pszemcio1
26.07.05, 22:06
no własnie...lata 80-te w powszechnej opini uważane były za wyjatkowo mizerne
muzycznie. tymczasem dzis okazuje sie że są one najwiekszym xrodłem
inspiracji dla nowych twórców. joy division, echo and the bunnyman,
psyhedelic furs, the cure itp to świetne kapele o niepodrabialnym stylu. z ta
dekadą jest troche tak jak z mrokami średniowiecza w literaturze. okazuje sie
okres pogardzany i marginalizowany wyrasta na jeden z najbardziej
inspirujących i najciekawszych w historii muzyki 20 wieku. jakie są wasze
ulubione kapele lat 80-tych? za co cenicie (lub nie) tę muzykę? ja przyznaje
że ostatnio odkryłem psyhedelic furs i jestem na kolanach