pszemcio1
04.12.05, 11:48
nie było chyba jeszcze takiego wątku, a przecież ta płyta to prawdziwy skarb.
Sam juz nie wiem czy lepsza od You forgot , ale na pewno podobnej klasy.
Odbieram te dwa albumy jako dwie części tego samego dzieła (jednego z
najlepszych dzieł ostatnich lat). Broken social scene to fenomen jak dla
mnie. No bo kto jeest w stanie dziś tak idealnie pogodzic zwolenników melodii
z tymi co muzykę definiują jako ciagłe odkrywanie? no kto? ...nikt, tylko oni.
Obok ostatniego studyjnego Bonniego najlepszy album 2005