honey_power
21.12.04, 23:24
Zaczytuję się ostatnio w sławnej książce Juliana Cope pt. "Krautrocksampler - one head's guide to the Great Kosmische Musik - 1968 onwards" i postanowiłem aż założyć wątek. Czy niemiecka rockowa awangarda lat 70. ma dla Was jakieś szczególne znaczenie? Swego czasu (niedawno właściwie) krautrock był na topie, inspirował Tortoise oraz Stereolab, którzy czasem wręcz kopiowali patenty genialnych Niemców sprzed 25 lat.
Ostatnio jedna z flagowych formacji krautrocka Faust wydała płytę wspólnie z hip-hopowcami z Dalek, miejmy nadzieję, że zapoczątkuje ona kolejny fascynujący renesans tych brzmień.
Moja dycha ukochanych płyt krautrockowych:
1. Neu! "Neu!"
2. Amon Duul II "Tanz der Lemminge"
3. Faust "So far"
4. Can "Future Days"
5. Can "Monster Movie"
6. Faust "IV"
7. Amon Duul II "Yeti"
8. Can "Tago Mago"
9. Guru Guru "Hinten"
10. Neu! "Neu! 2"
Zapraszam do refleksji..