Dodaj do ulubionych

wątek na dobranoc

02.09.04, 23:39
pora na dobranoc bo już księżyc świeci...
...czego słuchacie gdy głowa robi się coraz cięższa zapada się w poduszkę a
ciemny pokój tworzy nocny niby znany ale jednak obcy krajobraz?

proponuje taki oto zestaw:
the cure prawie cała płyta 'faith' a w szczególności 'all cats are grey'
i 'funeral party'
julee cruise 'into the night' choć podczas tego mocniejszego wejścia można
dostać zawału
no i na koniec mój ulubiony nick cave i utwór 'the loom of the land' oraz
płytka 'and the ass saw the angel' dość dziwne to jest ale np. 'sleepy river
piano'-nie sposób przy tym nie usnąć
Obserwuj wątek
    • nefil Re: wątek na dobranoc 03.09.04, 00:00
      George Michael "Older"- usnalem przy tej plycie (serio)
    • humbak Re: wątek na dobranoc 03.09.04, 00:01
      Na sobie ostatnio wypróbowałem następujące trio:
      1) mieszanka różnych wykonawców ze stajni Ninja Tune: Herbaliser, Amon Tobin,
      Dj Food- tu jest pełna dowolność
      2) Album Johna Coltrane My Favourite Thing
      3) Koncerty na wiolę pana Sainte- Colombe
      Bardzo skuteczne:)
    • libertine Re: wątek na dobranoc 03.09.04, 00:11
      pop_up napisał:

      > no i na koniec mój ulubiony nick cave i utwór 'the loom of the land' oraz
      > płytka 'and the ass saw the angel' dość dziwne to jest ale np. 'sleepy river
      > piano'-nie sposób przy tym nie usnąć

      mi się zawsze przyjemnie kończy dzień przy 'live at the royal albert hall', cd2
      z 'best of' cave'a
    • dziewczyna_mickiewicza Re: wątek na dobranoc 03.09.04, 00:54
      tradycyjnie:
      "wild flowers"
      "tomorrow"
      "shadowlands"
      to ryan adams:)

      "london life"
      "river"
      "this moment of truth"
      to marti pellow :)

      "marry me"
      "right here all along"
      to amanda marshall

      "good enough"
      "i don't know how to let you go"
      "will you remember me"
      to sarah mclachlan

      i jeszcze pare by sie znalazlo na pewno, ale te to ostatnio wybieramna
      kolysanki:)))
    • crazy.berserker Re: wątek na dobranoc 03.09.04, 10:02
      Baaardzo dobrze zasypia mi się ostatnio przy Calling all stations Genesisów-
      zazwyczaj ostatnią piosenką którą rejestruję jest the uncertain weather, a
      potem nagle znów jest ranek(niestety)
      • peternurek1 Re: wątek na dobranoc 06.09.04, 22:53
        zasypiałem przy tej płycie (własciwie kasecie) przez kilka miesięcy, naprzemian
        z U2 "The Unforgattable Fire" i nagarna audycją Niedźwiedzkiego "Muzyka Ciszy"
        na pierwszej stronie "konczyłem" zwykle na "Not About Us" a na drugiej.. nawet
        nie pamiętam :)
        aż mi się magnetofon zespuł...
        • peternurek1 Re: wątek na dobranoc 06.09.04, 22:56
          a, i świetnie mi sie zasypiało przy róznież nagranym na kasete Trójkowym
          koncercie Steve'a Hackett'a

          a teraz idę spać w ciszy :)
        • cze67 Re: wątek na dobranoc 06.09.04, 22:57
          Jak ja jeszcze zasypiałem przy muzyce (teraz mruczą mi do ucha koty), to
          najczęściej robiłem to przy "Secret of The Behevie" Sylviana, "Sleeps With The
          Fishes" Nootena i Booka oraz "The Colour of Springs" Talk Talk. Ta ostatnia
          płyta działała na mnie tak usypiająco, że dopiero po kilku latach odkryłem, że
          jest tam na końcu przecudowny utwór Time Its Time...
          • ilhan Re: wątek na dobranoc 06.09.04, 23:21
            To i ja wymienię moje ulubione płyty "do usypiania".

            - Miles Davis - In A Silent Way (podobnie jak Cze, nie kojarzę drugiego utworu, w ogóle praktycznie nie "używam" tego albumu do innych celów - może i wstyd?)
            - The Notwist - Neon Golden
            - Talk Talk - The Colour Of Spring (nie naśladowałem)
            - The Go-Betweens - 16 Lovers Lane (połowa letnich nocy z tym albumem)
            - The Polyphonic Spree - The Beginning Stages Of...
            - Joy Division - Closer (mało co poraża porównywalnie do bębnów z początku "Atrocity Exhibition" w ciemnym pokoju)
            - Lenny Valentino - Uwaga jedzie tramwaj

            Wydawać by się mogło, że dobór tej płyty nie jest specjalnie istotny, kiedy jesteśmy naprawdę senni - pragnąłbym jednak zaznaczyć, że próbowałem np. kiedyś zasnąć przy pierwszym Idlewild, i nie polecam.
            • ilhan Re: wątek na dobranoc 06.09.04, 23:22
              ilhan napisał:

              > - Miles Davis - In A Silent Way (podobnie jak Cze

              Tzn. "podobnie jak Cze przy Talk Talk kiedyś w przeszłości".
          • jo_loop Re: wątek na dobranoc 07.09.04, 23:52
            cze67 napisał:

            > Jak ja jeszcze zasypiałem przy muzyce (teraz mruczą mi do ucha koty), to
            > najczęściej robiłem to przy "Secret of The Behevie" Sylviana, "Sleeps With The
            > Fishes" Nootena i Booka oraz "The Colour of Springs" Talk Talk. Ta ostatnia
            > płyta działała na mnie tak usypiająco, że dopiero po kilku latach odkryłem, że
            > jest tam na końcu przecudowny utwór Time Its Time...
            >

            Cze67! Ale mi się serducho uradowało... Też zasypiam z kotem mruczącym, a najlepszą płytą na sen jest "Sleeps With The Fishes" Nootena i Brooka.
            Poza tym płyty This Mortal Coil. I już idę spać. W odpowiednim czasie wypróbuję pozostałe dwie wymienione przez Ciebie :)
            • cze67 Re: wątek na dobranoc 08.09.04, 00:11
              jo_loop napisała:

              > cze67 napisał:
              >
              > > Jak ja jeszcze zasypiałem przy muzyce (teraz mruczą mi do ucha koty), to
              > > najczęściej robiłem to przy "Secret of The Behevie" Sylviana, "Sleeps Wit
              > h The
              > > Fishes" Nootena i Booka oraz "The Colour of Springs" Talk Talk. Ta ostatn
              > ia
              > > płyta działała na mnie tak usypiająco, że dopiero po kilku latach odkryłe
              > m, że
              > > jest tam na końcu przecudowny utwór Time Its Time...
              > >
              >
              > Cze67! Ale mi się serducho uradowało... Też zasypiam z kotem mruczącym, a
              najle
              > pszą płytą na sen jest "Sleeps With The Fishes" Nootena i Brooka.
              > Poza tym płyty This Mortal Coil. I już idę spać. W odpowiednim czasie
              wypróbuję
              > pozostałe dwie wymienione przez Ciebie :)

              To się cieszę. Przy okazji uświadomiłem sobie, że wspólnym mianownikiem
              wszystkich wyżej wymienionych płyt jest: melancholia, by nie rzec: dojmujący
              smutek...
              • jo_loop Re: wątek na dobranoc 08.09.04, 00:19
                cze67 napisał:

                > To się cieszę. Przy okazji uświadomiłem sobie, że wspólnym mianownikiem
                > wszystkich wyżej wymienionych płyt jest: melancholia, by nie rzec: dojmujący
                > smutek...

                Melancholia tak, smutek nie, nie wieczorem bo chyba oszalałabym od tego smutku. Głos np. Lisy Gerrard ma na mnie wpływ pozytywny, jest taki kojący. W tej chwili myślę o konkretnym utworze, słyszę go w głowie, ale nie pamiętam nazwy. Chociaż to akurat chyba z płyty DCD. Może później. Uciekam, kot czeka...
      • cze67 Re: wątek na dobranoc 06.09.04, 23:14
        crazy.berserker napisała:

        > Baaardzo dobrze zasypia mi się ostatnio przy Calling all stations Genesisów-
        > zazwyczaj ostatnią piosenką którą rejestruję jest the uncertain weather, a
        > potem nagle znów jest ranek(niestety)

        Chciałem w tym miejscu wyrazić jedynie i kolejny raz jak szczególną sympatią
        darzę wymienioną wyżej płytę. I tyle.
        • kwiat_paproci Re: wątek na dobranoc 07.09.04, 22:46
          swego czasu wydano taką płytkę "Sissy Sleeper", moim zdaniem całkiem udaną. Tam
          jest, m.in. piosenka Cornelius "Typewrite lesson", przy której jeszcze mi się
          nie zdażyło nie zasnąć. 12 minut i do tego na samym końcu...
    • dziewczyna_mickiewicza Re: wątek na dobranoc 07.09.04, 23:17
      ostatnio (czyli od wczoraj:) )
      everything in its right place (chyba mi sie nie pokielbasil tytul?) radiohead.
      mam ustawione reapeat i do upadlego sobie leci cichutko:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka