Dodaj do ulubionych

Agressiva 69

28.09.06, 11:41
Nie pamiętam, by kiedykolwiek toczyła się tutaj dyskusja o tej istniejącej
już dość długo kapeli, która zupełnie niepostrzeżenie przekształciła się w
jeden z ciekawszych bendów w kraju - czego płyta "In" jest najlepszym dowodem.
Rozwój Agressivy jest dobrym dowodem na to, że warto mieć określone marzenia
w młodym wieku i przy pomocy dobrze dobranych ludzi, zrealizować je w wieku
dojrzałym. Pamiętam, jak pół Krakowa śmiało się pod koniec lat 80-tych z
tego, co opowiadał bardzo wtedy młody Tomek Grochola i z tego, że
początkującej Agressivie najlepiej wychodziły tzw. spotkania organizacyjno-
założycielskie. Spotkanie z Bodkiem pomogło w urzeczywistnieniu czegoś, co
wydawało się tylko marzeniem. A potem zespół zacząl nagrywać coraz lepsze
płyty z coraz ciekawszymi gośćmi. Martin Atkins na ich ostatniej płycie
pokazuje jaka przepaść dzieli polskich perkusistów od prawdziwie
nowatorskiego podejścia do gry na bębnach ("Rzeżnia" jest najlepszym
przykładem). Dla mnie odkryciem jest też Magda Oleś z zespołu Hetane - po tym
jednym kawałku ("Destruction") przekonała mnie, że nie ma w Polsce bardziej
niesamowitej wokalistki i jeszcze zero akcentu polskiego w tekście:).

Ciekaw jestem Waszego zdania o Agressivie.
Obserwuj wątek
    • ilhan Re: Agressiva 69 28.09.06, 11:54
      teddy4 napisał:

      > Ciekaw jestem Waszego zdania o Agressivie.

      Byłem kiedyś na koncercie i są to dosyć traumatyczne wspomnienia.
      Ostatnim odnotowanym nagraniem był jakiś singiel rok temu, bez pomysłu i polotu jak mi się wówczas wydało.

      Także chyba ich nie lubię.
      • pytajnick Re: Agressiva 69 28.09.06, 12:07
        Ja mam podobnie jak Ilhan, i to rowniez po koncercie (jakies 1,5-2 lata temu).
        Wczesniej mialem do nich stosunek umiarkowanie pozytywny, a jeszcze wcześniej
        nawet trochę im kibicowałem. Koncertem mnie odstraszyli na dobre. :|

        Ale moze od tamtego czasu cos sie zmienilo. Sprawdze "Rzeźnie".
    • grimsrund Re: Agressiva 69 28.09.06, 12:17
      Od pierwszej płyty uciekłem gdzie pieprz rośnie - sataniści z bożej łaski, tfu!

      Dalej było już lepiej. Najnowszy album naprawdę nie najgorszy, choć wokale
      dalej zgrzytają. Kurna, czy wszyscy muszą śpiewać po angielskiemu, jeśli nie
      potrafią (oprócz tej pani gościnnej oczywiście - szacunek)? Polskie teksty ciut
      grafomańskie chwilami z kolei. Muzycznie natomiast - jest bardzo w porządku, z
      tym że kawałek nagrany z Hussey'em taki se, choć miło znów usłyszeć jego głos.
      Atkins - masta rzecz jasna.

      W sumie - naprawdę starają się chłopaki, i za to duży plus (projekt uboczny
      2Cresky też dało się przełknąć). I drugi plus za bycie z Krakowa i okolic :)
      • teddy4 Re: Agressiva 69 28.09.06, 12:57
        Koncertowo nie zawsze jest dobrze. Jakieś 4 lata temu tarzałem się w Klubie
        Muzycznym Krakóff jak Grochola zaśpiewał "Personal Dżizaz", kopiując Dejwa G.
        Ale tego typu wygłupy, choć może w założeniu nie miał to być wygłup, są zawsze
        na miejscu.
        Tak to już jest, że kapele elektronicznie sprawne w studio, na koncercie nie do
        końca dają radę. Jakiś wirus, a dokładnie Virus?:))))))
        • glebogryzarka1 Re: Agressiva 69 28.09.06, 14:16
          > Jakiś wirus, a dokładnie Virus?:))))))

          Virus - to ci, co mieli numer 'Jezus jest fajnym kolesiem (...) zrobił ich w
          chuja i zmartwychwstał, Jezus jest fajnym kolesiem'?
          • pagaj_75 Re: Agressiva 69 28.09.06, 14:30
            glebogryzarka1 napisał:

            > > Jakiś wirus, a dokładnie Virus?:))))))
            >
            > Virus - to ci, co mieli numer 'Jezus jest fajnym kolesiem (...) zrobił ich w
            > chuja i zmartwychwstał, Jezus jest fajnym kolesiem'?

            Może nie skumałem żartu, ale Tedowi chyba chodziło o tego Virusa:
            www.virus.info/
            • teddy4 Re: Agressiva 69 29.09.06, 08:05
              Ted miał właśnie tego Virusa na myśli. Agressiva zawsze dumnie dzierży ten
              zacny klawisz na scenie:).
              • glebogryzarka1 Re: Agressiva 69 29.09.06, 12:53
                To szkoda, bo miałem nadzieję że ktoś pamięta jeszcze projekt Virus, a kto, jak
                nie Ted :/
                • teddy4 Re: Agressiva 69 29.09.06, 12:58
                  glebogryzarka1 napisał:

                  > To szkoda, bo miałem nadzieję że ktoś pamięta jeszcze projekt Virus, a kto,
                  jak
                  >
                  > nie Ted :/

                  Ted pamięta, owszem, Powstanie Styczniowe, ale projektu Virus akurat jakoś
                  nie:).
                  >
        • ilhan Re: Agressiva 69 28.09.06, 14:18
          teddy4 napisał:

          > Koncertowo nie zawsze jest dobrze. Jakieś 4 lata temu tarzałem się w Klubie
          > Muzycznym Krakóff jak Grochola zaśpiewał "Personal Dżizaz", kopiując Dejwa G.

          Na koncercie który widziałem było podobnie. Jakaś 1/4 widowni zrobiła w tył zwrot.
      • roar Re: Agressiva 69 28.09.06, 13:08
        grimsrund napisał:

        > Polskie teksty ciut grafomańskie chwilami z kolei.

        Tylko polskie? Tylko ciut???

        Nie wiem, może coś im się poprawiło z nowym albumem, ale jakiś czas temu słuchałem (i to przyłożyłem się dość mocno, dobrych parę razy w całości) s/t tej formacji. I w pewnym momencie miałem nawet ochotę założyć wątek o tym, jak to zawsze myślałem, że to muzyka jest ważna, a głupie teksty piosenek mi nie przeszkadzają, a potem posłuchałem sobie Agressivy. Nie dzierżę.

        Jasne, fajny to jest band (zwłaszcza jak na PRZYSŁOWIOWE POLSKIE WARUNKI), ale dopóki nie zatrudni tekściarza tak przynajmniej po maturze z polskiego i posiadającego First Certificate in English, to, przepraszam, podziękuję. ;)
        • grimsrund Re: Agressiva 69 28.09.06, 13:19
          > Tylko polskie? Tylko ciut???

          Po tylu latach Kolega nie zauważył, że staram się być dżentelmenem? ;))
        • teddy4 Re: Agressiva 69 29.09.06, 08:08
          Dla porządku:

          1. Tomek Grochola posiada maturę z języka polskiego.
          2. Artur Przybylski, który pisał im angielskie teksty do poprzedniego albumu,
          posiada TOEFLA z tego, co wiem, czyli jakoś daje radę:))).

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka