Dodaj do ulubionych

kalithea mare palace 05.08

06.01.11, 10:33
wczoraj wykupiłam w tui wycieczke do tego hotelu, 3 posiłki, podobno na miejscu mozna dokupic all, może ktoś wie jaka jest dopłata od osoby za dzień? czy to się opłaca?
Obserwuj wątek
    • Gość: . Re: kalithea mare palace 05.08 IP: *.bialystok.vectranet.pl 06.01.11, 11:38
      Nie pamiętam dokadnie jaki była kwota dopłaty, ale wydała mi się bardzo wysoka. Nie polecam trzech posiłków (żadne napoje nie są w cenie) a zdecydowanie HB. Lunch to trochę sałatek, pasta i właściwie nic poza tym. Lepiej jeśc poza hotelem lub nawet czasem w hotelu za kilka Euro ten sam lunch co w ramach FB. Sam hotel super.
      • Gość: leaf Re: kalithea mare palace 05.08 IP: *.146.255.145.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.01.11, 13:43
        hmmm... byłem w tym hotelu w sierpniu 2010. Jedzenie jest ok. Lecz nie wiem dlaczego mi oraz kilku osoba w tym hotelu przytrafiła się pewna przypadłość która miała objawy takie same jak "zemsta faraona" 3 dni wycięte z życiorysu. Wcześniej bywaliśmy w Egipcie lecz nie trafiło nam się to nam. Co dziwnie stołowaliśmy się tylko w tym hotelu. Mieliśmy wykupiona opcje 2 posiłki. To było wystarczające dla nas. Przez upały nie chciało się jeść więcej. Pozwalana nam tak samo jak innym brać owoce i ciasta po śniadaniu na zewnątrz. Opcja ALL nie obejmuje napoi które i tak musisz wykupywać do posiłków. Nie dajcie sobie wcisnąć pokoi po lewej stronie budynku hotelu. Ta strona jest bezpośrednia na oczyszczalnie ścieków. Smrodek co jakiś czas dolatuje w zależności od wiatru Tak samo jak po prawej stronie pierwszego budynku przy recepcji. Pod wami jest restauracja w której co wieczór odbywają się imprezy połączone z głośną muzyka do późnej nocy. Mu po interwencji u rezydenta TUI otrzymaliśmy pokój w drugim budynku po prawej stronie przy restauracji (której działalność o dziwo nie była słyszalna).Ogólnie hotel jest ok. opcja 2 posiłki jest idealna. Wypożyczaj samochód na kilka dni i ciesz się urokami tej wyspy, bo warto. Codziennie inne miejsce. W każdym miejscu można podjeść w tawernach i robić zakupy w marketach. Ogólnie jest tam drogo lecz sam pobyt na tej wyspie pomimo tej „przypadłości” hotelowej nie zniechęciła do tej wyspy. Ludzie w Grecji w porównaniu do Egiptu nie są tak nachalni wszędzie jest bardzo spokojnie. Na pewno tam jeszcze wrócimy.
            • olgap1976 Re: kalithea mare palace 05.08 06.01.11, 17:58
              dziekuje za rady)) to moja pierwsza podróż na wyspy greckie, ale trzeba coś w koncu zobaczyć innego niż Egipt, o dziwo w Egipcie na 9 razy tylko raz miałam zemstę, o zemście na wyspach greckich nie słyszałam ale kto wie) a jak wygląda plaża i opłaty związane z leżakami i ręcznikami?
              • Gość: leaf Re: kalithea mare palace 05.08 IP: *.147.195.233.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.01.11, 19:55
                Do plaży jest spacerek ok 10 min pieszo w dół lub busikem który kursuje co 15-20 min. Z powrotem tak samo tylko pod górke pieszo w upale ok. 20 min. Leżaki na plaży 2.5 E od osoby. Plaża jest ok. jest też i żwirek który jest sztucznie nawieziony. Był to nasz pierwszy wypad do Grecji. Jesteśmy nią zachwyceni w szczególności woda. Nikt cie na plaży nie nagabuje na różne produkty czy też usługi. Swobodnie chodzisz po targu i spokojnie kupujesz np. w Rodos. Polecamy wypożyczenie auta ,my płaciliśmy 105E za trzy dni z wypożyczalni w hotelu.
                • Gość: karolka Re: kalithea mare palace 05.08 IP: 178.73.51.* 09.01.11, 22:28
                  nie polecam wypożyczania samochodu w hotelu - jest bardzo drogo i potrafią człowieka oszukać na benzynie. Najlepiej byłoby zarezerwować samochodzik teraz (ceny obecne obowiązują w terminie wycieczki) przez internet za pośrednictwem polskiego biura.
                  była w tym hotelu w zeszłym roku na przełomie maja i czerwca w 4 osoby. mieliśmy zarezerwowane dwa pokoje dwu osobowe obok siebie z widokiem na morze, na miejscu okazało się, że mamy mieszkać w suterenie, nie obok siebie a widoku na morze było ze dwa cm, bo w między czasie przed naszym budynkiem wybudowali kolejny kompleks. po małej awanturce i interwencji u rezydenta Scan Holiday udało nam się zamienić pokój na apartament :)
                  • Gość: leaf Re: kalithea mare palace 05.08 IP: *.tktelekom.pl 10.01.11, 07:54
                    karolka :D
                    nie do końca się z toba zgadzam. W Internecie mi wychodziło drożej niż w wypożyczalni przy tym hotelu. Można było taniej w mieści ok 95 E za trzy dni ale dojazd autobusem do tego biura nie kalkulował się. nN benzynie nikt mnie nie próbował oszukać bo miałem 1/2 baku i z takim stanem oddałem. Wiem że trzeba na to uważać bo potrafią wpisać np. 3/4 a jest 1/2 w aucie. Dlatego po otwarciu auta nalęzy to sprawdzić.
                    • amj2 Re: kalithea mare palace 05.08 10.01.11, 13:23
                      Czy ktoś wie jak wyglądają w Kalithea Mare Palace pokoje z dwoma dostawkami? Czy nie są zaciasne? Czy te dostawki to normane lóżka, czy np. łóżka polowe lub rozkładane fotele? W której części hotelu są umiejscowione- bud. główny czy boczne?Będę wdzieczna za jakiekolwiek info.
                                    • Gość: gość Re: kalithea mare palace 05.08 IP: *.dynamic.chello.pl 11.01.11, 19:48
                                      byliśmy w tym hotelu w czerwcu 2010, bylismy bardzo zadowoleni. Bylismy z dwojka dzieci w wieku 6 i 2,5 roku. Przy rezerwowaniu w Scan Holiday zaznaczylismy, ze chcemy pokoj z widokiem na morze (nie było dodakowej opłaty). Dostalismy b. duzy pokoj w budynku tym co stołowka, z prawej strony, nasz balkon do niej przylegał, ale w ogóle nie było to uciązliwe.

                                      Łoże małżenskie b. szerokie, my i w czwórke sie mieściliśmy, jedna dostawka to normalne łóżko, druga polówka, ale całkiem ok. Pyszne jedzenie, bez sensacji, samochód wypożyczaliśmy w wypozyczalni przy drodze do hotelu, jakies 15 minut spacerkiem w strone Rodos. Swietny plac zabaw dla dzieci
                                      • amj2 Re: kalithea mare palace 05.08 11.01.11, 20:15
                                        O to super. To już wiem,że w razie czego mam sie dopominać o normalne lóżko...Czy za picie na kolacji trzeba płacić gotówą , czy można brać na pokój i przy wyjeździe urególowac rachunek ? Czy w wypożyczalniach sam. są dostępne foteliki samochodowe? To na ranie tyle pytań, choc do czerwca pewnie mnie jeszcze najdą?
                                        Dziękuję za nformacje.
                                          • olgap1976 Re: kalithea mare palace 05.08 12.01.11, 07:20
                                            pociesza, mnie te dużo łożko, jedno dziecko śpi z nami,a drugie ma 5 lat wiec z polowki nie spadnie) ale wysłałam zapytanie do biura skąd mają info i dlaczego mnie zapewniała, żepolowek nie ma tylko wygodne tapczany.
                                            • olgap1976 Re: kalithea mare palace 05.08 21.01.11, 15:35
                                              mam 3 dzieci zawsze lataja z nami, najmlodsza w zeszlym roku nie miala 2 lat bylismy w Turcji i Egipcie zawsze mamy opcie all , gdzie sama sie obslugujesz bo glownie to szwedzkie stoły, ale nawet jak byl dzien gdzie zamawialo sie z karty to dziecko zawsze dostalo talerz, nigdy nie mialam z tym problemu, oprocz Polski, gdzie w grudniu bylam w Szczyrku i dziecko do 3 lat gratis . Przy stole nie bylo dla niej miejsca, to po co robia taka promocje(( Przy dwoch posilkach tez raczej szwedzkie stoly sa, przy takich tlumach ja sa w restauracji nikt nie patrzy co robisz. Ale zapytaj w biurze czy napewno nie masz dla dziecka wyzywienia.
                                              • Gość: Ewa Re: kalithea mare palace 05.08 IP: *.182.47.111.nat.umts.dynamic.eranet.pl 03.02.11, 21:37
                                                Dziecko do lat 2 ma przelot i pobyt w cenie ( taj jest z TUI). Przelot na kolanach rodzica, w samolocie rodzic dostaje dodatkowe pasy. dziecko nie ma osobnego limitu bagażu, ale bez problemu można zabrać wózek dla dziecka.
                                                W samym hotelu dziecko otrzyma własne łóżeczko do spania ( codzienna zmiana pościeli) i ręcznik.
                                                Dziecko może tez korzystać z wyżywienia takiego jakie mają rodzice. Specjalne krzesełka do karmienia bez problemu w restauracji głównej i barze na plaży. jest też bufet z daniami dla dzieci, ale spośród dań jest wiele takich, które może jeść roczne dziecko.
                                                Sklep hotelowy ma dość ograniczony wybór gotowych słoiczków dla maluchów, najbliższe supermarkety ok. 3 km, więc z zakupami nie powinno być problemów.

                                                Byłam 2 razy w Kalithea Horizon Royal ( jest to połączony kompleks z hotelem Mare Palace). I mam zamiar tam wracać. Czysto, dobre jedzenie, super położenie no i widoki!!!
                                                W kompleksie obowiązują 3 rodzaje wyżywienia: HB i 2 rodzaje all incl. Goście TUI mają niebieskie opaski i bardzo bogatą ofertę wyżywienia i napojów ( osobna karta dań i napojów, także napojów w barach). Opcja HB płatne napoje ( poza śniadaniem). Proszę sprawdzić w biurze, czy dopłata do HB oznacza to all. top?
                                                Ma to znaczenie, bo np. bezpłatne są dania i napoje w barze na plaży. Goście z żółtymi opaskami mogą korzystać z tego baru wyłącznie odpłatnie.

                                                Ja mieszkałam w budynkach blisko basenów kaskadowych lub restauracji Athena. Te ostatnie zakwaterowanie w budynku nr 6 oznaczało pokoje od strony oczyszczalni. Zapach bywał słabo wyczuwalny, za to widoki niesamowite na morze i miasto Rodos. Miałam więc najdalej do plaży, z busa praktycznie nie korzystałam, bo spacer był w sam raz. Mimo ogromu terenu spacery dla nas nie były uciążliwe. Ale bus jest, można tez korzystać z meleksów ( nawet dość często proponowano nam podwiezienie). W dniu wyjazdu należy zamówić busa na konkretną godz, podwiezie do recepcji razem z bagażami. W dniu przyjazdu oczywiście bardzo sprawnie busy i meleksy podwożą do pokojów.
                                                Leżaki na plaży płatne ( miły pan w sombrerro zbiera należność na dany dzień. Kto nie zapłaci nie może się rozkładać z ręcznikami plażowymi, ale można złożyć rzeczy na brzegu na czas kąpieli. Miły pan jest bardzo stanowczy w takich razach, kłopoty sprawiają tu wyłącznie Polacy.
                                                Leżaków przy basenach nie brakuje. Teoretycznie gości z Mare Palce proszą o niezajmowanie leżaków w części Horizon Royal, ale nie wyganiają.
                                                Dobra wypożyczalnia w hotelu, w samej miejscowości Kalithea ( spacerem w dół) kilka wypożyczalni.
                                                Uwaga na komary! W ogrodzie wiele specjalnych lamp na komary, zabezpieczają szczególnie place zabaw dla dzieci. Byłam w czerwcu, byłam w sierpniu, dokuczały najbardziej w łazienkach! Za drugim pobytem wzięłam z Polski takie ustrojstwo do kontaktu, bardzo się przydało. W hotelowym sklepiku też to było w cenach zbliżonych do polskich.
                                                Podobno w Grecji wzrosły ceny, w związku z dużą podwyżką VAT, więc nie wiem jak będzie w tym roku. Jadę na przełomie sierpnia i września, też do Horizon Royal.
                                                Chętnie odpowiem na pytania dotyczące hotelu.

      • Gość: evva.1961 Re: kalithea mare palace 05.08 IP: *.net81.citysat.com.pl 18.02.11, 18:09
        Byłam w tym hotelu we wrześniu ubiegłego roku ze Scana. Jedzenie bardzo dobre i bardzo obfite. Ponieważ razem z mężem dużo zwiedzamy, zawsze wykupujemy HB, żeby być swobodnym w ciągu dnia. Poza tym dla mnie jedną z największych przyjemności w Grecji jest jedzenie w przygodnych małych tawernach. W nich zaznałam tzw. nieba w gębie. W Rodos polecam zapuścić się w uliczki starego miasta, tam gdzie nie ma turystów tylko miejscowi. Jeśli zobaczysz siedzących przy stołach Greków a w środku babcię to wchodź a nie pożałujesz. Zwykła sałatka grecka i kieliszek retsiny okażą się większym przysmakiem niż wszystkie hotelowe delicje. Hotel Kalithea Mare Palace ma jeszcze jeden plus. Plaża z fantastycznym miejscem do snurkowania. Najwięcej ryb jest rano ok. 9. Jak przyjdzie się po śniadaniu, kiedy jeszcze "plaża" jeśli można tak nazwać skaliste wybrzeże z paskiem żwiru, jest wolna od ludzi, to można zobaczyć wspaniałe rzeczy. Rodos to moja 3 wyspa, i pierwszy raz spotkałam się z takim bogactwem ryb. Ponurkować też można w pobliskich termach Kalithea ok. 30min piechotą na południe od hotelu główną drogą.
    • Gość: Ewa Re: kalithea mare palace 05.08 IP: *.182.76.86.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.02.11, 09:21
      Polecam obejrzenie kompleksu na www.panoramio.com/photo/18450786 i panoramio.com/photo/23485666
      Zwłaszcza drugie zdjęcie jest ważne, bo przedstawia mapkę kompleksu. Część Mare Palace jest od ulicy i składa się z 2 dużych budynków ( pierwszy z recepcją i basenami, drugi z restauracją Thalassa).
      W pozostałych w zasadzie mieszkają goście Horizon Royal. Plaża jest po lewej stronie mapki, tam, gdzie Eden Rock Bar, a oczyszczalnia daje się wyczuć z prawej strony mapki. Na ogół meltemi rozwiewa zapachy, np. w ciągu 2 tygodni wyraźniej czuć było 3 razy ok. południa (wrzesień 2010). Ale mieszkałam daleko od oczyszczalni ( narożny budynek przy restauracji Athena). w 2009 r. byłam w czerwcu mieszkałam po przeciwnej stronie, powyżej Mythos Bar i nic przez 2 tygodnie nie czułam.
      Recepcja obu części jest wspólna, w pierwszym od ulicy budynku, tam tez jest wypożyczalnia.
      Ręczniki plażowe ( kaucja 10 €) wydawano w recepcji, wymieniano w centrum informacyjnym przy basenach przed restauracją Athena
      Zakwaterowanie bardzo sprawne, check-inn dla gości TUI w osobnym pomieszczeniu zaraz przy wejściu do budynku recepcji.
      bardzo dużo zajęć sportowych, ale trzeba samemu się zorientować co gdzie i kiedy ( info w ulotce hotelowej i na planszach przy obiektach sportowych). O wieczornych atrakcjach więcej zapowiedzi( np. przy wejściu do każdej restauracji i w barach). Jak dla mnie programy wieczorne super, zwłaszcza piątkowy wieczór grecki przy restauracji Athena. Koncert 3 tenorów i wieczór Abby też na poziomie. Występy te powtarzane są w różnych barach w ciągu tygodnia.
      Sklep i mini klub dla dzieci w budynku recepcji.
    • Gość: Michalina Re: kalithea mare palace 05.08 IP: *.146.169.40.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.05.11, 13:07
      Numerki na stołach mają charakter porządkowy. Ułatwiają kelnerom przyjęcie i dostarczenie napojów płatnych dodatkowo ( w restauracji tej jadają głównie goście z HB).
      To częsta praktyka w Grecji, Hiszpanii, we Włoszech w restauracjach hotelowych.
      Można też "zamówić" u kelnera stolik na określoną godzinę nadany dzień lub na czas pobytu, obowiązkowy napiwek. Restauracja Thalassa ma bardzo dużo stolików, jest ciasno, dużym zainteresowaniem cieszą się stoliki na tarasie.

      Ja skorzystałam z tej restauracji w sumie 2 x, na 2 tygodnie. Jak dla mnie za ciasno i głośno.
      Ale mieszkałam w części Kalithea Horizon Royal i mogłam korzystac ze wszystkich restauracji i barów do woli.
      Zdecydowanie lepsza jest Athena. Super zaprojektowana- jest okrągła, a bufety stanowią rdzeń. Bardzo dużo miejsca i o wiele lepsze jedzenie. Ryb i owoców morza do bólu, dużo potraw typowo greckich. częścią tej restauracji jest tawerna położona z tyłu, stylizowana na typowo grecką, z daniami regionalnymi.
      Co do obsługi kelnerskiej, to w obu restauracjach bardzo sprawni kelnerzy i pomocnicy, sprzątający brudne naczynia. Wózki na brudne naczynia wzorowo czyste.
      W ogóle kompleks bardzo czysty!!!
      Bardzo sympatyczne bary. Bar Helios przy restauracji Athena trzeba zaliczyć koniecznie, z uwagi na widoki!!!
      Ale napoje lepiej zamawiać bezpośrednio u barmanów, bo tutaj się bardzo długo czeka na kelnera.
      Ja lubiłam bar Kalithea Main, bardziej spokojny, bardzo mili i sprawni kelnerzy.
      Jeszcze jest bar Mythos i bar na plaży.
      Codziennie w barach występy, bardzo dobre, na poziomie. Zwłaszcza występy wokalistów; koncert tenorów, piosenki Abby, Tiny Turner.
        • Gość: amj2 Re: kalithea mare palace 05.08 IP: 46.238.231.* 10.05.11, 20:21
          Z tego co wiem mieszkając w Kalithea Mare Palace można tylko korzystać z tej restauracji, ale ja dopiero jade, więc może sie myle ... ;)
          Michalina dziękuję bardzo za obszerne informacje, ja niestety mam tą okrojoną wersję, ale myślę,że i tak będzie fajnie...
          Ciekawi mnie jakie są ceny za np. frytki czy pizze w barze na plaży?
          Czy jak przyjadę do ośrodka zalóżmy o 12 w południe czyli po śniadaniu,kolacja dopiero o 18.30 czy przysługuje mi jakiś posiłek ?
                    • Gość: amj2 Re: kalithea mare palace 05.08 IP: 46.238.231.* 13.05.11, 12:23
                      No tak migowy we Francji jak najbrdziej...:)))) Bo oni oprócz francuskiego to chyba nie za bardzo chcą w innym języku gadać... ;)
                      Ja właśnie dostałam papiery z TUI i będę w Grecji 10.06 około 8.30 , a wylot 17.06 o 23.40 :)))). Także całe 8 dni , suuuuuper. Pierwszy raz mi się tak zdarzyło, zawsze 1 dzień ucinali...
                      • olgap1976 Re: kalithea mare palace 05.08 13.05.11, 13:24
                        a z jakiego miasta lecisz, ja z wawy mam podane wstepne godziny 5 sierpien wylot 19.30, a powrot 12.08 godzina 16.30, mam nadzieje , ze jeszcze sie to zmieni, najlepiej latac jak jest zmiana sezonu, w listopadzie bylismy w Sharmie i z tygodnia zrobiło sie 9 dni w tui, a u znajomych ktorzy byli razem z nami z eximem 5 dni, strasznie wkurzeni byli)
                        • Gość: Michalina Re: kalithea mare palace 05.08 IP: *.146.128.181.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.05.11, 00:55
                          W r. 2010 Warszawa miała super godziny przelotów. Wylot z W-wy 6,00, powrót 21 z minutami.
                          W tym roku niestety pierwszego dnia po prostu nie ma, w najlepszym przypadku będziecie w hotelu ok. 23 . Czyli nawet bez normalnego obiadu wieczorem. Może jakaś ograniczona wersja, bo restauracja Thalassa czynna do 21,30.

                          Do AMJ2 przykro mi, ale nie zwracałam uwagi na ceny w barach i restauracjach. Są one podawane na odrębnych tzw. listach. Na ogół kelnerzy patrząc na opaskę na ręku wręczali odpowiednią listę. Goście z HB nie mają na ręku opasek, więc też byli rozpoznawani.
                          W kompleksie podaję się pisemną informację, że goście z Mare Palace korzystają wyłącznie z restauracji Thalassa, czy nie mogą korzystać z basenów Horizon Royal ( 2 kompleksy). Ale widywałam gości bez opasek w restauracji Athena czy na basenach. Obsługa nigdy nikogo nie wypraszała. Obsługa jest naprawdę bardzo miła, sprawna i pomocna.
                          Dotyczy to wszystkich z którymi się spotykaliśmy, od pracowników recepcji, kelnerów, pokojówki, i pana z sombrero na plaży ( od leżaków). Ale i kierowcy busa wożącego na plażę, i obsługa meleksów też. Byłam 2 razy z mocno starszą panią. Mieszkaliśmy przy restauracji Athena, więc do plaży daleko. Bus kursuje co 30 min. Wiele razy zdarzało się, że obsługa meleksów wracając po rozwiezieniu gości do pokojów, proponowała podwiezienie na plażę.
                          Taki drobiazg, a według mnie pokazuje stosunek do gościa.
                          Pracownicy recepcji i kelnerzy biegle posługują się angielskim i niemieckim. W recepcji tez francuskim. Proponuję zaopatrzyć się w rozmówki, bo może jednak trzeba będzie się porozumieć, migowy nie zawsze wystarczy.

                          TUI zaopatrywało swoich gości w dość dokładne informatory, co do korzystania z infrastruktury hotelu. Pewnie Neckermann tez. Ale i tak trzeba się było dopytać, np. w czerwcu ręczniki plażowe wymieniano w recepcji, a we wrześniu w centrum informacyjnym przy basenach koło restauracji Athena.
                          Kiedy załatwiałam przedłużenie pobytu w pokoju ( bezpłatnie!) w dniu odjazdu, bez problemu załatwiłam to w recepcji. Trudno to załatwić na migi.
                          W hotelowej wypożyczalni samochodów pan włada poza greckim, tylko angielskim i niemieckim. Umowa w j. angielskim lub niemieckim.
                          W obu hotelach Polaków w stosunku do reszty gości jest niewielu.



                            • Gość: Michalina Re: kalithea mare palace 05.08 IP: *.180.55.132.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.05.11, 08:02
                              Sprawa wyżywienia jest trochę skomplikowana. Dlatego, że w hotelu większość stanowili klienci Tui i Thomasa Cooka ( z różnych krajów). A z rozmów wynikało, że biura mają wykupione różne typy wyżywienia. Było więc kilka jakby standardów wyżywienia ( w opcji all inclusive też).
                              Sądzę, że najlepiej upewnić się u organizatora ( nawet za pośrednictwem agenta) co dokładnie klient otrzyma.
                              W czerwcu pewnie pomogą forumowicze, jak w tym roku to jest.

                              W tym roku moja przyjaciółka wykupiła w Neckermannie Mare Palace z opcją wyżywienie pełne. Pokazała mi informację w katalogu, że przy takiej opcji ma 3 posiłki oraz w cenie napoje do obiadu i kolacji ( woda albo wino, albo piwo).

                              Z innej beczki.
                              Uwaga KOMARY!!! I to bardziej w pomieszczeniach. Zwłaszcza jak się nie zamknie balkonowych drzwi przy zapalonym świetle. W czerwcu ub. r. dały się we znaki, póki nie kupiłam w hotelowym sklepie ustrojstwa do kontaktu. We wrześniu było znacznie lepiej pod tym względem. Na dworze się tego nie odczuwało, bo w ogrodzie mnóstwo specjalnych lamp na komary.
                            • Gość: Piotrek Re: kalithea mare palace 05.08 IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.11, 16:59
                              Witam.
                              5 dni temu wróciłem wraz z żoną i 5 i pół letnim synkiem. Było rewelacyjnie!!! Hotel naprawdę godny polecenia. Sam kompleks hotelowy wygląda jak miasto w mieście, składa się ze sporej ilości budynków, bodajże 3 poziomowych oraz budynku(ów) głównego. Teren hotelowy jest bardzo rozległy, więc ciężko to ogarnąć. Proszę się jednak tym nie przejmować, gdyż dzięki temu nie czuć tego, że w danym czasie jest tylu turystów. Wyjątek stanowi pora posiłków gdy robi się trochę ciaśniej, ale wszystko jest tak zorganizowane, że nie ma żadnego problemu.
                              Jeśli chodzi o posiłki, to proszę mi uwierzyć, jestem bardzo ale to bardzo wybredny i jak dla mnie były to najpyszniejsze ;-) chwile na wyspie. Śniadania tradycyjne, jak w większości hoteli- jajka na 3 lub 4 sposoby, polecam sadzone- smakowały wybornie, normalnie jak od wiejskiej ,szczęśliwej kury:-) , jadłem po 2 dziennie i nie miałem żadnej wysypki, żona i dziecko podobnie. Do tego jakieś parówki- nie polecam, plasterki pieczonego boczku, kiełbaska podsmażana, wędliny, pomidory zapiekane, jakiś groch w sosie, sery i serki,miód, dżemy, kilka rodzajów pieczywa, na pewno coś jeszcze ale nie sposób o wszystkim pamiętać, no i oczywiście owoce, warzywa i ciacha oraz najpyszniejsze płatki migdałowe w karmelu ;-) , acha i jeszcze gofry i naleśniki. Czas na obiado-kolację (mieliśmy 2 posiłki więc nie wiem jak wyglądał posiłek między śniadaniem a o/kolacją. Tutaj różnorodność zdecydowanie większa. Co wieczór inna kuchnia, nam najlepiej pasował wieczór grecki - niestety jest w piątki wiec jak przyjeżdżacie do hotelu tego dnia po kolacji to niezła lipa... W każdym bądź razie serwują wtedy ośmiornice, wielkie krewety, małże, pyszną musakę i wiele innych greckich przysmaków a na deser istna orgia smaków baklawa itp. Tego wieczora warto zaopatrzyć się w dodatkowy żołądek ;-) albo dziabnąć OUZO na trawienie. Pozostałe dni też są niczego sobie- sushi, sałatka z owoców morza, przystaweczki z łososia i szynki parmeńskiej itp....
                              Zawsze są ze 4 rodzaje mięs, grillowane (najczęściej indyk,wieprzowina,cielęcina), pieczone lub duszone (kurczak,cielęcina, wieprzowina-żeberka , mniam) była też genialna kaczka w sosie pomarańczowym... w życiu nie jadłem takiej kaczki! Dla tych co nie jedzą mięska zawsze była rybka, często na dwa sposoby i multum dodatków od frytek poprzez przepyszne ziemniaczki- nawet lepsze jak u mamy ;-) i ryż z drobniutkimi kulkami winogron....pychota. Oczywiście kilka rodzajów sałatek , sosy i desery. sam nie jestem jakimś wielkim fanem deserów ale tam było inaczej. Zawsze kilka rodzajów ciast, lody no i przepyszne owoce. Pomarańcze, banany, kiwi, genialne arbuzy, ananasy, co drugi-trzeci dzień truskawki lub czereśnie ale ich smak i wygląd jest niedopisania, chyba były z najlepszych polskich plantacji.
                              Napoje do kolacji płatne i tak woda 0,5 L 2E, sok 2,5E , kieliszek wina 2,5E , piwo o ile dobrze pamiętam 3,2E. Generalnie nie wypada nie zamówić czegoś do picia. Sam hotel bardzo zadbany i czysty, mają tam sztab ludzi od sprzątaczek po ogrodników oraz dwa busiki - jeden wozi gości na plażę- przepiękna zatoczka a drugi kursuje jako "taksówka" głównie z bagażami, ale zdarzali się też tacy co podjeżdżali tylko do recepcji. Pokoje czyste i schludne ale bez rewelacji. Może w nowszych budynkach było ładniej, ale generalnie w pokoju się głównie śpi więc my nie mieliśmy zastrzeżeń. A teraz ważna informacja dla amatorów zimnego piwa i drinków, lodówka w pokoju nie schłodzi napojów do wymarzonej temperatury :-((( W tym temacie hotel się trochę wycwanił chcąc zmusić gości hotelowych do zakupów albo w barze albo w markeciku hotelowym gdzie za AMSTELA 0,5 L płacimy 1,8E lub 1,9E za MYTHOSA. Oczywiście były jeszcze jakieś siki za 1,2 E ale nawet sie nie skusiłem. Zauważyłem jedną interesującą rzecz, w momencie jak włączałem na noc klimę lodówka zaczynała chłodzić, może nie tak jak byśmy sobie tego życzyli, ale nie było źle. Najlepszym wyjściem były markety a szczególnie Carrefour gdzie AMSTEL 0,5 prosto z lodówki był po 1E. Niestety ta opcja wymagała samochodu i torby termo izolacyjnej. Jutro napiszę o wypożyczalni samochodów 140 EURO za 7 dni Fiat Panda, o tym co warto zobaczyć i gdzie jest najlepszy lokalny bimberek SOUMA 1L 50% - 6E lub 60% za 8E. Pozdrawiam
                              • didmyself Re: kalithea mare palace 05.08 16.06.11, 10:30
                                Mogę jedynie potwierdzić post Piotrka.
                                Hotel bardzo przyjemny, wygląda jak by był na polu golfowym.
                                W sali restauracyjnej dostępne są foteliki dla dzieci.
                                Nie wiem jak rzeczywiście jest z lodówką, ale może zależy od jej zużycia. Nasza chłodziła dosyć sprawnie po ustawieniu na 5.
                                Elektryka w pokoju włączana jest breloczkiem od kluczy, więc jeżeli chcecie ładować baterie to można odpiąć breloczek i zostawić - naszego przez 2 tygodnie nikt z obsługi hotelu nie wyjął ;)
                                W hotelu dostępny jest internet koło recepcji - ceny od 2.5€ / 30 min do 50€ za tydzień - karta z kodami dostępna w recepcji, z jednej karty można korzystać w wielu hotelach. Co ważne trzeba się wylogować po zakończeniu uzywania, żeby pozostały czas nie uciekł.
                                Internet jest w wielu barach w Faliraki i Rodos, w większości za free.
                                Leżaki na plaży w czerwcu po 2.5€ w Faliraki 4€ / sztuka.
                                Autobusy z pod hotelu do Rodos co 20-30 minut 2.20€ od os.
                                Jeżeli się nie zatrzyma to można liczyć, że zaraz będzie następny. Ogólnie transport Rodos - Kalithea - Faliraki zorganizowany bardzo dobrze.
                                Do Rodos można jeszcze jechac TAXI - 10€ za kurs.
                                  • Gość: Piotrek Re: kalithea mare palace 05.08 IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.11, 14:15
                                    Co do cen w barze to niestety nie pomogę, bo ani razu nie korzystaliśmy. Mieliśmy trochę jedzenia z Polski i w markecie dokupywaliśmy tylko pieczywo i jakieś owoce i warzywa. W naszym przypadku 3 posiłki nie miały sensu bo zawsze gdzieś jeździliśmy. Ceny w tawernach , sałatka grecka 4-5,5 E, jakieś mięsko od 7E, ośmiornica z grilla od 10E, reszty nie pamiętam. Zeby zjeść i popić piwem no to ze 30 E trzeba liczyć +/- kilka E na dwie dorosłe osoby i dziecko, zależy co wybierzecie. Nie wiem jaka jest różnica pomiędzy HB a 3 posiłkami.
                                • Gość: Piotrek Re: kalithea mare palace 05.08 IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.11, 14:04
                                  Odnośnie Taxi, to mieliśmy dwa razy nieplanowane kursy, za pierwszym razem czekając na przystanku podjechała pani taxą i zaproponowała nam kurs do miasta Rodos za 6 Euro a że trochę nam się spieszyło skorzystaliśmy, tym bardziej że za autobus było by 4,4E (za dziecko nie liczyli) i jeszcze trzeba było by iść kawałek od przystanku. Drugim razem zapolowali na nas jak wychodziliśmy z waterparku w Faliraki, od razu podjechał koleś nowa E-klasą i zaproponował kurs do hotelu za 7E, my powiedzieliśmy że mamy tylko 5E i w końcu zawiózł nas za 5. Wszystko to indywidualna sprawa, tak samo jak oferty w wypożyczalniach samochodów. My założyliśmy sobie że chcemy auto na 7 dni aby nie musieć się nigdzie spieszyć i nie "zwiedzać" wyspy w jeden dzień, oraz aby w każdej chwili móc sobie pojechać gdzie dusza zapragnie. Jeszcze przed wyjazdem skontaktowałem się z Autoway i otrzymałem ofertę na 7 dni za bodaj 190E na auto z grupy najmniejszych. Z racji tego, że rok wcześniej na Krecie na tydzień wychodziło 140 E (w tym samym okresie, niski sezon) postanowiliśmy poszukać czegoś na miejscu ale nie w hotelu bo tam ceny były moskiewskie. Spacerując w Rodos odwiedziłem kilka wypożyczalni i jedna z nich wydała mi się godna zaufania. W biurze siedział młody Grek, bardzo równy gość, gadałem z nim ze 20 minut. Wypożyczalnia nazywała się INTERCAR. Pytałem głównie o ubezpieczenie, zależało mi na tym aby zniesiony był udział własny w przypadku jakiejś niespodziewanej stłuczki itp, na co on powiedział że w każdej wypożyczalni lokalnej jest udział własny w zależności od samochodu od 200E wzwyż. W Autoway oferta była pełna bez udziału własnego, stąd cena wyższa, więc jeśli chcecie być spokojni szukajcie takiej opcji. Kolo z wypożyczalni zapewniał mnie że jeśli jeżdżę spokojnie wszystko będzie ok i nawet jak ktoś przyrysuje auto na parkingu nie będzie problemu. Tak więc ubezpieczenie było pełne, poza szkodami spowodowanymi jazdą pod wpływem alko itp a udział własny w przypadku zdarzenia drogowego powstałego z mojej winy wynosił 200E .
                                  Cena na tydzień wypożyczenia 140E, nie trzeba było podawać numeru karty ani dawać kaucji. Gość przywiózł nam auto do hotelu wieczorem poprzedzającym 1 dzień wypożyczenia, więc tak jakby autko mieliśmy jeden wieczór gratis (tak się umówiliśmy i tak było zapisane w umowie). Samochód którym jeździliśmy to Fiat Panda, na podjazdach trochę się męczył, ale dawał radę. Ogólnie przejechaliśmy ponad 600 km wyspy a spalanie średnie wyniosło 5,2 L/100 km. Zaznaczam że jeździliśmy bez włączonej klimy (nie było wtedy super upałów), cena benzyny od 1.666 do ok 1,705. Na przejechanie tego dystansu poszło 60EURO, więc całkowity koszt wypożyczenia auta razem z benzyną to 200E. Chcąc wypożyczyć auto na jeden dzień cena wynosiła sporo bo ok 40 E.
                                  A teraz o tym co warto zobaczyć-zaznaczam że każdy ma inne priorytety, więc proszę traktować to jako info z którego można skorzystać ale nie trzeba.

                                  Lindos- na pewno warto, trzeba pamiętać o tym, że jest tam naprawdę gorąco, a ludzi jest od cholery. Najlepiej Być wcześnie kiedy nie ma jeszcze tłumów. Piękna jest tam Zatoka Świętego Pawła, samo miasteczko, zamek/twierdza/akropol-płatne, no i po wyczerpującym zwiedzaniu plaża u stóp miasteczka z pięknym krajobrazem.

                                  Prasonisi- ogromniasta plaża z serferami. Tam z kolei wiatr jak cholera, aż "biczuje" po plecach. Stamtąd warto wracać drogą wzdłuż morza zachodnim wybrzeżem- piękne widoki. Generalnie zachodnia trasa jest dużo bardziej urokliwa. Po drodze warto wstąpić do małego portu w Skala Kamiros - można się dowiedzieć kiedy jest rejs na przecudną wyspę CHALKI - ale o tym później.

                                  W wiosce EMPONAS lub EMBONAS w zależności od mapy produkują wina, pyszny bimberek Souma 1L 50% za 6 E, lub 60% za 8E, nieźle daje w czaszkę ;-), oliwę z oliwek, miód itp. Dodam jeszcze że mają tam najlepsze ceny na wyspie, a bimberek nalewany jest prosto z gąsiora.

                                  W sumie fajną atrakcja zwłaszcza dla dziecka jest 7 SPRINGS a tam wąski i dosyć niski tunel, o ile pamietam ok 80 m długości, idzie się po ciemku na bosaka z nogami zanurzonymi w zimnym strumyku- fajne orzeźwienie.

                                  Klasztor Tsambika - hardcorowy podjazd autem na pierwszym biegu i wejście bodaj po 290 stopniach w górę, ale w nagrodę piękne widoki a później orzeźwienie na jednej z najpiękniejszych plaż na wyspie i w ogóle.

                                  Zatoka Anthony Quina, blisko Faliraki, warto skręcić przed zatoką aby wjechać na szczyt wzniesienia z kapliczką której pilnują dwa przyjacielsko nastawione owczarki niemieckie- widok z góry rewelacyjny!

                                  Termy w Kalithei - 20 min spacerkiem od hotelu, coś pięknego.

                                  Plaża hotelowa a w zasadzie zatoczka piękna aż miło.

                                  Stare miasto w mieście Rodos robi wrażenie, ale nawet to w połączeniu z "nowym miastem" które nie jest zbyt piękne do pięt nie dorasta Chanii na Krecie (oczywiście jak dla mnie)

                                  A teraz na zakończenie dwie wycieczki które zaliczyliśmy.

                                  Pierwsza wykupiona w samym porcie na wyspę Symi, cena u rezydenta 40 E osoba dorosła, w porcie 23E, dziecko u rezydenta 20E , w porcie za friko. Wyszło więc 46 E, podróż katamaranem 45 min, najpierw klasztor Panormitis i tam ok 1,5 h na zwiedzanie a później wpływamy do portu w Symi i coś koło 4-5 h na miejscu. Wyspa przecudna, ale gorąco i tłoczno. Jest też opcja wykupienia wycieczki kawałek dalej, również w porcie, nie pamiętam dokładnie ile drożej, coś koło 13-14 Euro na twarz i wtedy również płyniemy katamaranem ale już bezpośrednio do portu w Symi, omijamy więc Panormitis i na wyspie jesteśmy aż 8 h - fajna opcja ale bardziej kosztowna.

                                  Druga wycieczka, również można wykupić w porcie w mieście Rodos na wyspę Chalki - cena ok 37-42E na os dorosłą dokładnie nie pamiętam, ale mając samochód na dłuższy okres czasu można pojechać do malutkiego portu w Skala Kamiros 45 min samochodem na zach. wybrzeżu, tam zostawić auto za free i za 20 E na twarz płyniemy w obie strony, za dziecko nie płaciliśmy i wychodzi 40 E. Wyspa Chalki przeurocza, nie ma prawie wcale turystów, kilka tawern, cisza, spokój, domeczki podobne do tych na Symi, ale zdecydowanie mniejsze miasteczko. Z drugiej strony wyspy urocza zatoczka gdzie można sobie fajnie odpocząć i popływać, dostać się można do niej wychodząc ze statku idziemy w prawo ok 500 m a następnie wchodzimy w głąb miasteczka i prosto jakieś 800-1000 m. Wzdłuż portu bardzo dużo zejść do wody, po drabinkach przy samych domkach. A woda taka czysta że pełno w niej jeżowców, widzieliśmy też kałamarnice a płynąc na wyspę widzieliśmy delfina! Warto popływać koło pomostu dla jachtów. Wycieczka jak dla nas była bajeczna.

                                  Na koniec o komarach, nabraliśmy pełno sprzętu i poza wkładką do gniazdka i spiralkami na zewnątrz nie stosowaliśmy nic innego, ale drzwi balkonowe jak było zapalone światło raczej domykaliśmy. Fakt że byliśmy dosyć wcześnie i wieczory były raczej chłodne tez może mieć tu znaczenie. Pod koniec kiedy było dużo cieplej pojawilo sie troche więcej robactwa.

                                  warto zabrać na Rodos maskę,rurkę i płetwy

                                  Pozdrawiam

                                  Piotrek
                                    • Gość: amj2 Re: kalithea mare palace 05.08 IP: 46.238.231.* 18.06.11, 17:20
                                      W barze na plaży dania około 4-6 euro . Są to spore porcje np. olbrzymi hamburger z frytkami. Wszystko świeże, robione na miejscu a nie odgrzewane, więc czasami dość długo się czeka. Ale wrazenia jak najbardziej pozytywne. Dość często trzeba poczekać na stolik , bo wszystkie zajęte w porze obiadowej. Hotel super. Miałam pokój w części horyzont, na parterze. Jedyna niedogodność to mrówki w pokoju. Na mnie duże wrażenie zrobił Monolithos, warto zobaczyc. Polaków na wyspie bardzo dużo, zdecydowanie rodzin najwięcej. Pogoda w połowie czerwca idealna jak dla nas, w sam raz na plażowanie i zwiedzanie. Przedłużałam pokój do godziny 18 za 25 euro. Naprawdę udane wakacje :)
                                      • didmyself Re: kalithea mare palace 05.08 21.06.11, 16:13
                                        Widok z nad plaży hotelowej:
                                        www.flickr.com/photos/didmyself/5825534739/in/set-72157626931745912
                                        Jeden z basenów - basen nad plażą:
                                        www.flickr.com/photos/didmyself/5830222974/in/set-72157626931745912
                                        www.flickr.com/photos/didmyself/5833016161/in/set-72157626931745912
                                        www.flickr.com/photos/didmyself/5833018029/in/set-72157626931745912/
                                        www.flickr.com/photos/didmyself/5833019839/in/set-72157626931745912/
                                        www.flickr.com/photos/didmyself/5833021979/in/set-72157626931745912/
                                        Budka widokowa, na terenie hotelu jest kilka:
                                        www.flickr.com/photos/didmyself/5833023635/in/set-72157626931745912/
                                        Plaża hotelowa, nasze dziecko bardzo ucieszyło się z kamieni i mieliśmy spokój:
                                        www.flickr.com/photos/didmyself/5833741840/in/set-72157626931745912/
                                          • Gość: Michalina Re: kalithea mare palace 05.08 IP: *.204.9.165.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.06.11, 10:30
                                            Plaża jest moim zdaniem super. Piasek gruby, szary. Bliżej morza grubszy, przechodzący w żwirek. Dno kamieniste, bywają nawet wielkie głazy, do wody najlepiej w butach.
                                            Myślę, ze dzieciom piasek nie będzie przeszkadzał, kamienie też. Widziałam wiele dzieci, nawet bardzo małych, które bawiły się na piasku lub bawiły w wodzie.
                                            Raczej rodziców uczulam na inny problem. Nie ma ratowników! I na dzieci trzeba bardzo uważać, tak nad basenami jak i na plaży.
                                            Poza Polską bowiem ratowników znajdziemy tylko na plażach Francji Hiszpanii i Włoch.
                                            Buty do wody można kupić na miejscu, radzę całe ( takie jakby tenisówki z siateczką), nie spadną dziecku z nóg i kamienie nie będą miały dostępu.
                                            Ja zaopatrzyłam swoje wnuki w Polsce w takie buty ( kupione w Auchan) i sprawdzają się też na basenach. Kosztowały o ile pamiętam całe 9 zł za parę.

                                            Jeszcze co do piasku. mieszkam nad polskim morzem. U nas plaże są piękne ( piasek!!!), no ale woda zimna. Spaceruję sobie po plaży całą wiosnę, jesień i zimę.
                                            Ale wolę ciepłą wodę do kąpieli.
                                            Poza tym z uwagi na kamienie, woda przy Mare Palace i Horizon Royal jest krystaliczna.
                                                  • deyna78 Re: czy w hotelu jest internet? 10.07.11, 19:10
                                                    Można wykupić dostęp do internetu na komputerze w recepcji lub dostęp przez sieć bezprzewodowy.Cena za pół godziny 2-2,5 euro.Dostęp jest ważny 12 godzin.Można też kupić dostęp na dłużej tydzień lub dwa tygodnie.Cena 50 euro.Chętnie odpowiem na inne pytania.Wróciliśmy dwa tygodnie temu.Pozdrawiam
                                                  • Gość: Ewelina Re: czy w hotelu jest internet? IP: *.204.71.94.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.07.11, 19:26
                                                    Czy ktoś może mi pomóc i udzielić następującej informacji:
                                                    Wylatuję z W-wy do Kalithea Mare Palace22.07 Godzina przylotu na Rodos jest bardzo późna, bo 22,55 wedle planu. Ale nim się odbierze bagaże i dojedzie do hotelu, jak nic się zrobi grubo po północy.
                                                    Czyli jak rozumiem, żadnego posiłku w hotelu już nie dostaniemy?

                                                    Czy jest szansa na zakupienie posiłku w okolicy hotelu o takiej porze?

                                                    Aby dostać się do W-wy muszę pokonać ponad 300 km. Może rozsądniej zjeść jeszcze w Warszawie?
                                                  • olgap1976 Re: czy w hotelu jest internet? 18.07.11, 06:21
                                                    ja tez w grudniu kupowałam, ale i tak dobrze że w sumie masz 8 dni jakby nie liczyć, niedawno bylismy w Egipcie, i znajomi lecieli z eximem i wyszło im 5 dni, z Polski wylcieli o 2 w nocy, powrot mieli o 6 rano bo zmiana linii lotniczych i dzien krocej, ale przeklinali wtedy exim(( a my z tui 8 dni)
                                                  • Gość: gosc Re: czy w hotelu jest internet? IP: *.dynamic.chello.pl 18.07.11, 08:54
                                                    w okolicy hotelu nie ma zadnych tawern, sklepow, najblizszy, poza hotelowym, jest jakis 10 minut drogi na piechote, ale i tak w nocy bedzie zamkniety.
                                                    Restauracja na pewno bedzie zamknieta o tej porze, jest jeszcze taki drink bar, gdzie sa jakies imprezy, w głownej czesci, niedaleko recepcji, ale nie wiem, do ktorej czynny i czy ma cos do jedzenia

                                                    Polówki - dostawki sa w miare wygodne tzn. moje dziecko bardzo nie narzekało. Jak sie jedzie z dzieckiem to spokojnie moze ono spac na łozku malzenskim z rodzicami, bo jest ono wyjatkowo duze
                                                  • Gość: Ewelina Re: czy w hotelu jest internet? IP: *.181.26.46.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.07.11, 12:45
                                                    Nadzieja jakaś jest więc. Trudno, najwyżej przeżyję na kanapkach z domu.
                                                    Jadę prosto na Okęcie, bo godzina zbiórki to już w Warszawie potężne korki i boję się utknąć gdzieś na trasie. A na Okęciu specjalnie nie ma co marzyć o obiedzie w rozsądnej cenie. Nie znam W-wy tak dobrze, by szukać coś poza lotniskiem.

                                                    Nie mam niestety 8 dni, bo pierwszego dnia jak dobrze pójdzie to będziemy ok północy lub po, a więc pierwszy dzień stracony.
                                                    Ostatniego dnia wylot o 16, więc pewnie wywiozą nas na lotnisko ok. 13. Dobre i to, że można jeszcze skorzystać z plaży.
                                                    Naiwnie sądziłam, że TUI jakoś rozsądniej rozplanuje wyloty. Bo skoro planowany przylot na Rodos 1 dnia 22,55, to i wylot do W-wy tez powinien być późnym popołudniem.
                                                    Mam jeszcze pytanie. Czy wieczór grecki nadal jest w piątek? W zeszłym roku kuzynka była i bardzo zachwalała ten wieczór. Ale jak jest tylko w piątek, to tez nam przepadnie. Bo dotrzemy do hotelu w nocy w pierwszy piątek, a wyjedziemy ok. 13 w następny piątek. Tak sądzę, bo transfer jak mówiła kuzynka trwał ok. 1 godz ( po drodze zaliczali kilka hoteli).

                                                    Na koniec jeszcze pytanie dotyczące dostawki. Jedziemy 3 przyjaciółki 45-50 lat. Mamy pokój 2 osobowy z dostawką, na której ma jedna z nas spać. Na ogół do tej pory trafiałyśmy w takiej sytuacji na 3 łóżko w formie normalnego pojedyńczego łóżka, albo rozkładanej kanapy. Pani robiąca nam rezerwację zapewniała, że to będzie tzw. sofa bed ( czyli rozkładana kanapa). Polówka to jednak nie za bardzo wygodne dla dorosłej osoby.
                                                    Jak więc to jest w Horizon Royal. Bo ja do tej części jadę.
                                                  • Gość: Piotrek Re: czy w hotelu jest internet? IP: 81.219.160.* 18.07.11, 13:37
                                                    Wieczór grecki był w piątek, my byliśmy 2 tyg więc tylko jeden zaliczyliśmy. Na samą myśl o tym wieczorze aż ślinka cieknie ;-) . Pamiętam też bodaj czwartkową kolację kiedy to serwowali kaczkę w sosie pomarańczowym - PYCHA!!!!! W ogóle jedzenie w tym hotelu to poezja jak i sam hotel. Co do dostawki, to mieliśmy tapczan, taki pojedynczy, dla dziecka w sam raz, ale i starszy da radę, zwłaszcza po SUMIE albo OUZO ;-)
                                                  • Gość: Piotrek Re: czy w hotelu jest internet? IP: 81.219.160.* 18.07.11, 15:54
                                                    Jeśli chodzi o metaxę -którą uwielbiam:-) podpowiem Ci gdzie można kupić w dobrej cenie. Jadąc z hotelu do miasta Rodos masz dwa markety, po prawej stronie jest carrefour a po lewej drugi którego nazwy nie pamiętam. Więc skręcasz do tego po lewo i tam była metaxa 3* po 7,90 EURO za 0,7. Nigdzie nie znalazłem taniej-może była jakaś promocja, nie wiem, ale radość moja była ogromna. Z kolei w Carrefur było genialne piwo- AMSTEL PULSE, podobne w smaku do MILLERA, tanie nie było bo chyba 1,25 EURO za 0,3 l butelkę prosto z lodówki ;-) , po prawo od kas. To był cudowny urlop, na pewno będziecie zachwycone. Jeśli macie posiłki w HORIZONIE, to jest to przeżycie nie tylko dla podniebienia, ale i dla zmysłów. Siedzisz sobie, spoglądasz na piękne morze lub baseny- samym widokiem można się rozkoszować jak najlepszym jedzeniem. Pzdr!
                                                  • Gość: kamil_andrzej Re: czy w hotelu jest internet? IP: *.gorzow.mm.pl 22.07.11, 17:49
                                                    Wybieramy się w połowie sierpnia do Kalithea, czy korzystaliście Państwo z wycieczek fakultatywnych? Słyszeliśmy, że przewodniczka z TUI, Pani Joanna, oprowadza turystów tylko od tawerny do tawerny..... Czy w pobliżu jest dobra wypożyczalnia samochodów? Jak się do tego mają ceny w wypożyczalni hotelowej i od rezydenta?
                                                    Pozdrawiamy,
                                                  • trinity_13 Re: czy w hotelu jest internet? 25.07.11, 11:10
                                                    Witam, wybieramy się do Kalithea Horizon 12 sierpnia.Pan Piotr napisał że Fiat Panda ma trochę słaby silnik na rodezyjskie górki wobec tego prosze o poradę jaki samochód najlepiej wybrać? Czy ktos moze podać ceny z hotelowej wypożyczalni i od rezydenta?W zeszłym roku ,jadąc na Kretę zarezerwowalismy sobie samochód w Autoway juz w Polsce ,okazało się że było taniej nawet w hotelu.Odnośnie wręczania napiwków,mogę podzielic się moimi doświadczeniami z Krety i Cypru.Nie stac mnie na napiwki w kwocie 5-10 euro,tak jak Panią Michalinę.Wręczaliśmy po 1-2 euro i naprawdę byli zadowoleni, w dodatku że Anglicy,ktorzy głownie mieszkali w tym hotelu(Atlantica Aeneas 5 gwiazdkowy hotel na Cyprze )prawie w ogóle ich nie wręczali.Również na Krecie barmani byli zadowoleni i mówili nam, że coraz mniej dostają napiwków ,chyba ze wzgledu na kryzys.Pozdrawiam i do zobaczenia w Kalithea.
                                                  • Gość: Piotrek Re: czy w hotelu jest internet? IP: 77.252.223.* 25.07.11, 11:26
                                                    Co do Pandy to nie ma aż takiego dramatu, w ekstremalnych przypadkach trzeba redukować nawet do jedynki ale to tylko na stromych podjazdach (klasztor tsampika itp). Wiadomo że przydałby się trochę mocniejszy silnik. My jeździliśmy z żoną i dzieckiem ale jeśli planujecie jeździć np w 4 osoby dorosłe to lepiej wypożyczyć coś większego. Rok temu na Krecie mieliśmy hyundai Getz i był naprawdę w porządku.
                                                  • trinity_13 Re: czy w hotelu jest internet? 26.07.11, 10:21
                                                    Witam,skoro mogę pytać ,to pytam .Czy wart jest zobaczenia od środka Pałac Wielkich Mistrzów?Czytałam na TripAdvisor,że Anglicy skarżą się na tzw."overbooking" i że w chwili przyjazdu goście są kwaterowani w suterenach,bo brak jest pokoi.Również narzekają na lotnisko -ze jest małe,brudne i gubią bagaże. Czy tak jest rzeczywiście?Proszę napisać odnosnie nurkowania,czy 14 letni chłopiec może sam nurkować z maską i fajką w zatoce przy hotelu?Gdzie jest 7 springs?,w moim przewodniku nie ma ani słowa o tym miejsu.dziękuję i pozdrawiam.
                                                  • Gość: Piotrek Re: czy w hotelu jest internet? IP: 77.252.223.* 26.07.11, 11:08
                                                    W Pałacu Wielkich Mistrzów nie byłem więc nie mogę odpowiedzieć na to pytanie. Co do lotniska, to nie słyszałem aby podczas naszego pobytu były jakieś problemy z zagubionym bagażem, jeśli chodzi o lotnisko, to nie mieliśmy negatywnych uwag, przynajmniej nie moge sobie nic takiego przypomnieć. Po prostu lotnisko jak lotnisko ;-) . 7 springs, o ile dobrze pamiętam skręca się w prawo jadąc główną drogą na LINDOS, za Kolymbią na wysokości tsambika beach, tutaj jest link z fotkami i mapką. Zjazd na 7 springs jest widoczny więc nie powinno być problemu. Na temat tych źródeł jest napisane w przewodniku, ale nie pamiętam w którym bo mieliśmy dwa - Marco Polo i Pascal. Myślę że warto pojechać do doliny motyli (jeśli jedziecie teraz) bo w maju/czerwcu nie było motyli. Co do nurkowania, to nie wiem co mam powiedzieć, bo to nie moje dziecko i nie wiem jak pływa itp. Dla mnie był to pierwszy raz kiedy miałem płetwy, maskę i rurkę w komplecie. Na początku potrenowałem trochę w basenie i muszę przyznać że jakoś dziwnie się czułem z ta rurką, nie mogłem uspokoić oddechu i szczerze wątpiłem czy dam radę w morzu. Początki były trudne ale z każdą chwila było coraz lepiej i później nie wychodziłem z wody :-) . Tak więc jak chłopak ma już doświadczenie w tym temacie to śmiało może sobie nurkować, tym bardziej że hotelowa zatoczka i zatoka przy termach w Kalithei są tego warte. Warto odwiedzić też zatoke a.quina, Św. Pawła, Tsambika beach przy plazy nudystów :-) . Generalnie, zatoczki na Rodos są piękne!!! Pozdro
                                                  • trinity_13 Re: czy w hotelu jest internet? 26.07.11, 11:21
                                                    Dzięki piękne,syn pływał już Egipcie,poradzi sobie ,obawiam się tylko skał i głazów,o których piszą ludzie,że są w zatoczce.Dzięki za tak szczegółowy opis,mąż się pyta czy ta mocna grecka wódka-bimber przypomina kreteńską tsikoudię? pozdro!
                                                  • Gość: Piotrek Re: czy w hotelu jest internet? IP: 77.252.223.* 26.07.11, 11:31
                                                    Souma smakuje tak jak Raki które piłem na Krecie, myślę ze to jest to samo tylko inaczej się nazywa. Produkują ten trunek z winogron. Na Krecie był dostępny w wielu miejscach a na Rodos widziałem w dwóch miasteczkach (pisałem wcześniej gdzie) - ale tylko w jednym istniała możliwość zakupu z "gąsiora" ,prosto od producenta ;-) . Oj nawiozłem trochę tego do Polski ;-)
                                              • deyna78 Re: kalithea mare palace 05.08 10.07.11, 19:14
                                                My wracaliśmy w trakcie strajku generalnego.Na lotnisku spokój i bez żadnego problemu odlecieliśmy do Polski.Na wyspach wogóle nie odczuwa się, że coś się dzieje.Jedynie nieczynny był Akropol w Lindos.Nie można było go zwiedzać, bo strajkowali również pracownicy muzeów.Poza tym spokój :)
                                                • olgap1976 Re: kalithea mare palace 05.08 10.07.11, 22:24
                                                  a wiesz może jaka jest dopłata do all i czy przy 3 posiłkach sa napoje do każdego z nich, i czy może wiesz czy w pokoju z dwoma dostawkami są łóżka czy polówki? czy przy basenie jest walka o leżak ( złe doswiadczenia z Egiptu)) z góry dziękuje za odpowiedzi, pozdrawiam Olga
                                                  • Gość: gosc Re: kalithea mare palace 05.08 IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.11, 11:15
                                                    ja byłam w zeszłym roku, lezakow przy basenie bylo mnostwo i zawsze znalazły sie jakies wolne, nawet jak przyszlo sie kolo południa.
                                                    Mielismy pokoj z dwiem dostawkami, na ostatnim pietrze, przylegajacy do restauracji, jako dostawke mielismy jedno zwykle łozko i jedna polówke. Znajomi pietro nizej mieli dwie polówki
                                                  • olgap1976 napiwek za lepszy pokoj? 19.07.11, 19:33
                                                    mam pytanie czy praktykuje sie jakis napiwek przy meldowaniu w hotelu np zeby dostac lepszy pokoj? do tej pory latalam do Egiptu i tam normalka 20 dolarow w paszport i ma sie widok na morze a nie na zsyp))
                                                  • Gość: Piotrek Re: napiwek za lepszy pokoj? IP: 81.219.160.* 20.07.11, 10:19
                                                    My nie dawaliśmy, aczkolwiek mieliśmy parę groszy w zanadrzu. W umowie i na voucherze było napisane pokój z widokiem na morze/jezioro. Faktycznie pokój był z widokiem na morze ale trochę przysłaniał ten widok sąsiedni budynek. Nasz pokój był na parterze. Początkowo byliśmy trochę niezadowoleni jak i nasi sąsiedzi i chcieliśmy się przenieść piętro wyżej. Ale że było po północy i byliśmy strasznie zmęczeni odpuściliśmy temat na następny dzień. Poszliśmy do recepcji i pani powiedziała żeby przyjść za dwa dni. Sprytna strategia bo później byliśmy rozpakowani i nie bardzo nam się chciało coś z tym robić. Generalnie doszliśmy do wniosku że tak naprawdę w pokoju tylko śpimy, poza tym mieliśmy prosto z balkonu wyjście na trawkę- co miało też swój urok.
                                                  • olgap1976 napiwki c.d 21.07.11, 22:57
                                                    zapytam jeszcze o napiwki dla obsługi hotelowej, jaka kwota i jak czesto np za sprzatanie pokoju? dawaliscie osobiscie czy kładliscie np na łóżku, i oczywsicie jak w restauracji, czytałam ze napiwek 1 euro odbierany jest jako obraza...
                                                  • Gość: Michalina Re: napiwki c.d IP: *.205.116.179.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.07.11, 00:12
                                                    W zeszłym roku byłam. Ponieważ otrzymałam pokój pięknie ozdobiony kwiatami i cukierkami, położyłam na łóżku 5 € . Potem codziennie dawałam 4 € pani sprzątającej ( było nas 2 dorosłych). Chyba była zadowolona, bo co 2-3 dzień miałam na łóżku położone kwiaty, albo cukierki. Zawsze na łóżku. Koleżanka z pokoju obok zostawiła początkowo na nocnym stoliku, i po powrocie zastawała nietknięte. Położone na łóżku były zabierane.
                                                    W barze dawaliśmy napiwek co 2-3 dni, zwykle 5 € . Podobnie dawali np. Niemcy, Anglicy. I barmani byli zadowoleni, poznawali mnie czy męża i bez kolejki podawano nam nasze drinki i kawę. Zwłaszcza w Heliosie w porach wieczornych jest tłok.
                                                    Byłam 2 tygodnie. 2 x w tygodniu dawaliśmy po 10 € 2 kelnerkom z baru na plaży, one praktycznie zawsze nas obsługiwały. Były bardzo miłe, bardzo szybko nas obsługiwały. Podobnie i 3 kelnerkom z restauracji Athena, praktycznie zawsze nas obsługiwały.
                                                    Panu z meleksa po wniesieniu bagaży po przyjeździe 5€.
                                                    Nie widziałam, aby w Grecji czy w Hiszpanii dawano mniejsze kwoty.
                                                    W tym roku zamierzam podobnie.
                                                    Były jednak osoby, które nie dostawały napiwków, za to ludzie dziękowali im na koniec pobytu i się żegnali ,albo np. po kolacji, która się podobała. I widać było satysfakcję szczerą za takie dowody uznania. Przede wszystkim główny kucharz z restauracji Athena, który w czasie posiłków rozmawiał z turystami, bardzo lubił pochwały za przygotowane potrawy ( a było za co). Bardzo wielu ludzi się z nim żegnało i dziękowało.
                                                    No i menadżer restauracji Athena Savas. To w ogóle przemiły człowiek, bardzo kontaktowy. Też wielu dziękowało mu za prace restauracji i kelnerów. A jak pięknie grał w czasie wieczoru greckiego na buzuki!
                                                  • Gość: koś Re: napiwki c.d IP: *.bialnet.com.pl 22.07.11, 10:54
                                                    Nie żebym był przeciwny napiwkom jako takim, ale wydanie jak wynika z opisu powyżej 300EUR na nie, trąca mi konfabulacją lub innym zaburzeniem osobowości. W Kalithea mare byliśmy w 2007 zostawialiśmy 2x po chyba 3 euro pokojówce (byliśmy 7 dni). Faktycznie brały tylko pozostawione na łóżku. Kwiatki w wazonikach i cukierki też zostawiały.
                                                  • Gość: Michalina Re: napiwki c.d IP: *.181.97.1.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.07.11, 16:24
                                                    Każdy daje według własnej chęci i możliwości.
                                                    My z mężem przeznaczyliśmy w zeszłym roku 150-180 €. I tyle daliśmy. Pokojówce codziennie, kelnerkom na zmianę, bo pracują na zmiany. Barmanów jest w barze Helios 2 i tez pracują na zmiany. Dokładnie na napiwki wydaliśmy według wyliczeń męża 178 €.

                                                    Można nie dawać kelnerom czy barmanom. Też obsłużą. Ale może pora uświadomić sobie, ze napiwki w hotelach to standard. I trzeba przewidzieć w kosztach wypoczynku.
                                                    Jesteśmy nacją, mającą bardzo zła opinię, jako turyści. Głównie właśnie za brak napiwków.

                                                    Ja uważąm, ze w tym roku 200-220 € jest w sam raz. Za 2 tygodnie za 2 osoby dorosłe ( dzieci na ogół nie są uwzględniane, chociaz z dobrej woli tez można).

                                                    W krajach arabskich ( Egipt, Tunezja) połowa tej sumy wystarcza.

                                                    A może tak wypowiedzą się inni, którzy dają napiwki. I oczywiście ile.


                                                  • olgap1976 hotel w poblizu 30.07.11, 21:29
                                                    potrzebuje dokupic wycieczke dla jednej osoby, niestety w Kalithea nie ma szans, brak miejsc w samolocie jesli chodzi o tui, może pamiętacie nazwy hoteli w najbliższym położeniu, może inne biuro ma oferte i miejsca w samolocie w podobnym terminie, z góry dziękuje a na mapie znalazłam horizont royal ale to tez tui(
                                                  • Gość: Ewa Re: hotel w poblizu IP: *.147.2.172.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 31.07.11, 19:50
                                                    Kalithea Mare Palace ma w ofercie Neckermann. Jeżeli nie ma miejsc z Warszawy, to może np. z Katowic lub Poznania?
                                                    Zawsze to jednak pewność, że ta dodatkowa osoba spędzi urlop z Wami. Jeżeli będzie miała wykupiony inny hotel, to raczej czas będzie spędzać oddzielnie.

                                                    Najbliżej Mare Palace/Horizon Royal jest hotel Kresten Palace, ok. 5 minut spacerkiem. Ten hotel ma nową część Kresten Villas i widziałam ją w ofercie bodaj Exim Tours. Trochę dalej jest Eden Rock. W samej miejscowości Kalithea jest Aldemar Paradise Mare. Ale nie wiem kto ma go w ofercie. Tyle widziałam spacerując w okolicach hotelu.
                                                    W drugą stronę jest Faliraki.
                                                  • olgap1976 Re: hotel w poblizu 01.08.11, 18:14
                                                    udało się do kwaterowac osoba do mojego pokoju, a za pzrelot w ta i z powrotem zpalacilam w tui 397 zl, za dokwaterowanie 50 euro za dobę w sumie 1900 zł za 7 dni to super last)
                                                  • trinity_13 Re: hotel w poblizu 30.08.11, 15:50
                                                    Wróciliśmy z 14 dniowego pobytu w Kalithea horizon royal-po prostu rewelacja.Komarów nie było w ogóle,aczkolwiek mieliśmy trochę mrówek w pokoju,więc spray na komary przydał się na mrówki.Wyżywienie znakomite,owoców morza do bólu.Ogromny wybór drinków( około 30 rodzajów, 5 gwiazdkowa metaxa w all.)Wypożyczyliśmy Nissana Micrę-znakomicie zdał egzamin.Piotrku dzięki za tak szczegółową relację z Twojego pobytu i trasy-dużo skorzystaliśmy.Souma zakupiona,nawet mi smakuje.Odnośnie wysokości napiwków,po przyjezdzie,zostawiliśmy pokojowej 2 euro-jak nas spotkała bardzo nam dziękowała.Potem zostawialiśmy codziennie zazwyczaj po 1 euro,rzadziej 2.Była bardzo wdzięczna i rewanżowała się butelkami wina zostawianymi poza kolejnością bezpłatnego uzupełniania minibaru co 3 dni.Wybranemu kelnerowi,który najczęściej nas obsługiwał, od czasu do czasu ,dawaliśmy po 2 euro i też bardzo dziękował.W sumie pobyt bardzo udany.W razie pytań chętnie odpowiem ,pozdrawiam.
                                                  • trinity_13 Re: hotel w poblizu 30.08.11, 16:09
                                                    Nas też korci żeby wrócić w przyszłym roku,ale jest jeszcze tyle innych miejsc gdzie nie byliśmy...Dzięki jeszcze raz za wszystko i być może do zobaczenia gdzieś w swiecie...Serdecznie pozdrawiam.