Dodaj do ulubionych

nowe Tortoise! - kower;)

03.02.06, 10:16
braineater napisał:


a tam.
Pieprzyć nowe Tortoise!
Szczególnie jesli możecie wziąść w łapki płytkę grupy o nazwie Baikonour,
zatytułowaną "From the Lonely Hearts of the Cosmos", wydaną w roku ubiegłym,
do której udało mi sie ostatnio dotrzeć. I jest tak, że jak momentu
pierwszego przesłuchania - wczoraj, ok 15 - nie zmieniłem jeszce playlisty.
40 minut dźwieku, którym człowiek sie upaja, z którym szybuje i który ogarnia
totalnie. 40 minut, gdzie jedyną stałą, jest mocny, bardzo motoryczny bas,
silnie kojarzący się z Tortoisowym debiutem. Do tego dochodzi odrobina
delikatnego rzeźbienia na gitarach, ale na szczęście bez zbędnego
udowadniania swojej wirtuozerki, która na ostatnich płytach spowodowała, że
Tortoise w moich prywatnych odczuciach przesunęło się z kategorii 'kapele
ważne' do kategorii 'kapele ważne ale kurewsko nudne'. No i oczywiście clou
całej zabawy - brzmienia elektroniki. Tym razem żadnych wściekłych breaków,
popisówek a'la zakwaszony Jean Michel-Jarre, tylko przepiękne brzmienia
retro, przywołujące najrozmaitsze skojarzenia od wściekłych Hammondów
Manzarka, przez syfiaste brzmienia syntezatorowej muzyki lat 70, aż po
delikatne nawiązania do obciachu lat 80 (kawałek Oben Beg[mk2], korzystający
w perfidny sposób z linii klawisza znanej z chyba najbardziej rozchodzonego
po wybiegach projektantów numeru grupy Black - jak kto oglądał na poczatku
lat 90 program telewizyjny {Dookoła świata?] składający się z samych zrzutów
z telewizji satelitarnych, to tam zawsze głownymi punktami było pokazanie
gołych cycków oraz fragmenty pokazów mody, w których ten wiekopomny kawałek
hulał non stop:). Do tego jeszce dochodzi dużo drobnych brzmień czysto
ambientowych oraz wyraźna transowa energetyka i tak oto w całości otrzymujemy
album dorównujący najlepszym momentom Can czy wspomnianego Tortoise.

Gdyby mocno trzymać się tytułu i potraktowac tę płytę jako przekaz dla
hipotetycznych obcych cywilizacji kosmosu, to mam wrażenie, że ściagnęłaby
nam na głowy całe stado kosmicznych odjechańców, przy których Iijon Tichy był
całkiem normalny.


Polecam:)

P.S.y
pozwolilem sobie na taką mała manipulację, bo wydaje mi się, ze w tamtej
dyskusji umknęło cos bardzo ważnego a mianowicie jej temat ;-)
Obserwuj wątek
    • neandertalski moim skromnym zdaniem 03.02.06, 10:31
      na początek maly cytat z wikipedii:
      pl.wikipedia.org/wiki/Bajkonur
      Bajkonur (ros. Байконур) - założony w 1955 r. kosmodrom ulokowany na terenie
      Kazachstanu. Wcześniej (od roku 1966) nazywany Leninsk. Miejsce startów zarówno
      sztucznych satelitów jak i załogowych statków kosmicznych. Kosmodrom w
      Bajkonurze jest najstarszym tego typu obiektem.
      Kosmodrom znajduje się na obszarze o wymiarach 75 na 90 kilometrów, zaś na jego
      terenie ulokowane jest 11 kompleksów montażowych, 9 startowych oraz 2 lotniska.
      Bajkonur to również nazwa kazachskiej wioski odległej kilkaset kilometrów od
      kosmodromu - po locie Gagarina była ona podawana przez ZSRR jako rzekoma
      lokacja kompleksu. W wiosce tej wystawiane były wówczas dla utrzymania pozorów
      makiety rakiet. Prawdziwy kosmodrom znajduje się w okolicy miejscowości
      Tiuratam, a jego oficjalna nazwa to 5-GIK "Bajkonur".

      Strasznei spodobała mi się tam mała historyjka bo niechcący jakoś tak moim
      zdaniem koresponduje z płytą, ta płyta to jest wg mnie też taka trochę
      mistyfikacja brzmieniowa, żeby nie powiedzieć chamskie ujeżdżanie brzmień z
      przeszłosci;)
      Jednak w tym wypadku na moje drewniane ucho to cała sprawa jest zrobiona o
      odrożnieniu do wiadomokogo, po prostu z wielką klasą. Chwilami plyta dla mnie
      brzmi jak najbardziej, za przeproszeniem esencjalne połącznie motoryki CANa i
      rozpiździaju FAUSTa, czasami pobrzmiewa najprawdziwszy Żar ale też raczej tak
      jakby go Klaus Schulze zinterpretował, do tego dochodzi jeszcze wspomniane
      pukanie z wybiegu rodem z programu "bliżej swiata" ktory jakby nie patrzeć był
      naprawdę satelitarnym odbiciem świata na miarę lat 80tych. No i jeszcze musze
      wspomnieć o gitarze, ktora mnie absolutnie pobudzila do życia.
      Cała płyta razem do kupy powoli ale skutecznie rzuciła mnie na kolana, na
      początku przyznam szczerze podchodziłem do niej dosyć nieufnie.
      Fajna płyta tak ogólnie kojarzy mi się z jakimś zapomnianym ruskim statkiem
      kosmicznym pędzącym nie wiadomo dokąd w którym kilku wariatów ma zapas starych
      płyt i worek(z)konopii ;-)
      • ilhan Re: moim skromnym zdaniem 03.02.06, 10:33
        Wybacz że się wtrącam, ale po co założyłeś drugi wątek z identycznym tematem i pierwszym postem? Nie można się było do tamtego wpisywać? (Sorry jeśli czegoś nie łapię, niedawno wstałem i jeszcze przecieram oczy).
        • grimsrund Re: moim skromnym zdaniem 03.02.06, 10:36
          Bez obaw, mam to samo :)

          Mały spacerek pewnie załatwi sprawę.
          • obly Re: moim skromnym zdaniem 03.02.06, 10:50
            Hmmm.... wiem!!! jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze...
            tzn zastanawiam się czy to opis o Bajkonurze czy o Kowerze Trtłojz
            z samego faktu powalania domniemywam że powala bajkonour a sama notka ma
            charakter pouwaleniowy
        • neandertalski dlaczego 03.02.06, 11:42
          po prostu poprzedni wątek przy moim czynnym udziale poszedł w złym kierunku, w
          którym utonął cały bajkonur.
          dlatego poczuwając się winny, spróbowalem zacząć jeszcze raz wszystko od nowa.
          oprocz wpisu braineatera na początku tamtego wątku nic więcej o płycie
          bajkonura nie napisano, więc nie wiem o co taki krzyk.
          Zamist tego jak widzę wyszło mi, ze znowu ludzie zaczynaja gadać o wszystkim
          tylko nie o płycie o którą autorowi wątku chodziło.
          :/
          • obly Re: dlaczego 03.02.06, 12:12
            To przeca oczywiste bo o bajkonourze opowiedzielismy już w zupełnie innych
            wątkach niezwiązanych z bajkonourem jako takim.
    • braineater SAMPLING TO ZŁO!!! 03.02.06, 15:08
      :))))))))))
      A tak w ogóle się cieszę, że komuś się jeszcze bajki z Bajkonuru podobają:)
      P:)
      • obly komentarz Szaranowicza 03.02.06, 15:24
        Bako dał nura....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka