Dodaj do ulubionych

Niewykorzystane pomysły

25.09.04, 17:39
Chodzi mi o takie fragmenty piosenek, pomysły zawarte w utworach, które,
według Was, nie zostały przez ich twórczów do końca wykorzystane, które
wymagałyby rozwinięcia.
Genesis - solo Hacketta w "Dancing With The Moonlight Knight" - jedna z
najpiękniejszych solówek w twórczości zespołu. Tylko czemu taka krótka, czemu
nie powtórzona (raz, dwa razy) w dalszej części tego wspaniałego utworu?
Zawsze mi tego żal.

Genesis - końcówka "Congo" od słów: "I would never be the one to say you have
no reason"... ,w tym momencie właściwie zaczyna się nowy, fajny utwór, i
możnaby to jeszcze pociągnąć, dodać zwrotkę. Niestety, po chwili jest
wyciszenie i "Congo" się kończy...
Obserwuj wątek
    • ihopeyouwilllikeme Re: Niewykorzystane pomysły 25.09.04, 18:16
      cze67 napisał:

      > Genesis - końcówka "Congo" od słów: "I would never be the one to say you have
      > no reason"... ,w tym momencie właściwie zaczyna się nowy, fajny utwór, i
      > możnaby to jeszcze pociągnąć, dodać zwrotkę. Niestety, po chwili jest
      > wyciszenie i "Congo" się kończy...

      O, tak, tak !! Tam mozna bylo nawet jeszcze jeden refren umiescic, tak by sie
      to pieknie rozwinelo.
    • k123456 Re: Niewykorzystane pomysły 25.09.04, 18:27
      Trudne zagadnienie, ale przychodzi mi do głowy jeden przykład.
      Chodzi o piosenkę "We Used To Know" Jethro Tull z płyty Stand Up.
      Są tam dwa sola gitarowe Martina Barre, niezbyt dobrze wyeksponowane, co nie
      pozwoliło temu utworowi stać się tak popularnym, jak na to zasługiwał.
      Utwór jest zresztą zbyt krótki.

      Kilka lat później The Eagles bezceremonialnie i bezczelnie zerżnęli ten pomysł
      w swoim "Hotel California". Ian Anderson wypominał im ten fakt przez wiele lat,
      nawet podczas koncertu JT w Spodku w roku 1997 (później zresztą też).
      • cze67 Re: Niewykorzystane pomysły 16.10.04, 19:56
        Może to nie do końca ma związek z tematem wątku, ale sobie nagnę. Według mnie,
        niewykorzystanym pomysłem na Misplaced Childhood Marillion było zbyt mało
        partii instrumentalnych. Płyta jest znakomita, bardzo ją lubię, ale jest
        strasznie przegadana. Kilka minut samej muzyki w paru miejscach dałoby temu
        krążkowi więcej oddechu.
        • cze67 Re: Niewykorzystane pomysły 01.12.04, 11:16
          Cream - Badge - podobna historia jak z Dancing... Genesis. Jest w tym utworze krotka,
          przepiekna solowka Claptona. Az prosi sie, zeby byla powtorzona. Utwor jednak
          nieoczekiwanie konczy sie i sluchacze (a przynajmniej ja) pozostaja z uczuciem
          niedosytu.

          Clapton zreszta pozniej naprawil swoj blad, i juz w czasie solowych koncertow
          wykonujac ow utwor powtarzal owa solowke.
          • cze67 Re: Niewykorzystane pomysły 08.05.05, 10:44
            Myślę, że szkoda iż pani D'Arcy ze Smashing Pumpkins nie zaśpiewała więcej
            utworów niż tylko Daydream z pierwszej płyty. Podobał mi się jej głos...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka