Dodaj do ulubionych

Wypad na Capri

IP: *.net.autocom.pl 06.10.03, 22:44
Hej!
Mam pytanie może ktoś z Was płynoł na Capri, chciałam zapytać skąd
najwygodniej i jaki jest koszt.
Dzięki z góry
K
Obserwuj wątek
    • Gość: Fredzio Re: Wypad na Capri IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 07.10.03, 09:55
      Notatka z 2001 r.:"Przed Sorrento korek i ciasnota uliczna, przypominająca nam
      dzień wczorajszy, ale przynajmniej wiemy dokąd jedziemy, więc spokojnie
      pełzniemy i przeciskamy się pomiędzy samochodami, skuterami (a cholera z
      nimi!) i ... pieszymi, którzy plączą się po jezdni bez sensu, ciesząc się
      jednak pełną bezkarnością i bezpieczeństwem. Nikt nie używa migaczy, nie
      respektuje stopu, linii ciągłych, zakazu wyprzedzania i innych głupot. Ale
      chyba dzięki temu wszystko to jakoś posuwa się do przodu. Szczęśliwie w porę
      spostrzegamy kiosk z napisem „Informatione Capri”, nawet jest miejsce na
      zatrzymanie się. Dostajemy plan, kupujemy bilety „adesta e ritorno” na „jet”
      na Capri. Panienka zapomniała nam tylko powiedzieć (po angielsku), że to co
      nazwała „Marina Piccola” będzie na drogowskazach figurować jako „Port”, więc
      trochę błądzimy, ale w porę zawracamy i krętą spiralną drogą zjeżdżamy do
      portu. Samochód zostawiamy na przyportowym parkingu, na żądanie obsługi - na
      środku placu z kluczem w stacyjce, bo parking tak zapchany, że samochody
      trzeba przestawiać. Trochę nas to peszy, bo dajemy samochód za kawałek
      papieru, ale co robić, pijemy cappuccino i wsiadamy na ten jet. Przy wejściu
      zabierają nam bilety, a gdy protestujemy, że są też na ritorno, dają nam na
      odczepnego dwa „z powrotem” i jeden „tam”, tłumacząc, że to bez znaczenia. Po
      namyśle dochodzimy do wniosku, że to możliwe. Dość duża fala, stoimy na tylnym
      pokładzie, statek pędzi, chybocząc się i kołysząc i po 30 minutach dobijamy do
      portu na Capri. Widoki po drodze wspaniałe." No, tak, oczywiście, wszystko
      zapisałem z wyjątkiem ceny, chyba wtedy było to 30 000 lirów od osoby. Ale
      warto.
      • Gość: Linn Re: Wypad na Capri IP: *.dialup.tiscali.it 07.10.03, 16:08
        Zajrzyj na strone www.caprionline.com / takze w wersji angielskiej /.
    • Gość: wal Re: Wypad na Capri IP: *.icpnet.pl / *.cache.icpnet.pl 07.10.03, 21:01
      Na Capri bylismy dokładnie 07.10.2002.W Polsce pogoda byla taka jak dzisiaj, a
      tam jeszcze lato (24 C).Plynelismy z Sorrento - 34E za dwie osoby w obydwie
      strony. Polecam Sorrento jako baze wypadowa w okolice.
      • Gość: Włoszka Re: Wypad na Capri IP: 217.96.60.* 22.10.03, 12:06
        Najlepiej skorzystań z portu w Sorrento, podróż uroczym "wodolotem" trwa około
        30 min., cena 30 Euro/os. w obie strony. Dane aktualne, ponieważ byłam tam
        18.09.2003.
        Polecam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka