Dodaj do ulubionych

Cool Kids Od Death

25.01.06, 11:59
Nigdy nie słyszałem żadnej piosenki tego zespołu (co może się wydać dziwne,
bo swego czasu było o nim głośno). Czy warto sięgać po jego nagrania (pytam w
kontekście tanich płyt w salonie Kolportera w Gdańsku)? Czy ich muzyka po
kilku latach od debiutu nadal się broni (w sensie - byli/nie byli chwilową
gwiazdą, więcej szumu niż ciekawej muzyki)? I jeżeli już - czy lepiej kupić
dwie polskojęzyczne płyty (tanio!) czy tę wydną po angielku (jeszcze taniej!)?
Obserwuj wątek
    • humbak Re: Cool Kids Od Death 25.01.06, 12:11
      Nie wiem jak druga, ale pierwsza coś tam w sobie miała. Ale wielkich pieniędzy to ja bym za to nie dał. 10 zeta maks:) Zwłaszcza że teksty są... no cóż, to trzeba zobaczyć, lub przeczytać.
      • cze67 Re: Cool Kids Od Death 25.01.06, 12:13
        humbak napisał:

        > Nie wiem jak druga, ale pierwsza coś tam w sobie miała. Ale wielkich
        pieniędzy to ja bym za to nie dał. 10 zeta maks:) Zwłaszcza że teksty są... no
        cóż, to trzeba zobaczyć, lub przeczytać.

        Stąd pytanie o płytę anglojęzyczną:-) Może nierozumienie tekstów w tym wypadku
        jest na miejscu?
        • ilhan Re: Cool Kids Od Death 25.01.06, 12:17
          Pierwsza - warto wiedzieć o co chodzi, zwłaszcza że było to jakieś wydarzenie, a że muzyczne tylko po części? Cóż, kilka dobrych melodii tam jest mimo wszystko.
          Druga - nie!
          CKOD po angielsku - nie!!!
          • humbak Re: Cool Kids Od Death 25.01.06, 12:20
            Rozumiem że seńor Ilhan słyszał po angielsku? Po polsku bolą teksty, ale podejrzewam że nasi buntownicy mogą mieć piękny akcencik;)
            • d84 Re: Cool Kids Od Death 25.01.06, 12:35
              Pierwszą można

              Angielską to raczej tylko dla jaj ;)
          • obly Re: Cool Kids Od Death 25.01.06, 12:41
            mam I i II
            pierwszą przesłuchałem ze 4 razy i kilka rzeczy fajnych jest
            drugą przesłuchałem pół raza

            ale wtedy nie łaziłem na żadne muzyczne forum i się chorobcia nie mogłem
            zapytać.
    • grimsrund Re: Cool Kids Od Death 25.01.06, 13:08
      Po trzykroć N I E.
      • cze67 Re: Cool Kids Od Death 25.01.06, 13:12
        grimsrund napisał:

        > Po trzykroć N I E.

        No i dobrze, dołożę i kupię sobie Goldfrapp:-)
        • obly Re: Cool Kids Od Death 25.01.06, 13:19
          o to to to to... lepsiej na tym wyjdzie kolega
          jak chcesz to ci mogę na rok poczyczyć obie pierwsze cool kids of death
          oczywiście najpierw będe je musiał zabrac 4 letniemu dziecku bo dałem mu je do
          zabawy.. o ile ono nie dało tych płytek wytargania pieskowi naszemu... bo z nim
          to nie ma żartów i juzchyba nie będę mógł odebrać ;)))
          tzn jest tak że facet fajniej rysuje niż śpiewa ale kurcze dlaczego nie?

          nawet nie załuje przesłuchania jednej piosenki takiej o miłosci ale takiej
          miłosci "warszafkowej" fajnie się słuchało, ale co głupia piosenka to jej...
    • mameluch Re: Cool Kids Od Death 25.01.06, 13:15
      tak, jeśli do pierwszej dodają kamień, do drugiej butelkę, a do tej angielskiej
      kanister benzyny;)
      • humbak Re: Cool Kids Od Death 25.01.06, 13:17
        A potem wszystkie spłoną?:)
        • mameluch Re: Cool Kids Od Death 25.01.06, 13:19
          a dla pewności można dobić kamulcem;)
          • grimsrund Re: Cool Kids Od Death 25.01.06, 13:22
            Dla pewności takim jak ten z ŻYWOTU BRIANA, którym przygnieciono Johna
            Cleese'a :)
            • humbak Re: Cool Kids Od Death 25.01.06, 13:24
              Ale on pewnie był ze styropianu. Tu by się bazalt przydał, albo ruda jakaś:)
              • mameluch Re: Cool Kids Od Death 25.01.06, 13:27
                dobór materiału wieńczącego dzieło zniszczenia pozostawimy Tobie, w końcu Tyś
                szpecjalista:) ale rozmiarem niech przypomina ten wspomniany przez Grima, tak
                dla pewności...:)
    • ethan26 Re: Cool Kids Od Death 25.01.06, 13:39
      na pewno pierwsza płyta. piątka najlepszych polskich albumów ostatniego
      dziesięciolecia. w porównaniu do muzyki stamtąd średnio, ale sto razy lepsze od
      Lao Che czy innych happy coś tam.
      • obly Re: Cool Kids Od Death 25.01.06, 13:44
        oho...
      • humbak Re: Cool Kids Od Death 25.01.06, 14:12
        :) Baaaaaardzo ryzykowna teza. Może jeśli brać pod uwagę sam rock. Ale wliczając metal, jazz, hip hop... nawet pierwsza dziesiątka nie będzie;)
    • braineater Re: Cool Kids Od Death 25.01.06, 14:21
      Zawsze mozesz podejśc do tego, jak mój znajomy, który twierdzi, że nie ma
      niepotrzebnie kupionych płyt. Nawet jesli nie da się słuchac, to jest z czego
      wciągać kreski, jak się lusterka potłuką.
      Choć z Ckodów to chyba by sie brzydził...

      P:)
      • miofiore Re: Cool Kids Od Death 25.01.06, 14:52
        Druga płyta to jest jakis dziwny stwór...zdecydownaie negatywny..okropne. Za to
        pierwsza płyta..no nie wiem, cos tam w sobie ma..Dla mnie np. "Kręcimy sie w
        kółko" jest nawet fajnym numerem.Sama muzyka po głębszym wsłuchaniu potrafi
        zaciekawic, tzn. pojawiają sie fajne gitarowe melodie..ALE..chyba jestem na
        nie..chociaz uwazam,że warto przesłuchac..ot tak.

        p.s jakis mam do nich negatywny stosunek po tym jak sie "zkumplowali" z
        Masłowska..ach, nie znosze jej:/
        • tomash8 Re: Cool Kids Od Death 25.01.06, 14:56
          A idźcie z tym badziewiem. Byłem na ich koncercie jeszcze przed, albo zaraz po
          wydaniu pierwszej płyty. I co zobaczyłem? kilku kolesi stojących na scenie jak
          ćwoki, nie umiejących zagrać równo najprostszego nawet kawałka, sekcja sobie,
          gitary sobie, "wokalista" sobie. Naprawdę żałowałem że nie poszedłem na koncert
          Włochatego i Liberum Veto który odbywał się tego samego dnia - przynajmniej
          jakiś młynek by był...

          No ale nic, minęło pare lat, CKOD grają na juwenaliach i co? i dalej kupa! tyle
          że tym razem doszło jeszcze beznadziejne nagłośnienie. A zespołów nie
          potrafiących grać na żywo po prostu nie szanuje, i tyle.
          • pagaj_75 Re: Cool Kids Od Death 25.01.06, 21:16
            tomash8 napisał:

            > A idźcie z tym badziewiem.

            W nowym numerze Parasola mesje Wandachowicz częstuje swoimi wynurzeniami nt.
            kilku płyt. No i trochę się uśmiałem przy Neu!
            • grimsrund Re: Cool Kids Od Death 25.01.06, 21:23
              Chyba dobrze, że mój monitor tego nie widzi :))
    • miofiore Re: Cool Kids Od Death 25.01.06, 14:59
      dodam jeszcze,ze te "ładne gitarowe melodie" to w wiekszości jakis ósme tło
      piosenki.więc trzeba sie wsłuchać:) Ale..kiedys na koncercie w gdańsku w pewnym
      klubie pt "żak" stałam sobie z boku wsłuchujac sie w ich piosenki..reszta
      "zbuntowanej generacji nic" bardzo dobrze sie bawila:) wtedy jedna dziewczyna
      zapytała mnie przemile "ej co tak stoisz..dawaj" odpowiedzialam ."nie dziekuje
      chyba pojde do domu:)" na co usłyszałam "jakaś zacofana jesteś":))) wiec
      moze..moze jestem zacofana i dlatego jakos mi sie nieszczegolnie podoba:)
    • settembrini Re: Cool Kids Od Death 26.01.06, 01:03
      bylem na ich koncercie w cieszynie podczas nowych horyzontow, widzialem
      dokument, plyty bym nie wzial za darmo.
      • cze67 OT - Cieszyn 26.01.06, 09:25
        Jak widzę Ty też rozpaczasz po przeniesieniu Festiwalu z Cieszyna do
        Wrocławia...
    • grimsrund Re: Cool Kids Od Death 21.01.07, 11:02
      A niech nadal mają własny wątek. Za bardzo ich nie znoszę :))
      • grimsrund W górę! 20.01.08, 16:44
        Tylko po to, żeby zaznaczyć że nadal nielubie, rzecz jasna :)
        • kawa_malinowa pfff. 21.01.08, 09:19
          :)
    • kawa_malinowa Re: Cool Kids Od Death 18.04.08, 08:06

      nowa płyta :)
      od dwóch godzin w odtwarzaczu.

      /jak ja lubię być niezrozumiana przez otoczenie.

      :)
      • carmody Re: Cool Kids Od Death 18.04.08, 16:18
        Pani kawa, ja to jeszcze mam kasetę "Ablóóm" Liroya. Tegośmy słuchali z kolegami
        kiedyś i też nas otoczenie nie rozumiało. Ale Liroy dawał nam siłę jak z powodu
        rapowania jego "Scyzoryka" pani nie pozwoliła nam iść na "sprzątanie ziemi".
        Outsajders 4 life!
        • grimsrund Re: Cool Kids Od Death 18.04.08, 18:50
          Nu, to przynajmniej jakiś kąkret Kolega z doświadczenia wyniósł -
          dobre i to ;)

          A CKOD wreszcie z mateczką Gazownią zreunityzowany - ślozy mi się w
          oczętach kręcą, zawsze popierałem łączenie rodzin :)
        • mameluch Re: Cool Kids Od Death 18.04.08, 21:00
          ja też mam. kiedyś sobie nawet włączyłem (chyba w czasach zarzynania medialnego
          polskiego hip-hopu z gwiazdami pokroju 18L) i brzmiało to (na tym tle) całkiem
          fajnie. no i pamiętałem wszystkie texty:]

          skubiduja skubidubiduja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka