IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 21:03
Wóciłem parę dni temu z Toskanii.Pytajcie.
Obserwuj wątek
    • Gość: anbxl Re: Toskania IP: *.access.telenet.be 08.07.09, 21:56
      Wybieram sie do Viareggio,zamierzam zobaczyc Lucca,Sienne,Florencje
      i Pise. Czy odwiedziles te miejsca? Jezeli tak to czy juz sporo
      turystow i ile czasu poswiecic na te miasta,aby zobaczyc co
      najwazniejsze? Z gory dziekuje za odp
      • jeepwdyzlu parę detali 09.07.09, 14:01
        viareggio to cały dzien (w tym plażowanie)
        Luka - tak samo
        Florencja - dwa dni to minimum
        Sienna - minimum cały dzień
        Pisa - w ogóle nie warto jechać

        ale jeszcze San Gimignano, Volterra, Chianti (koniecznie), nie
        mówiac o południowej czy wschodniej Toskani...
        pozdr
        jeep
        ps.jesli chodzi o karty - zapewniam ze jest tak samo jak w Polsce.
        Tylko lepiej. Przelicznik? zalezy od banku i konta. Trzeba miec tez
        gotówkę (małe sklepiki, mniejsze miejscowosci, opłaty za parkingi,
        łózka na plażach, napiwki..)
        • malgotosca warto nie warto? 09.07.09, 16:36
          Trudno mi pisać, że coś warto, czy nie warto zobaczyć w Toskanii,
          ale Plac Cudów jest absolutnie wspaniały, takiego romanizmu cudnego
          nigdzie nie zobaczycz. Jeśli będziesz w Viareggio to wskocz do
          Carrary, do kamieniołomów. Oszałamiający widok. Można też zwiedzić
          czynną kopalnię-grotę (po włosku albo angielsku). Wrażenia
          niezapomniane. A co do tłumów, to zależy kiedy jedziesz. Choć
          przyznam, że Lukki nie umiem rozgryźć, czasami pusto czasami
          tłumnie, bez względu na porę roku.
        • Gość: mieszkanka wloch Re: parę detali IP: *.11-79-r.retail.telecomitalia.it 09.07.09, 20:04
          Jak można napisaź,że do Pisy nie warto jechać???
          Pise obowiązkowo trzeba zobaczyć.Extra.
          W Viareggio byłam w zeszłym roku,tylko płatne plaże.
          • Gość: trzynasty Re: parę detali IP: 62.182.228.* 11.08.09, 10:39
            Niezupełnie, obok plaż płatnych istnieją tzw plaże miejskie,
            ogólnodostępne, w miarę czyste i bardzo szerokie. Widok z plaż na
            góry - niezapomniany
      • Gość: rafal Re: Toskania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.09, 15:22
        Viarregio-nie byłem,Florencja-niesamowita-przynajmniej dwa
        dni.Lucca,Siena-może lekki zawód?,a może miałem zły dzień?Pisa-
        miasto jak wiele innych,ale Campo Miracoli zapiera dech w
        piersiach.Koniecznie San Gimignano,Volterrę i Montecatini
        Terme,szcególnie MT Alto o zmierzchu.
    • Gość: laska_1 Re: Toskania IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.07.09, 21:56
      Witaj, byles na wlasna reke czy z biurem podrozy? jesli samemu to
      interesuje mnie doslownie wszystko, od biletu z polski po powrotne
      postawienie nogi na terenie naszego kraju, wszyyyystko.planuje
      wyprawe na wrzesien, nie wiem czy zdaze wszystko zalatwic...
      agnieszka-laskowska@o2.pl
      • wszystko_gra też poproszę o informację;) 08.07.09, 22:02
        Po prostu wyślij mi tego samego maila co do kolezanki wyżej ;-)
    • 11angela11 Re: Toskania 09.07.09, 09:22
      Cześć, płaciłes karta albo wybierałes pieniądze z bankomatu? mam na
      myśli zwykła karte płatnicza nie kredytowa. Jaki jest przelicznik?
      pozdrawiam
      • Gość: rafal Re: Toskania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.09, 15:27
        "Przelicznik" zależy od kursu sprzedaży waluty w Twoim banku oraz od
        waluty przeliczeniowej Twojej karty oraz ewentualnych prowizji{pytaj
        w banku}.
