jarecki32
01.09.07, 01:13
wreszcie na mnie przyszla kolej aby wystatrowac ten najbardziej
regularny watek Forum, a wiec jedziem:
konsumowalismy
The New Pornographers, Challengers, 8.5 (byl osobny watek)
Feist, Reminder 7.5 (cos jak Cat Power ale bez country)
Smashing Pumpkins 6.5 (dobrze nagrane soczyste, ostre brzmienie,
ale od Corgana oczekiwalismy czegos wiecej)
Queens of the Stone Age, Era Vulgaris ( Industrialny King Crimson,
ale niezle 8/10)
dojadalismy
Cat Power, (cos jak Feist, tyle ze z zamilowaniem do country)
The Decemberists, The crane wife ( song-writing thumbs up, ale
przedobrzone, too many influences)
The Hold Steady, Boys and Girls in America (Thin Lizzy z Prog-rock
ambicjami)
John Mayer Continum ( alt-blues ?)
odswiezalismy
Radiohead (kompletna dyskografia) ciagle powalaja mnie tylko dwa
albumy, wiadomo ktore
Foo Fighters ( jak wyzej) , krzywa wschodzaca, ambitny gosc ten
Grohl - guy
Al DiMeola, John McLauglin, Paco De Lucia, Friday Night in San
Francisco ( Achtung: ta muzyka wymaga skupienia, Ole ! )
odkurzalismy
Chet Atkins ( tak z piec albumow, super klasyka)
Rolling Stones, Let it Bleed
Rolling Stones,
Jimmy Smith (Back at the Chicken Shack)
Miles Davis, In a Silent Way
DVD-owalismy
Rammstein ! Live in Berlin ( Death Metal Opera w wagnerowskim stylu,
tylko Niemcy tak potrafia, niebezpiecznie jednak oscylujac na
granicy kiczu)