pszemcio1
22.09.07, 09:23
Zaczynam wątek bo tak przeszukuje neta i po polsku właściwie nikt o
nich nie pisał nic sensownego. Poznana przeze mnie w zeszłym
tygodniu "Peace and last" (z tego co sie orienytuję uznawana za ich
najsłabszą) mnie osobiście ujęła bardzo. Jeśli to jest ich
najsłabsza rzacz to aż się boję sięgać po następne. Skojarzenia?
trudno coś wychwycić , może trochę jak dojrzały Tal talk , troche z
Marllion już bez Fisha. Na allmusic coś wspominają o Gabrielu ale
jakoś nie dostrzegam. Generalnie taki "Happiness", "Tommorow
morning" czy "Love come down" to są perełki . Do tego brzmieie
fantastyczne (testowane nocą), które podobno dopiero na tym
wydawnictwie zaczęło być tak bogate. Cacuś
Więc jak ktoś jest w temacie to prosze o komentarz