    • Gość: Madziak Re: Toskania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.09, 13:57
      Błagam - chcę:
      paży, prawdziwej pięknej toskanii, w zapachu, smaku i widoku;).
      Wezmę namiot albo może masz jakieś godne polecenia miejsca -
      kwatery, campingi, apartamenty?
      Będę wdzięczna za wszystkie informacje - impulsywnie wymysliłam, że
      chcę jechać a mam ze sobą dwójkę małych dzieci, więc wolałabym nie
      jechać w ciemno...

      Madziakar @ interia.pl (proszę wyrzucić spacje:))
      • Gość: anbxl Re: Toskania IP: *.access.telenet.be 09.07.09, 20:00
        Wielkie dzieki wszystkim za info.HHHMMMMMM na 1 przystanek-Viareggio
        przeznaczylam 3 i pol dnia i chce zobaczyc Florencje,Pise i Sienne,a
        moze zamiast Sienny-Lucca.Troche przestraszyliscie mnie,ze nie
        starczy mi czasu,bo ten juz rozplanowany. Co do kasy,to mam karty w
        euro,ale postanowilam wziasc wieksza czesc cash
        Madziak,przestan marudzic w kazdym temacie o tym samym,nikt nie poda
        ci gotowego planu...Ja zrobilam tak
        1/wybralam trase (3 dni Viareggio i okolice Pisa,Florencja,Sienna,4-
        Rzym,3-odpoczynek w Rimini,5-na kampingu Lido kolo Wenecji,potem
        dojazd i zwiedzanie Wiednia,przejazd do PL do rodzicow i powrot do
        Belgii)
        2/ nie uwierzycie ale ze strony camping.it przestudiowalam w ww
        miejscach wszystkie kempingi,poszukalam noclegow w Rzymie
        3/wydrukowalam info o poszczegolnych miejscach do zwiedzania z
        wikipedia
        4/ dopracowuje ostatnie szczegoly,napewno to forum bardzo mi
        pomoglo,bo tu kopalnia informacji
        • malgotosca Re: Toskania 09.07.09, 21:24
          Przepraszam Cię anbxl troszkę mi po oczkach daje ta Sienna, nie ma
          takiej miejscowości w Toskanii :) A propos Sieny to z Viareggio jest
          niemal trzy godziny, czyli byś 6 godzin spędziła w drodze. Chyba
          szkoda tych 3,5 dni. Decyzja oczywiście należy do Ciebie.
          Polecałabym bliższą Lukkę. Życzę wspaniałych wrażeń.
          • Gość: anbxl Re: Toskania IP: *.cec.eu.int 10.07.09, 13:22
            DZIEKI za info,z ktorego skorzystam
        • Gość: Maciej Re: Toskania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 13:47
          Skoro przestudiowałaś camping.it, to na pewno trafiłaś na camping Le Soline w
          Casciano di Murlo niedaleko Sieny. Piękny camping, polecam. I absolutnie nie
          odpuszaj Sieny. Siena i okolice (zwłasza te na południe od Sieny) to
          najpiękniejsze toskańskie pejzaże.
          • malgotosca Re: Toskania 10.07.09, 14:04
            Macieju z raną w sercu odradzałam Sienę. Nawet jeszcze raz
            posprawdzałam czasy przejazdu, bo coś mi się za długie wydawały. Do
            Viareggio jadę około 50 minut do Sieny około godziny. Wychodzą więc
            razem niecałe dwie godziny jazdy a nie trzy - w jedną stronę. Coś
            wcześniej źle mi maps.google pokazały. Nie ma to jednak jak się
            opierać o własne doświadczenie. Z tego jednak co zrozumiałam anbxl
            ma już zarezerwowane Viareggio i przeznaczone na Toskanię niecałe
            cztery dni. Chyba nie ma co się szarpać.
            Acha anbxl do Florencji łatwiej i taniej wjechać pociągiem.
            Przebicie się przez miasto autem blisko historycznego centrum
            zabiera dość dużo czasu. Czas przejazdu pociągu z Viareggio to koło
            1h40 min, więc niestety też rochę zżera z Twojego drogocennego
            pobytu.
            • Gość: anbxl Re: Toskania IP: *.access.telenet.be 11.07.09, 10:31
              Jestescie super...napewno skorzystam z kazdej rady.
              Pejzaze...booofff moim corkom to chyba najbardziej zalezy na
              kempingowym basenie i atrakcjach,no i ewentualnie rzymskich
              sklepach. Przykre ale taka jest dzisiejsza mlodziez i dorastajace
              dzieci...Dlatago plan napiety i chcialabym im jak najwiecej pokazac
              w Rzymie,a Viareggio to tylko Florencja i Pisa oraz Sienne
              zamienilam na Lucca.Wybieram trasport wlasny,bo lubie byc
              niezalezna,a do korkow jestem przyzwyczajona (czasem tunel w
              Brukselii i 11 km do pracy zdarzalo mi sie pokonywac w 3h)Dzieki
              wielkie za rady.I jeszcze jedno czy mamy miast
              (Florencja,Rzym,Wenecja) lepiej przywiezc ze soba czy taniej jest
              kupic na miejscu? I jeszcze jedno pytanie jezeli chodzi o
              kempingi,bo bede z nich korzystac po raz pierwszy. Czy podczas 1
              dniowej wycieczki mozna zostawic zamkniety namiot bez obawy o
              kradziez? Tu mam na mysli pozostawienie materacy,spiworow i
              skladanego stolika. Czy trzeba codziennie wszystko ze soba wozic?
              Jak jest z ochrona na kempinagach? Tylko prosze,potraktujcie moje
              pytanie powaznie,bo jestem nowicjuszem kempingowym :-))
              • malgotosca Re: Toskania 11.07.09, 11:55
                anbxl o cenach map nie mam pojęcia, ale myślę, że wielkich różnic
                nie powinno być, jedynie kwestia jest, czy dostaniesz te najbardziej
                aktualne i dokładne. Z kolei plany miast dostaniesz za darmo w
                punktach turystycznych danego miasta. Spokojnie wystarczają do
                zwiedzania.
                Z kempingów nigdy tu nie korzystałam.
                A co do dzieci w wieku trudnym :) to tym bardziej polecam Ci
                kamieniołomy w Carrarze. Zabrałam tam 17letniego siostrzeńca i był
                zachwycony.
                I błagam na kolanach - Siena nie Sienna :)
              • joahal Re: Toskania 11.07.09, 12:13
                Witaj :)
                Kilkanaście lat tak jeździłam z dziecmi i to co piszesz jest prawdą!
                Im zależało najbardziej na wypasionych basenach kempingowych i
                sklepikach z pamiątkami :) :) :) Teraz gdy są dorosłe to wiem, że
                warto je było "przeciągać" po tych wszystkich pieknych miejscach
                nawet jak marudziły :) :) :) To co najcenniejsze czyli obycie
                turystyczne, otwartosć na "nowe" i "inne", zaradnośc językowa,
                mobilnośc i wiele, wiele innych umiejętności zyciowych nabyły
                wlasnie na tych wakcjach!
                Jeżeli chodzi o kempingi. Tylko raz jeden ukradziono nam krzesełko,
                ale to chyba był żart, bo na stoliku postawiono nam znicz
                cmentarny :) Krzesełka niestety nie odnaleźliśmy, a działo sie to w
                Rzymie :) W namiotach zostawialiśmy cały sprzęt turystyczny i nigdy
                nic nam nie zginęło. Jeżeli chodzi o Toskanię, to polecam kemping
                Girasole w Figline Valdarno. Dobre położenie do zwiedzania okolicy i
                w sąsiedztwie willi Stinga :) Nie kupujemy raczej map w Polsce.
                Korzystamy z mapek rozdawanych w Informacji Turystycznej, a do
                centrum miasta dojeżdżalismy wedlug drogowskazów: we Włoszech to
                jest najczęściej "kółko z dziurką" jak mawiały moje dzieci :) Teraz
                korzystamy z GPSa. :) :) :)
                • joahal Re: Toskania 11.07.09, 12:15
                  Ja też bardzo polecam kamieniołomy w Carrarze!!! A najpiękniej tam
                  jest po południu, kiedy zachodzące słońce barwi marmur na różowo!
                  • Gość: zyga56 Re: Toskania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.09, 13:30
                    Wróciłem wczoraj z kempingu pod Viareggio/Torre di Lago puccini/,ze
                    zwiedzonych niestety w szalenczym tempie miast to
                    Florencja,Pisa,Lukka ,Viareggio,Borgo a Mozzano/diabli most/,cinque
                    terre.Chętnie odpowiem dopoki co wszystko ma "swieżo'.
                    • Gość: brus sztuczka z dziećmi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.09, 14:22
                      Jeździliśmy latami w dużej grupie, w tym zazwyczaj 6-8 nastolatków.
                      Zasady były proste: po pierwsze poważna "partnerskie" ustalenia.
                      Powinniśmy wspólnie zobaczyć to, to i to (zazwyczaj dwie, czy
                      propozycje górką, czyli do odrzucenia). Bunt! Ok, skreślamy to i to
                      a co do reszty nie ma zmian. Na koniec każdej wycieczki nagroda:
                      czasem extra lody ("najlepsze w regionie":))), wieczorna kąpiel w
                      morzu, dodatkowe wyjście na dyskotekę. Generalnie to działało.
                      Uczulam także na dokładną informację w każdym nowym miejscu: gdzie
                      się spotkamy jak się pogubimy. Dzięki temu moje 10-letnie dziecko
                      odnalazło się (po 30 min.) na opowiedzianym wcześniej Placu San
                      Marco w Wenecji. Nie powinno się zdarzyć ale się zdarzyło... Teraz
                      są komórki ale strzeżonego...
                      • Gość: anbxl Re: Wielkie dzieki IP: *.access.telenet.be 11.07.09, 18:31
                        Wielkie dzieki za wszystkie rady,pewnie nie tylko mnie przyda dza
                        sie...Malgosia tak zapamietam,ze SIENA z jednym n
                        joahal,my sporo podrozujemy,ale poraz pierwszy wybieramy sie na
                        kemping i do Wloch. Moje dziewczyny to 2 przeciwienstwa:starsza
                        interesuja tylko sklepy,a mlodsza wszystko dookola. Juz sama
                        przygotowala wszelkie info z wikipedia encyklopedii oraz wszelkie
                        potrzebne slownictwo,zrobila z tego mala ksiazke,bo...
                        zapowiedziala,ze bedzie przewodnikiem :-)
                        brus fajna uwaga z tymi umowami w razie zguby.I tu nasuwa sie nowe
                        pytanie-jaka karte pre paye kupic do komorki (taka aby najtaniej
                        porozumiewac sie we Wloszech i np moc zadzwonic do PL?
                        • linn_linn Re: Wielkie dzieki 11.07.09, 18:41
                          We Wloszech musisz okazac dokument i kod fiskalny / z tym to roznie bywa /: nie
                          ma takich kart jak w Polsce / palcisz i wychodzisz /.
                          • Gość: marta Re: Wielkie dzieki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.09, 19:11
                            linn_linn,wielka prośba-jak nabyć włoską kartę do komórki,byłam kilka razy i
                            jakoś nie wychodzi mi nabycie takowej(zerowy włoski i niewiele lepszy
                            angielski).Z góry WIELKIE DZIĘKI
                            • linn_linn Re: Wielkie dzieki 22.11.09, 19:14
                              Ja kupilam na podstawie wloskiego dowodu osobistego i kodu fiskalnego / tez
                              wloskiego /.
                              • Gość: marta Re: Wielkie dzieki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.09, 20:10
                                Witam. Problem w tym ,że ja ani dowodu włoskiego ,ani numeru fiskalnego(?!) nie
                                posiadam...Co w takim przypadku mam począć? :(
                                • malgotosca Re: Wielkie dzieki 22.11.09, 22:32
                                  mój siostrzeniec kupił sobie starter na polski dowód osobisty, nie było
                                  problemu, oczywiście musisz mieć telefon bez simlocka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka