Dodaj do ulubionych

JESTEM GŁUPIA

14.07.03, 14:02
Ciągle mam wrażenie, że wszyscy mnie zlewają i nikt nie darzy mnie szczerą
sympatią. Mam bardzo wrażliwe serce i nawet jestem za delikatna co bardzo mi
utrudnia życie. Gdy poznaje jakąś koleżankę i chcę się z nią bliżej
zaprzyjaźnić, zawsze zostaje wystawiona do wiatru albo na lodzie. NIe mam już
do nikogo zaufania, nawet do własnego chlopaka. NIe wiem co będzie dalej. Czy
naprawdę posiadam jakąś waryość, a może jestem tylko taka głupia i stuknięta,
że nikt nie chce się ze mną przyjaźnić ;-(
Obserwuj wątek
    • dr_zombie Re: JESTEM GŁUPIA 14.07.03, 14:53
      w moim przypadku to sie ludzom wcale nie dziwię, że nie chcą się ze mną
      przyjaźnić. Bo co ja im moge zaoferować?? Smutek udziela się innym, więc to
      normalne, że wolą sie trzymać z daleka.
      Z tobą to nie jest tak źle - masz chlopaka. To bardzo duzo.
    • mahoney Re: JESTEM GŁUPIA 14.07.03, 16:33
      tak jasne ze jestes glupia i to jak , masz cholpaka , bliska osobe i jest ci
      zle , tak jetes glupia
      • larme1 Re: JESTEM GŁUPIA 14.07.03, 17:50
        ja tez jestem bardzo wrazliwa, nie mam chlopaka, a ludzie sie odsuwaja,bo
        smutek rzeczywiscie sie udziela innym. a inni nie chca miec problemow.
    • nina18 Re: JESTEM GŁUPIA 14.07.03, 18:30
      Wlasnie masz chlopaka to powod do radosci,mnie chyba zaden nie zechce,nie dosc
      ze niezbyt ladna to jeszcze nie jestem w stanie tego nadrobic ani charakterem
      ani inteligencja :(
      • w211 Re: JESTEM GŁUPIA 16.07.03, 15:56
        nina18 napisała:

        > Wlasnie masz chlopaka to powod do radosci,mnie chyba zaden nie zechce,nie
        dosc
        > ze niezbyt ladna to jeszcze nie jestem w stanie tego nadrobic ani charakterem
        > ani inteligencja :(
        Nie wiem czy to powód do radości, między nami się nie układa, nie potrafimy się
        zrozumieć, on nawet nie potrafi ze mną o tym gadać.......dla niego ważniejsze
        jest co innego niż to , że nasz związek się rozpada ;-(
    • kflatin Re: JESTEM G?UPIA 15.07.03, 12:28
      To niekoniecznie musi tak by?, ?e ludzie Cie unikaj?, bo uwa?aj? za "gorsz?", albo dlatego, ?e smutek si? udziela, a ludzie nie chc? mie? problemów.
      Bywa te? tak (wiem z do?wiadczenia), ?e taka osoba, która jest "g?odna" kontaktu jednocze?nie wysy?a niejenoznaczne, b?d? wr?cz zniech?caj?ce sygna?y do otoczenia.
      I dzieje si? tak, ?e mimo wewn?trznej potrzeby kontaktu tej osoby, otoczenie postrzega j? jako trzymaj?c? innych na dystans - i dostosowuje si? do tego ! I niewiele osób, zw?aszcza m?odych, bo starsi cz??ciej s? dojrzalsi i lepiej wyczuwaj? takie sytuacje, jest w stanie w ogóle ZORIENTOWA? si?, ?e tej osobie jest tak naprawd? ?le z samotno?ci? któr? ona "sama wybiera".
    • miau25 Re: JESTEM GŁUPIA 16.07.03, 07:44
      w211 napisał:

      Gdy poznaje jakąś koleżankę i chcę się z nią bliżej
      > zaprzyjaźnić, zawsze zostaje wystawiona do wiatru albo na lodzie. NIe mam już
      > do nikogo zaufania, nawet do własnego chlopaka. NIe wiem co będzie dalej. Czy
      > naprawdę posiadam jakąś waryość, a może jestem tylko taka głupia i stuknięta,
      > że nikt nie chce się ze mną przyjaźnić ;-(


      nie kazdy kogo poznajesz moze byc twoim przyjacielem. bardzo chcesz znalezc
      sobie kogos takiego, moze to wlasnie jest problem. za bardzo. ludzie to
      wyczuwaja i nie chca zadnej blizszej znajmosci.odsuwaja sie.maja swoje
      problemy. chca byc znajomymi ale nie przyjaciolmi. moze za szybko dzialasz? nie
      zdobywa sie przyjaciol z dnia na dzien. ludzie chca cie traktowac tylko jako
      znajoma a ty odbierasz to jako "zlewanie" i ze wszystko przez ciebie bo taka
      jestes glupia i bezwartosciowa. NIE JESTES! COZ ZA BZDURA!! KAZDA OSOBA MA COS
      CIEKAWEGO DO
      ZAOFEROWANIA. tylko nie kazdy ma czas i ochote to dostrzec.
      a poza tym spojrz na to od innej strony. zalozmy, ze jakas osoba na pierwszy
      rzut oka wydaje ci sie sympatyczna i myslisz ze moglabys sie z naia
      zaprzyjaznic. A moze to przedwczesny wniosek? ludzie na ogol przy pierwszym
      poznaniu sa sympatyczni. dopiero po jakims czasie wychodzi ze to nienajlepszy
      material na przyjaciela, co najwyzej na znajomego. a moze i to nie. skad
      wiesz, ze sama bys w koncu nie stwierdzila, ze nie masz ochoty utrzymywac
      znajomosci?
      chyba za bardzo sie starasz i dlatego tyle rozczarowan. ja sama mam bardzo
      okrojone grono przyjaciol.to glownie znajomi jeszcze z czasow piaskownicy i
      podstawowki. Ci ze szkoly sredniej czy studiow nie przertwali proby czasu. A to
      znaczy ze tak naprawde byli tylko bardzo dobrymi znajomymi a nie przyjaciolmi.
      chyba w miare uplywu czasu coraz trudniej znalezc sobie taka bratnia dusze. ale
      nie trace nadziei, bo podobno przyjaciele to taka rodzina z wyboru. :)))
      • w211 Re: JESTEM GŁUPIA 16.07.03, 15:59
        miau25 napisała:

        > w211 napisał:
        >
        > Gdy poznaje jakąś koleżankę i chcę się z nią bliżej
        > > zaprzyjaźnić, zawsze zostaje wystawiona do wiatru albo na lodzie. NIe mam
        > już
        > > do nikogo zaufania, nawet do własnego chlopaka. NIe wiem co będzie dalej.
        > Czy
        > > naprawdę posiadam jakąś waryość, a może jestem tylko taka głupia i stuknię
        > ta,
        > > że nikt nie chce się ze mną przyjaźnić ;-(
        >
        >
        > nie kazdy kogo poznajesz moze byc twoim przyjacielem. bardzo chcesz znalezc
        > sobie kogos takiego, moze to wlasnie jest problem. za bardzo. ludzie to
        > wyczuwaja i nie chca zadnej blizszej znajmosci.odsuwaja sie.maja swoje
        > problemy. chca byc znajomymi ale nie przyjaciolmi. moze za szybko dzialasz?
        nie
        >
        > zdobywa sie przyjaciol z dnia na dzien. ludzie chca cie traktowac tylko jako
        > znajoma a ty odbierasz to jako "zlewanie" i ze wszystko przez ciebie bo taka
        > jestes glupia i bezwartosciowa. NIE JESTES! COZ ZA BZDURA!! KAZDA OSOBA MA
        COS
        > CIEKAWEGO DO
        > ZAOFEROWANIA. tylko nie kazdy ma czas i ochote to dostrzec.
        > a poza tym spojrz na to od innej strony. zalozmy, ze jakas osoba na pierwszy
        > rzut oka wydaje ci sie sympatyczna i myslisz ze moglabys sie z naia
        > zaprzyjaznic. A moze to przedwczesny wniosek? ludzie na ogol przy pierwszym
        > poznaniu sa sympatyczni. dopiero po jakims czasie wychodzi ze to
        nienajlepszy
        > material na przyjaciela, co najwyzej na znajomego. a moze i to nie. skad
        > wiesz, ze sama bys w koncu nie stwierdzila, ze nie masz ochoty utrzymywac
        > znajomosci?
        > chyba za bardzo sie starasz i dlatego tyle rozczarowan. ja sama mam bardzo
        > okrojone grono przyjaciol.to glownie znajomi jeszcze z czasow piaskownicy i
        > podstawowki. Ci ze szkoly sredniej czy studiow nie przertwali proby czasu. A
        to
        >
        > znaczy ze tak naprawde byli tylko bardzo dobrymi znajomymi a nie
        przyjaciolmi.
        > chyba w miare uplywu czasu coraz trudniej znalezc sobie taka bratnia dusze.
        ale
        >
        > nie trace nadziei, bo podobno przyjaciele to taka rodzina z wyboru. :)))


        Dziękuję Ci bardzo ..jesteś Wielka..;-) Takie słowa....masz racje...we
        wszystkim...postaram się nie załamywać. Dziekuję za słowa otuchy ;-) Uczyniłaś
        moje serce bardziej szczęśliwsze ;-)
        • miau25 Re: JESTEM GŁUPIA 16.07.03, 18:30
          :)))))
    • mahoney Re: JESTEM GŁUPIA 16.07.03, 17:26
      ludzie to maja problemy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka