18:24
                                          Jak to gdzie? Tam, gdzie wg Ciebie jest alarm: na polnocnym Adriatyku. Widze,
                                          ze dotarles do tych samych danych. Nie widzisz, ze sa to wypadki sporadyczne?
                                          Na przestrzeni lat? Kto je bierze pod uwage jadac na wakacje?
                                          Sa tam zreszta rozne informacje.
                                          M.in.:
                                          - czesciej zszywa sie rany spowodowanego roznego rodzaju muszlami niz klami
                                          rekina
                                          - duzo osob konczy swoj zywot w morzu, ale zwykle w skutek utoniecia lub ataku
                                          serca
                                          - wieksze jest zagrozenie wypadkiem na drodze dojezdzajac na plaze niz w
                                          paszczy rekina
                                          itd. itp.
                                          A Ty uwziales sie na biedne rekiny / zreszta nie wszystkie z nich sa grozne /.
                                          Jesli boisz sie rekinow we wloskim morzu, to w ogole odradzam Ci ten kraj.
                                          Nalezy do najniebezpieczniejszych na swiecie, ale z zupelnie innych powodow /
                                          np. trzesienia ziemi, wybuchy wulkanow /. Strach to zreszta pojecie wzgledne:
                                          ja we Wloszech najbardziej boje sie deszczu. Pada przez kilka dni i urywa kawal
                                          gory.
                                          • Gość: Gizmo Re: nie panikuj i nie strasz ludzi IP: *.chello.pl 27.06.06, 18:50
                                            Ależ ja doskonale widzę, że są to wypadki sporadyczne, sam nawet pisałem, że
                                            jest przecież oczywiste, że prawdopodobieństwo zginięcia w wypadku czy
                                            utopienia jest znacznie większe niż dziabnięcia przez rekina we włoskich
                                            morzach. Nie mniej jednak część dyskutantów, wykazując się kompletnym
                                            dyletanctwem, zaczęła twierdzić że rekin w tych okolicach to coś na miarę
                                            potwora z Loch Ness, kręgów w zbożu, czy piranii w tamtych okolicach (to już
                                            dopiero kompromitacja, bo piranie wykryli nawet nie tak dawno temu w polskiej
                                            rzece). Dlatego też pociągnąłem dalej ten temat wklejajać odpowiednie linki
                                            pokazujące, że to nie są żadne cuda na kiju i rekina czy to w Adriatyku, w
                                            okolicach Sycylii etc. spotkać można. I nigdzie nie napisałem, ze się boję
                                            (choć chyba oczywiste że ewentualne spotkanie z takim ludojadem nie należy
                                            raczej do przyjemnych), po prostu pokazałem że zagrożenie, choć niewielkie,
                                            jednak istnieje.
                                      • Gość: babeczka80 Re: nie panikuj i nie strasz ludzi IP: *.sileman.net.pl 02.05.08, 13:52
                                        hej...ja jade do włoch juz 23 maj z dziećmi czytając te wszystkie posty az sie
                                        boje -czy tam naprawde są rekiny,moze lepirj sie nie kąpać?
                                        • linn_linn Re: nie panikuj i nie strasz ludzi 02.05.08, 14:17
                                          Trolli nie rozpoznajesz? Jesli boisz sie rekina, to jak bedziesz podrozowac?
                                          Codziennie gine tu w wypadkach okolo 15 osob i 1000 zostaje rannych, a jakos nie
                                          widze, zeby ktos rezygnowal z tego powodu z podrozy.
                                          Podobno ostatni wypadek smertelny miala miejsce w roku 1989 . Ciala nie
                                          znaleziono, wiec nie wem czy w to wierzyc.
                                          To rekiny powinny sie bac ludzi, a nie odwrotnie. Wynika to ze statystyk.
                                    • Gość: Ewelina Re: nie panikuj i nie strasz ludzi IP: *.szwajcarska.pl 27.06.06, 15:05
                                      Po prostu "Szczęki" grasują i czekają kogo tu by zjeść. Myślę, że rekin ciebie
                                      by z pewnością zjadł gizmo vel plażowiczu vel franiu. Jednego głupka zawsze
                                      mniej.
                                      • Gość: Gizmo Re: nie panikuj i nie strasz ludzi IP: *.chello.pl 27.06.06, 18:08
                                        Nie wiem z jakiego powodu mnie obrażasz i o co Ci właściwie chodzi, szkoda że
                                        nie ma tu żadnego administratora, bo takie wypowiedzi jak Twoja powinny być
                                        natychmiast usuwane. Tyle z mojej strony, mimo wszystko życzę miłego dnia.
                                        • radioaktywny Re: nie panikuj i nie strasz ludzi 27.06.06, 19:15
                                          Gość: Gizmo 27.06.06, 18:50
                                          Nie mniej jednak część dyskutantów, wykazując się kompletnym
                                          dyletanctwem, zaczęła twierdzić że rekin w tych okolicach to coś na miarę
                                          potwora z Loch Ness, kręgów w zbożu, czy piranii w tamtych okolicach (to już
                                          dopiero kompromitacja, bo piranie wykryli nawet nie tak dawno temu w polskiej
                                          rzece). Dlatego też pociągnąłem dalej ten temat wklejajać odpowiednie linki
                                          pokazujące, że to nie są żadne cuda na kiju i rekina czy to w Adriatyku, w
                                          okolicach Sycylii etc. spotkać można. I nigdzie nie napisałem, ze się boję
                                          (choć chyba oczywiste że ewentualne spotkanie z takim ludojadem nie należy
                                          raczej do przyjemnych), po prostu pokazałem że zagrożenie, choć niewielkie,
                                          jednak istnieje.

                                          Z mojej strony nie bylo to dyletanctwo, a zwrocenie uwagi na ciezar problemu
                                          ktory wywolales. Niestety, dosadniej nie staram sie odpowiadac szanujac
                                          interlokutora.
                                          Pamietam, w polowie lat 90 ubieglego wieku problemem dla mnie nie byla jakas
                                          biedna, duza ryba, a fakt, ze tysiace ludzi (wlacznie ze mna) opala sie
                                          beztrosko na brzegu Adriatyku, a w odleglosci 100 - 150 kilometrow, w dawnej
                                          Jugosławii miała miejsce rzeż niewinnych ludzi, zaś nad głowami co chwila
                                          przelatywały myśliwce odrzutowe włoskich sił zbrojnych.

                                          Ta wrzutka to tak, aby nabrać właściwych proporcji "problemów".
                                          Przepraszam.
                                          • linn_linn Re: nie panikuj i nie strasz ludzi 27.06.06, 19:42
                                            Gizmo, mam jedno pytanie. Wsiadasz rano do samochodu? Pewnie tak. Boisz sie?
                                            Pewnie nie, a powinienes. We Wloszech rocznie ginie na drogach ponad 6000 osob.
                                            Powtarzam: przytoczyles informacje o zdarzeniu, ktore nie znajduje
                                            potwierdzenia. Nie ma takiego alarmu. Wiadomosc pochodzi z roku 2005.
                                            turismo.regione.veneto.it/it/ansa/index.php?id=173
                                            "Perfettamente innocuo" w tlumaczeniu z wloskiego "calkowicie niegrozny". Zywi
                                            sie PLANKTONEM. Dotarl tam wyjatkowo z uwagi na bardzo czysta wode. Wiadomosc
                                            ze stycznia 2005 roku / byla jeszcze z lipca 2005 /.
                                            • Gość: Gizmo Re: nie panikuj i nie strasz ludzi IP: *.chello.pl 27.06.06, 20:27
                                              linn_linn napisała:

                                              > Gizmo, mam jedno pytanie. Wsiadasz rano do samochodu? Pewnie tak. Boisz sie?
                                              > Pewnie nie, a powinienes. We Wloszech rocznie ginie na drogach ponad 6000
                                              osob.
                                              >

                                              Zasadniczo odpowiedziałem Ci już na to samo tutaj
                                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=206&w=44223980&a=44299258 , więc nie
                                              widzę sensu w powtarzaniu się, clue jest takie samo, czy będziesz przytaczać
                                              ilość ofiar wypadków we Włoszech, w Polsce, czy ilość utopionych /
                                              zamordowanych / popełniających samobójstwo / czy zdmuchniętych przez tornado
                                              itp.

                                              > Powtarzam: przytoczyles informacje o zdarzeniu, ktore nie znajduje
                                              > potwierdzenia. Nie ma takiego alarmu. Wiadomosc pochodzi z roku 2005.
                                              > turismo.regione.veneto.it/it/ansa/index.php?id=173
                                              > "Perfettamente innocuo" w tlumaczeniu z wloskiego "calkowicie niegrozny".
                                              Zywi
                                              > sie PLANKTONEM. Dotarl tam wyjatkowo z uwagi na bardzo czysta wode. Wiadomosc
                                              > ze stycznia 2005 roku / byla jeszcze z lipca 2005 /.

                                              Przytoczyłem informację zasłyszaną w radiu, czy prawdziwa czy nie- nie wiem,
                                              nie ja ją "stworzyłem". Jakbyś nie zauważyła temat szybko zboczył na nieco
                                              ogólniejszy tor i (jak już z resztą pisałem!) abstrahując od prawdziwości tego
                                              newsu fakty są jakie są- można spotkać we włoskich wodach rekina i tyle.
                                              Naprostowałem przeświadczenie niektórych dyskutantów i tyle, nie widzę
                                              problemu.
                                          • Gość: Gizmo Re: nie panikuj i nie strasz ludzi IP: *.chello.pl 27.06.06, 20:17
                                            > Z mojej strony nie bylo to dyletanctwo, a zwrocenie uwagi na ciezar problemu
                                            > ktory wywolales. Niestety, dosadniej nie staram sie odpowiadac szanujac
                                            > interlokutora.
                                            > Pamietam, w polowie lat 90 ubieglego wieku problemem dla mnie nie byla jakas
                                            > biedna, duza ryba, a fakt, ze tysiace ludzi (wlacznie ze mna) opala sie
                                            > beztrosko na brzegu Adriatyku, a w odleglosci 100 - 150 kilometrow, w dawnej
                                            > Jugosławii miała miejsce rzeż niewinnych ludzi, zaś nad głowami co chwila
                                            > przelatywały myśliwce odrzutowe włoskich sił zbrojnych.
                                            >
                                            > Ta wrzutka to tak, aby nabrać właściwych proporcji "problemów".
                                            > Przepraszam.

                                            Wrzutka szczerze mówiąc taka sobie. Na tej zasadzie wogóle powinniśmy mileczeć
                                            na tym forum (na innych z resztą również). No bo jak tu zadawać pytanie ile
                                            wziąć kieszonkowego do Włoch, co zobaczyć w rejonie X, a co w Y, ile kosztuje
                                            pizza etc. skoro gdzieś tam w Twojej okolice możliwe że kogoś mordują, czy
                                            gwałcą jakąś kobietę, nie mówiąc o tym że w Darfurze, czy ogólnie w Afryce giną
                                            dziś dziesiątki ludzi. Nie twierdzę, że "problem" rekinów w Adriatyku stanowi
                                            coś niewiadomo jak ważnego w stosunku do tragedii światowych, ale tak samo jest
                                            z ceną pizzy we Włoszech, niamotami Eurocampu itd. A biorąc pod uwagę tylko to
                                            forum, temat tak czy tak (przynajmniej moim zdaniem) wydaje się interesujący,
                                            ot taka ciekawostka, moim zdaniem nie mniej banalna niż powracające niczym
                                            bumerang pytania o nocleg w Rzymie, zwiedzanie Florencji, czy plażę w Rimini.
                                            • linn_linn Re: nie panikuj i nie strasz ludzi 27.06.06, 20:27
                                              Wciaz udajesz, ze nie wiesz o co chodzi. Podales informacje nieprawdziwa: /
                                              zdarzenie nie znajduje potwierdzenia / w dodatku twierdzisz, ze
                                              najprawdopodobniej chodzi o rekina-ludojada. W jakim celu? W jakim celu te
                                              informacje podalo radio? Czyzby region Veneto stanowil dla Baltyku zbyt duza
                                              konkurencje?
                                              Pisac mozna tu o wszystkim, ale nie wszczynajmy nieuzasadnionych alarmow. To,
                                              co robisz, Wlosi nazywaja wspinaniem sie po lustrze: wiesz, ze przesadziles,
                                              ale musisz udowodnic, ze miales racje. Nie miales. Kropka.
                                              • Gość: Gizmo Re: nie panikuj i nie strasz ludzi IP: *.chello.pl 27.06.06, 20:42
                                                linn_linn napisała:

                                                > Wciaz udajesz, ze nie wiesz o co chodzi. Podales informacje nieprawdziwa: /
                                                > zdarzenie nie znajduje potwierdzenia / w dodatku twierdzisz, ze
                                                > najprawdopodobniej chodzi o rekina-ludojada. W jakim celu? W jakim celu te
                                                > informacje podalo radio? Czyzby region Veneto stanowil dla Baltyku zbyt duza
                                                > konkurencje?

                                                Wiesz co, masz rację, tak naprawdę pisze że swojego pensjonaciku w jednej z
                                                nadbałtyckich wiosek i zmyślając sobie to wszystko zacieram tylko ręce jaki
                                                biznes zrobie na tym, że piszę o tych rekinach, wystraszę część turystów i sam
                                                na tym zarobie. Po prostu nie bądź śmieszna.

                                                > Pisac mozna tu o wszystkim, ale nie wszczynajmy nieuzasadnionych alarmow. To,
                                                > co robisz, Wlosi nazywaja wspinaniem sie po lustrze: wiesz, ze przesadziles,
                                                > ale musisz udowodnic, ze miales racje. Nie miales. Kropka.

                                                To Ty ciągle mijasz się z zasadniczym tematem który ostatecznie zdominował ten
                                                wątek. Ile razy można tłumaczyć??? A więc podsumowując po raz kolejny- Czy
                                                informacja jest prawdziwa- nie wiem, ale abstrahując od tegio faktem jest że
                                                rekina we włoskich wodach można spotkać. To są fakty, a nie udowadnianie
                                                jakiejś wymyślonej własnej racji.
                                                • Gość: Ewelina Szczęki we Włoszech-koń by się uśmiał IP: *.szwajcarska.pl 27.06.06, 22:30
                                                  I co z tego, że rekina można spotkać we Włoszech? Myślisz, że ktoś się
                                                  wystraszy bo ktoś na jakimś forum coś tam sobie pisze? W jakim celu podajesz te
                                                  informacje? Interesujesz się rekinami?
                                                • linn_linn Re: nie panikuj i nie strasz ludzi 28.06.06, 09:32
                                                  Ja tylko zapytalam. Dlaczego radio podaje nieprawdziwa informacje? Co do
                                                  reszty, nie slyszalam, aby ktos rekina spotkal, ale Tobie moze sie uda.
                                        • Gość: Ewelina Re: nie panikuj i nie strasz ludzi IP: *.szwajcarska.pl 27.06.06, 19:45
                                          Zawsze możesz kliknąc na czewony kosz, może ktoś usunie, choć na tym forum
                                          wątpie w to a moderator by się tu przydał.
    • Gość: Gizmo Re: Rekin w Adriatyku IP: *.chello.pl 19.11.06, 15:11
      Przypominam o rekinowym zagrożeniu!
      • funghettino Re: Rekin w Adriatyku 19.11.06, 15:22
        zamierzasz sie kapac w adriatyku o tej porze roku?????
      • Gość: Wodniak_r Re: Rekin w Adriatyku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 21:30
        Witam!

        Kilkanaście lat żegluję po Adriatyku i zawsze były tam delfiny i rekiny. Jednak
        to, że zaatakuje Cię rekin, jest prawie tak pewne jak to, że na wycieczce do
        lasu zje Cię wilk lub niedźwiedź. To się sprawdza tylko w przypadku Czerwonego
        Kapturka

        Pozdrawiam
        Roman

        www.turystykawodna.pl/
    • Gość: gizmo Uwaga, zagrożenie nadal aktualne! IP: *.chello.pl 17.07.07, 22:52
      Temat odświeżam jako zagrożenie wybitnie wakacyjne.
      • linn_linn Re: Uwaga, zagrożenie nadal aktualne! 18.07.07, 10:59
        W Wloszech istnieje wiele innych powazniejszych zagrozen. Tym akurat nie nalezy
        sie w ogole przejmowac.
      • Gość: Ewelina Uwaga,zagrożenie nadal aktualne-gizmo pożera IP: *.szwajcarska.pl 18.07.07, 11:08
        Myślę, że jednak większycm zagrożenie wakacyjnym jesteś ty gizmo niż jakiś
        rekin.
        • magdam110 Re: Uwaga,zagrożenie nadal aktualne-gizmo pożera 18.07.07, 11:20
          Biedny człowieczek nie mający nic więcej do napisania.
          • magdam110 Re: Uwaga,zagrożenie nadal aktualne-gizmo pożera 18.07.07, 11:21
            A może rekinek?
    • Gość: Gizmo Achtung, uwaga, atancjon!Zagrożenie nadal aktualne IP: *.chello.pl 21.04.08, 22:26
      Właśnie na Euronews podali, iż w okolicach północnego Adriatyku - włoskie
      wybrzeże znów stwierdzono obecność rekinów.
      • Gość: Pawel Re: Achtung, uwaga, atancjon!Zagrożenie nadal akt IP: *.dip.t-dialin.net 28.04.08, 20:56
        Skad to zdziwienie obecnoscia rekinow?
        Przeciez one byly tam zawsze.
        W Morzu Srodziemnym jest ca. 46 rodzajow rekinow - z tego 16 o dlugosci ponad 3
        metry.15 rodzajow jest potencjanie niebezpiecznych.
        Ale, jak juz ktos pisal,wilki i niedzwiedzie tez sa w lesie, a pomimo tego
        zbieramy grzyby.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka