Dodaj do ulubionych

Stare punkowe czasy

01.07.04, 11:24
W Warszawie zagra UK Subs
www.cgm.pl/aktualnosci/wyswietl.php?O_NEWS=4810814&PHPSESSID=139d77f1ad9d60635f62f5b7f11d4f02

co jest dobrym przyczynkiem do pogadania o Waszych ulubionych punkowych
kapelach, wspominkach o tym jak to sie bylo mlodym punkiem i takie tam.
Powspominajmy wiec...
Obserwuj wątek
    • pizmak31 Re: Stare punkowe czasy 01.07.04, 11:31
      O rany, to ja zaczne. Jak bylam w pierwszej klasie liceum to na dzien dziecka
      ufarbowalam sobie wlosy plakatowkami, wlozylam bluze starszego kolegi Gibona z
      Sidem Viciousem i mialam w reku transparent : punki wszystkich krajow laczcie
      sie. I poszlam tak z cala klasa na festyn do lasu.
      No a oprocz tego, ze dwa razy bylam w Jarocinie i nie ukrywam, ze do tej pory
      pozostala mi slabosc do mlodych chudych pankow oraz, jak ostatnio zauwazylam,
      podczas imprezy w Regeneracji, chlopakow tanczacych ska. aaaaaaaaaa!
      A poza tym wiadomo The Clash, The Epileptics... co go nigdy potem juz nie
      wysluchałam.
      • cze67 Re: Stare punkowe czasy 01.07.04, 11:37
        pizmak31 napisała:

        > A poza tym wiadomo The Clash, The Epileptics... co go nigdy potem juz nie
        > wysluchałam.

        Ojejku, znajde, znajde, gdzies tam w Sejnach sie kurzy...
    • pagaj_75 Re: Stare punkowe czasy 01.07.04, 11:37
      Eeee, ja to się nie załapałem na punka i nigdy jakoś mnie to nie kręciło :/
      Jedyna punkowa rzecz jaką chciałem kiedyś zrobić, to przefarbować włosy na
      zielono. Było to dość dawno temu i pomysł upadł z przyczyn technicznych: brak
      odpowiedniej farby w sklepach. A na hardcore z plakatówkami to nie wpadłem ;) A
      dzisiaj to już ni ma za bardzo czego farbować :|
      • cze67 Re: Stare punkowe czasy 01.07.04, 11:41
        Mnie w polowie lat 80. po prostu powalilo nagranie Siekiery na skladance Fala.
        Szczegolnie tekst o tym, ze "karzel gwalci krokodyla, gnije szczurza piers". Bylo to cos
        naprawde mocnego, dzialalo na wyobraznie. Szkoda, ze stara punkowa Siekiera z
        Budzym nie wydala zadnej plyty. Pozostaje sluchanie wydanego niegdys pirata...
        • pagaj_75 Re: Stare punkowe czasy 01.07.04, 11:57
          Niestety nigdy nie słyszałem Siekiery z Budzyńskim. Znam tylko "Nową
          Aleksandrię" wyrywkowo. Taka typowo punkowa muzyka (zwłaszcza polska) nigdy do
          mnie nie przemawiała, a z angielskich rzeczy to gustuję raczej w kapelach, które
          niby były jakoś kojarzone ze sceną punkową, ale trochę wykraczały poza schematy
          jak The Stranglers, Police (muzycy obu kapel byli już chyba za starzy na takie
          typowe punkowanie). Z punku wyszło parę fajnych zespołów jak Joy Division, Cure,
          Ultravox(!), więc bynajmniej nie jestem przeciwnikiem, ale z drugiej strony
          żałuję, że tak okrutnie wyśmiano i poniżono wtedy muzykę, która była przedtem.
          Ech. To se ne wrati, pane Havranek.
          • cze67 Re: Stare punkowe czasy 01.07.04, 12:02
            Oj, chlopie, wspomniana juz Siekiera, wczesny Dezerter czy Armia to bylo dla mnie
            czyste szalenstwo...
            • pizmak31 Re: Stare punkowe czasy 01.07.04, 12:08
              To prawda, a jeszcze w dodatku na filmie, co to nie pamietam jak sie nazywal,
              byl Budzy z pioropuszem, co spiewa wlasnie Wojne albo Fale no i te tlumy
              mlodziezy z wlosami echchchchchchch. Gdzie jest wujek Teddy, co byl we srodku
              tego wszystkiego?
              • foxy21 Re: Stare punkowe czasy 01.07.04, 14:12
                pizmak31 napisała:

                > To prawda, a jeszcze w dodatku na filmie, co to nie pamietam jak sie nazywal,
                > byl Budzy z pioropuszem, co spiewa wlasnie Wojne albo Fale no i te tlumy
                > mlodziezy z wlosami echchchchchchch. Gdzie jest wujek Teddy, co byl we srodku
                > tego wszystkiego?

                Pamietam ten film, pamietacie prase np. Non-Stop, Dziennik Ludowy?
                Tez przez to przeszlam, aczkolwiek do Jarocina rodzice mnie nie puscili:)
                • cze67 Re: Stare punkowe czasy 01.07.04, 14:13
                  foxy21 napisała:

                  > Pamietam ten film, pamietacie prase np. Non-Stop, Dziennik Ludowy?
                  > Tez przez to przeszlam, aczkolwiek do Jarocina rodzice mnie nie puscili:)

                  1. Pamietamy.
                  2. A nas puscili. Ja zreszta bylem juz wowczas od kilku lat pelnoletni.
                  • pizmak31 Re: Stare punkowe czasy 01.07.04, 14:15
                    dlatego bylam pod opieka mojego starszego pelnoletniego brata :)
                    • foxy21 Re: Stare punkowe czasy 01.07.04, 14:24
                      pizmak31 napisała:

                      > dlatego bylam pod opieka mojego starszego pelnoletniego brata :)

                      Pizmak, szczesciara z Ciebie, ja nie mam starszego brata:)
                      Pamietam (teraz sie z tego smieje), uwielbialam Dezerteza, Armie, Kobranocke,
                      Bielizne, fajnie bylo:))
                      • cze67 Re: Stare punkowe czasy 01.07.04, 14:32
                        foxy21 napisała:

                        > Pamietam (teraz sie z tego smieje), uwielbialam Dezerteza, Armie, Kobranocke,
                        > Bielizne, fajnie bylo:))

                        A ja nadal bardzo lubie i nie widze w tym nic smiesznego...
                        • pizmak31 Re: Stare punkowe czasy 01.07.04, 14:32
                          Mi tu.
                        • foxy21 Re: Stare punkowe czasy 01.07.04, 14:41
                          Ja sie mieje, bo juz nie slucham,
                          dawno nie mialam okazji, ale sentyment pozostal.
                          Uwielbialam kiedys KSU:)
                          teksty mieli niezle, pamietacie to?
                          Teksty K KSU Jabol punk

                          Jabol punk
                          Metoda na zycie i sposób na glód
                          Na kryzys, na picie, na chaos na ból
                          Ref.
                          Gdy nie wiesz dokad isc krzyk zmeczyl cie
                          Za szyjke mocno chwyc i napij sie
                          Jabol punk
                          2. Przepali ci nery, przetrawi ci mózg
                          Juz nie masz problemów i jestes jak bóg
                          Ref. ...
                          3. Juz razem pijemy ten szampan dla was
                          I wszystko w nim znajdziesz bród, siare i kwas
                          Ref. ...
                          Jabol punk

    • dziewczyna_mickiewicza Re: Stare punkowe czasy 01.07.04, 11:42
      ee.. ja to jak chcialam byc punkiem, to mi tato nie pozwalal, bo to by zle
      wygladalo na wstepnym na miodowa - punkowa przy fortepianie grajaca bacha;)
      wiec w ramach buntu zostalam wegetarianka i zaczelam sluchac r'n'b... ale to
      bylo dawno temu, hehehe...
    • kkrzysiekk wszyscy jedziemy na tym samym wózku... 01.07.04, 13:47
      od strachu uratuje nas tylko defekt muzgó... ;-))). To był mój pierwszy kontakt
      z punkiem (może raczej punko-polo). Tak mnie to zniesmaczyło, że do niedawna
      byłem zamknięty na punkowe brzmienia, na szczęście pewnego pięknego dnia kumpel
      dał mi do przesłuchania 2 płyty (wiadomo jakie) zespołu The Clash...
      • cze67 Re: wszyscy jedziemy na tym samym wózku... 01.07.04, 14:34
        O tak, ten tekst defektu byl kompletnie beznadziejny i piosnka tez nie najwyzszych
        lotow. Prawde mowiac byla koszmarna.
    • miecio4 Co Wy wiecie o punku... 01.07.04, 14:42
      Prawdziwy punk-rock to np. GBH, Discharge, Exploited ostatecznie Dead Kennedys
      a nie takie popy co tu wypisujecie. Mówię to jako stary pancur.
      • cze67 Re: Co Wy wiecie o punku... 01.07.04, 14:49
        miecio4 napisał:

        > Prawdziwy punk-rock to np. GBH, Discharge, Exploited ostatecznie Dead Kennedys
        > a nie takie popy co tu wypisujecie. Mówię to jako stary pancur.

        Sluchalo sie, sluchalo (moze z wyjatkiem Discharge), drogi mieciu. Ale z tymi kapelami
        nie lacza mnie takie wspomnienia jak z wymienionymi wyzej.
        • miecio4 Re: Co Wy wiecie o punku... 01.07.04, 15:03
          cze67 napisał:

          > Sluchalo sie, sluchalo



          A pamiętasz to?
          www.chez.com/lenfer/let.jpg
          To były czasy. Piłem bałagany wtedy i nie widziałem przyszłości.
          • cze67 Re: Co Wy wiecie o punku... 01.07.04, 17:15
            miecio4 napisał:

            > A pamiętasz to?

            Ale co? Tam w różnych językach jest coś napisane co ja nie rozumiem. To i
            pamiętać nie mogę.
            • miecio4 Re: Co Wy wiecie o punku... 01.07.04, 18:05
              cze67 napisał:


              > Ale co? Tam w różnych językach jest coś napisane co ja nie rozumiem. To i
              > pamiętać nie mogę.



              Eeeeeeeeeeee nic. Wszystko do dupy.
              • cze67 Re: Co Wy wiecie o punku... 01.07.04, 18:06
                miecio4 napisał:

                > Eeeeeeeeeeee nic. Wszystko do dupy.

                Mieciu, może opowiedz swoimi słowami, co tam było? Nie załamuj się tak od razu.
    • moore_ash Re: Stare punkowe czasy 02.07.04, 11:23
      ja dobrych kilka lat nic innego nie sluchalem:)
      a zeby sie jeszcze bardziej ograniczyc to sluchalem tylko tego co po polsku. bo
      sobie powiedzialem, ze nie bede sluchal kogos kogo nie rozumiem. wiec bylem
      jedynym punkowcem we wsi ktory nie lubil sexpizdols:)))
      ale za to dos spora kolekcej kaset mialem z tych wszystkoch punkopolo co
      wypisujecie jak defekt czy sedes. ale rowniez zespoly, ktore jakims tam
      szacunkiem wiekszym sie obdarzalo. moskwa, dezerter, KSU, tzn xenna,zielone
      zabki i pozniej ga ga, brygada kryzys etc.
      poznoiej poszedlem do szkoly sredniej i zaczalem sie mniej wiecej orientowac w
      owczesnych nowosciach ( z przynajmniej dl amnei nowosciach) poslkiego
      podziemia: fate, alians, post regiment, pidzama porno, cela nr 3...
      pozniej zas rozszerzylem sie o angielsko-jezyczne kapele, przede wszystkim sex
      pizdols, ramones i the clash, ale gbh, uk subs, DK, exploited tez troche.

      a pozniej gdzies uslyszalem Krzystofa Komede i tak sie skonczyla moja przygoda
      z Punk rockiem:)))
      ale zostal mi sentyment. nadal cenie ramones, clash, pistolsow, pidzame porno
      (bardzo)
      w tamtym roku bylem na weselu u kolezanki mojej Naj i sie okazalo, ze jej
      wiekszosc przyjaciol to starzy punkowcy i 3/4 poprawin to byla gitara i stare
      przeboje:P "kultura" na pierwszym miejscu:))) ech, fajnie bylo:)

      a ostatnio zadzwonilem do domu i sie dowiedzialem, ze moj 15letni brat byl na
      koncercie farben lehre... ech, w kogo to sie wdalo:PPP


      pozdr.
      tb
      • cze67 Re: Stare punkowe czasy 02.07.04, 15:30
        Niedawno sluchalem sobie Smierci Klinicznej. To byla kapela! Moze nie punkowa, moze
        lepiej brzmialoby dla niej okreslenie - nowofalowa, ale mniejsza o etykietki. Niby te ich
        utwory takie prymitywne, cieniutkie. Ale byla w tym jakas sila, jakas prawda i swiezosc.
        A Edukacja-kopulacja to po prostu kawalek nie do wyjecia. Ze tak sie wyraze. Oj!
        • moore_ash Re: Stare punkowe czasy 02.07.04, 16:42
          .
          > A Edukacja-kopulacja to po prostu kawalek nie do wyjecia. Ze tak sie wyraze.

          zgadza sie:) zacny numer:) znow zawdzieczam poznanie tej kapeli jakiejs
          przypadkowej skladance z wlasnie tym numerem. nie pamietam co to byla za
          skladanka ale byly tam tez takie perelki jak "sybilla":) fajne czasy, jak
          pojade do polski to trzeba bedzie przegrzebac szafe z kasetami:)

          a co do smierci klinicznej to czy nie w tej wlasnie kapeli zaczynal "kariere"
          darek dusza znany ze wspolpracy z irkiem dudkiem?


          pozdr.
          tb
        • smurf688 Re: ŚMIERĆ KLINICZNA 16.08.04, 19:47
          Genialni wokaliści,fajnie bujająca muza."Standaryzacja","Marihuana","W
          potylice","Nie przepraszaj" - wspaniałe,niesłusznie zapomniane kawałki...
    • stazzio Re: Stare punkowe czasy 02.07.04, 19:19
      Ale fajny wątek :)
      My to sobie z Cze od czasu do czasu wspominamy w tzw. realu, no nie, Cze?
      A ostatnio, jak puściliśmy Siekierę w towarzystwie... Było super, zwłaszcza, że
      myśmy czuli, a inni jakoś nie tego. Choć potem mi moja kobieta wyznała, że
      wydawało się jej, że to dużo gorsze będzie, ta Siekiera z Budzym... chyba
      trochę mięknie.
      No ale do rzeczy: ja też przez młode lata punkowe moje słuchałem głównie
      polskich kapel... bo wiadomo: przekaz słowny bardzo był ważny i na młodym mózgu
      najgłębsze fałdy wyrzynał.
      Zaczęło się - pamiętam jak dziś - od kasety Dezertera -
      pierwszej "Kolaboracji", wypikanej szczodrze przez cenzurę. Ech! do dziś to
      jeden z moich ulubionych albumów. No i się zaczęło punkowanie, wespół z moim
      bratem. W sumie z brata to nawet dumny byłem, bo przed Dezerterem słuchał CC
      Catch i innych super-hiper megamixów, nagrywanych z radiowej Dwójki - audycja o
      22.10 w piątki (wiem, by wychodziłem z domu). No ale jak się już chłopak
      nawrócił, to zaczęliśmy kontestować...
      Na naszym osiedlu było jeszcze z trzech-czterech punków, więc można śmiało
      rzec, żeśmy rządzili :) Przynajmniej po naszej stronie szosy, bo z drugiej
      rozbili się obozem metalowcy i wiadomo... święta wojna o kolor sznurówek i
      wyższość długich herów nad irokezami! Ech! młodość :)
      Do dziś mi został z tego wszystkiego ogromny sentyment i poczucie, że tak
      zaangażowanej muzyki w Polsce już nie ma i kto wie, czy kiedyś będzie...
      • cze67 Re: Stare punkowe czasy 02.07.04, 19:45
        stazzio napisał:

        > My to sobie z Cze od czasu do czasu wspominamy w tzw. realu, no nie, Cze?

        Ano jo.
    • kwiat_paproci Re: Stare punkowe czasy 02.07.04, 22:01
      A ja to całkiem niedawno przechodziłam, tak gdzieś w III gimn. Nie, nie miałam
      ani zielonych włosów, ani ramoneski, ani nawet agrafki w uchu ;-), tylko miałam
      taką superelegancką koszulkę z Exploited. Niestety, oddałam ja w dowód wiecznej
      miłości i tym podobnych dupereli. Teraz trochę żałuję, bo była świetna ;-)
      A tak poza tym to The Clash, Sex Pistols, Ramones, Exploited. Jak zaczęłam się
      brać za polski punk, to już mi powoli przeszło...Do tej muzyki jednak sentyment
      mi pozostał, a The Clash, to nawet u mnie w pierwszej dziesiątce ulubionych
      zespołów jest, a co! :-D
      • cze67 Re: Stare punkowe czasy 15.08.04, 19:21
        Mnie stare punkowe czasy przypomniały się całkiem niedawno, kiedy w Cieszynie
        Armia zagrała stare punkowe numery starej punkowej Siekiery.
    • jazzkam Re: Stare punkowe czasy 15.08.04, 20:47
      jestem szesnastolatkiem wychowanym na cool kids of death
      hahahahahahahahahahaha
      • jack9 Re: Stare punkowe czasy 15.08.04, 22:55
        Większość znanych mi w przeszłości punków była beznadziejna ... w mysli i w
        czynie...i z pewności nie chciałem być jednym z nich...ale wszyscy mysleli że
        jestem punkiem z powodu ciuchów i włosów ..a mi przecież chodziło nie o to by
        być podobnym do Lydona tylko do Smitha...;)
        ale lubiłem Dezertera i Armię...
        ... a moment gdy Budzy skacze w tłum spiewając "Jestem drzewo, jestem ptak" na
        Róbrege w 88 to prawdziwa magia...
        • cze67 Re: Stare punkowe czasy 15.08.04, 22:58
          jack9 napisał:

          > ... a moment gdy Budzy skacze w tłum spiewając "Jestem drzewo, jestem ptak"
          na Róbrege w 88 to prawdziwa magia...

          Teraz gdyby tak skoczył, to mógłby komuś krzywdę zrobić. Co nieco kilo mu od
          tego czasu przybyło...
          • cze67 Re: Stare punkowe czasy 05.09.04, 11:52
            Dla sentymentalnych bylych pankow polecana jest strona:
            www.terra.pl/
            Mozna sobie poplakac, wzruszyc sie i przypomniec sobie stare polskie przyslowie: kiedys
            to bylo fajnie...
            Ja sie silnie wzruszylem ogladajac Budzego z irokezem...
            • cze67 Re: Stare punkowe czasy 06.12.04, 11:14
              Kosmetyki wracaja! Nie byla to wprawdzie punkowa kapela, ale wpisywala sie w
              owczesna tzw. scene alternatywna, fajnie grali:

              www.kmp.net.pl/
              • cze67 Re: Stare punkowe czasy 06.12.04, 20:23
                Jak się okazuje, w Jarocinie były nie tylko punki i metale, ale też smutni
                panowie w prochowcach:
                muzyka.onet.pl/mr,1019768,wiadomosci.html
              • ashton Re: Stare punkowe czasy 10.12.04, 09:35
                Cieszę się z Kosmetyków!!!
                A Siekiera to klasyka, i koniec. Zwłaszcza że tytułowa "Nowa Aleksandria" to i
                moje rodzinne miasto :-)
                • cze67 Re: Stare punkowe czasy 10.12.04, 09:39
                  Chodzi o Pulawy?
                  • ashton Re: Stare punkowe czasy 10.12.04, 09:41
                    No tak.
                    Swoją drogą nienawidzę tego miasta.
                    Z wzajemnością.
    • ton2 Re: Stare punkowe czasy 10.12.04, 09:49
      Ja zaczalem przygode z punkiem z powodu nieszczesliwej milosci tzn ona byla
      punkówą, a ja chcialem jej zaimponowac, wiec stalem sie punkiem. Milosc szybko
      minela a punk zostal. Pamietam ze z polskich kapel najbardziej lubilem Armie,
      Siekiere, Dezertera i Włochatego (ksiazeczka w kasecie miala wszystkie teksty i
      apel o obrzucaniu woreczkami z kalem manifestacji skinheadów - czad. Na
      koncercie Wlochatego, Iła 62 i czegos tam jeszcze bylem nawet w Remoncie. Przy
      pogo zlamali mi nos i rozwalili mi warge. Bylem w siodmym niebie. Sluchalem
      jeszcze Garbatych Aniołków (drang nach osten krzyczą faszystowskie skurwysyny)
      i jakiejs kapeli ktora spiewala "paluszki slone, paluszki slone, zjadlem ich
      dzisiaj chyba juz tone". Z zagranicznych to rzecz jasna Sex Pistols, The Clash,
      Exploited i The Police - o ile punkiem mozna to nazwac. W czasach grungu jakos
      odszedlem od punka ale Armii, Brygady Kryzys, Clashów i Police słucham i dzis
      bo to po prostu fajne kapele. Uff, starczy bo sie zaraz rozrzewnie.

      Pozdr
      • cze67 Re: Stare punkowe czasy 10.12.04, 09:53
        ton2 napisał:
        i The Police - o ile punkiem mozna to nazwac.

        Na pierwszej plycie zespolu jest sporo punkowego ducha.
        • ton2 Re: Stare punkowe czasy 10.12.04, 10:20
          No niby tak, ale zawsze pojawiaja sie glosy, ze co to za punki, skoro
          wykształcenie muzyczne maja, znaja wiecej niz 4 riffy, a perkusista wymiata jak
          zly. Wiem, ze w czasach punkowych wiele "prawdziwych oldschoolowych punków"
          uwazalo ich za jakis pozerów, chłopaczków z dobrych domów, którzy grają to, co
          akurat modne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka