d.a.r.e.k
20.10.06, 00:12
a propos tworczości własnej (jeszcze podziwiam iguane franie Ob&Br) ,
taki oto wątek , z okazji pierwszych profesjonalnie zarejetrowanych tracków,
pytań co robia byli punkowcy itd ... na stronce są tylko 4 numery jakby ktoś
chciał więcej (darek66@post.pl) , spodziewam się rzeczowej krytyki :)
a to krótkie info :
Zespół powstał w 1979 na fali płynacej z zachodu punkrockowej rewolucji.
Docierały do nas pierwsze płyty Buzzcocks, Clash, Sex Pistols, Specials,
Crass, Stranglers, I kompletny odjazd - nikt tak wcześniej nie grał. Każdy
chciał mieć wtedy kapele, umiejętności nie miały tu nic do rzeczy:) przecież
punk rock nie potrzebuje wirtuozów. Po kilku naprawdę udanych koncertach,
dorobienu się sporego repertuaru, ciągłych zmianach składu , miejsc prób,
stanie wojennym i upływajacych latach LD 50 rozpadło się a w zasadzie w
naturalny sposób przestało działać.
To był rok 1985 albo 1986.
Minęło 17/18 lat (kiedy?) i w pewne ciepłe wrześniowe popołudnie 2003 roku
spotkaliśmy się przypadkowo w Parku Sowińskiego na Punk Rock Later.
Po kilku rozmowach wznowiliśmy działalność !!! Bez specjalnych planów i
założeń , może poza jednym , że bedziemy grali proste numery , bez żadnych
kombinacji , zadęć , poszukiwań, wyznaczania nowych kierunów, nic z tych
rzeczy, tylko proste retro punk :)
Pamiętając o notatce w internetowej encyklopedii polskiego punka że:
“ Zabił ich (LD) stan wojenny oraz kombinowanie w gatunkach nie punkowych
(ska, cold wave, new wave). Nie pozostał po nich żaden profesjonalnie nagrany
materiał. Z publikacji jedynie artykuł w piśmie "Jazz" (1981r.) oraz wzmianki
w albumie "Polski Punk" postanowilismy wreszcie coś profesjonalnie nagrać.
Na początku 2006 roku weszlismy do studia i dzięki cierpliwości D. Leona
nagraliśmy 18 numerów , inspirowanych tym co graliśmy wtedy. Jesteśmy naprawdę
zadowoleni, to są tak jak chcieliśmy proste , dynamiczne, retro brzmiace
punkowe kawałki.
Jedno mi tylko czasem przychodzi do głowy …. Powinniśmu to zrobic 25 lat temu.
Więcej na www.ld50punk.pl