Gość: s
IP: *.r.kbt.pl
25.05.08, 21:28
witam,
nauczony doświadczeniem z pobytu na Sycylii ( wróciliśmy w dniu
wczorajszym ) chciałbym podzielić sie kilkoma dość interesującymi
faktami. Otóż biuro przez, które zakupiliśmy wczasy - ITAKA -
zaprezentowało typowy przykład polskiego kombinatostwa i
amatorszczyzny. NIGDY NIE SKORZYSTAM PONOWNIE Z USŁUG TEJ FIRMY !!!!
Po kilku latach poświcęonych na wychowywanie dzieci postanowiliśmy
odpocząć za granicą. Po analizie wszystkich ofert okazało się, ze
kierunek, który obraliśmy moze zagwarantować nam już tylko to biuro.
Wszystkie pozostałe biura nie posiadały wolnych terminów....
Co sie okazało po przylocie.
1. zdecydowana większość Polaków zakwaterowanych została w
PODPIWNICZENIACH - czterogwiazdkowego hotelu. Żaden Szwajcar,
Niemiec czy nawet Rosjanin nie miał zaszczytu sąsiadować z pokojami
dla Polaków... Kupując wycieczkę Pani z warszawskiego biura Itaki
nie była w stanie określić, które z miejsc zostanie nam przydzielone
twierdząc, ze dopiero na miejscu uzyskamy takie informacje. jAKIEŻ
KŁAMSTWO.. pRZECIEŻ OPERATOR ORGANIZUJĄC WYCIECZKĘ UZGADNIA
WSZYSTKIE SZCZEGÓŁY NA DŁUGO PRZED.. Niektórzy nie wytrzymali
nerwowo i udali się z pretensjami do szefa obekTu. I co ? Zdziwił
się, ze pretensje kierowane sa do niego kiedy to Biuro Itaka
wykupiło najtańsze miejsca.
Radzę wszystkim - wręcz wyegzekwować informację od biura podróży
gdzie konkretnie zotaniecie zakwaterowani.
2. Przylot i wylot. Godziny - paranoja. Przylot w niedzielę kiedy
to nasza pierwsza opłacona doba hotelowa zaczęła się juz w sobotę o
10 :00. Wylot ok. 24-tej z Palermo, przylot do Polski ok. 5-tej
rano. NIby nic wielkiego... ale biorąc pod uwagę, że pokoje
musieliśmy opuścić do godziny 10-tej rano i przez cały dzień błakać
się po obiekcie jak bezpańskie psy... ( pomijając fakt, że
temperatura sięgała 30 st a część osób przyjechała z bardzo
malutkimi dziećmi )
3. Odnosiło sie wrażenie, ze rezydentka miała wszystko głęboko w
d...., ze jest jednym z wielu wypoczywajacych gości. Brak
jakiegokolwiekzaangażowania poza to co związane było z określonymi
profitami - wycieczki fakulatywne, wypożyczenie samochodu itp.
NIE SĄ TO WYŁĄCZNIE MOJE ODCZUCIA ALE WIELU RODZIN, Z KTÓRYMI UDAŁO
NAM SIĘ ZAWIAZAĆ ZNAJOMOŚĆ.
TRZY LATA TEMU KORZYSTALIŚMY Z TRIADY. TAK JAKBYM PORÓWNYWAŁ DZIEŃ
I NOC....
POZDRAWIAM