Dodaj do ulubionych

Keziah Jones

11.09.08, 12:07
Znaczy wkrętka na ostro, od wczoraj leci non-stop i z każdym kawałkiem
powoduje coraz większy opad kopary. Płyt nagrał na razie pięć czy sześć,
zdążył się dorobić etykietki nowego Jimiego Hendrixa (z dupy zupełnie, bo nie
jest) i ojca bluefunku (słusznie, bo spłodził nowy gatunek), a przy tym ma
wszystkie zadatki na gwiazdę. Jak na debiutanckim Bluefunk is Fact! jeszcze
leci surowizną, maniackimi slapami na gitarze i bardzo stara się nie być
drugim Princem, to tak im dalej w dyskografię, tym bardziej traci kanty, aż w
końcu zapodaje idealny popowy produkt, który śmiało może hulać w radiu o
11:30, nie przyprawiając nikogo o palpitacje. Na najnowszym Nigerian Wood zaś
przechodzi samego siebie, tak idealnie mieszając czyste afrykańskie etno, z
monotonnymi harmoniami wokalnymi i rootsowymi brzmieniami bębnów oraz obłędnym
talentem do pisania rewelacyjnych soulowo r'n'b-owych kompozycji, że można
tylko klęknąć. Na dodatek ma bardzo niegłupie teksty, scenicznie jest
zwierzakiem pokroju Kravitza, a jak się mocno uprze, to daje wokalnie
najlepsze podróby Petera Gabriele, jakie słyszałem. Generalnie dawno nie
słyszałem tak potężnej mieszanki czysto hiciakowego, plejlistowego myślenia o
muzyce z ostrym knuciem w stronę wrzucenia do popu elementów, których nikt
jeszcze wcześniej na taką skalę nie wykorzystywał. Parę obrazków niżej, a
Nigerian Wood snaprawdę warto z jakiś rapidów wydłubać, bo niezależnie od
preferowanej muzy, płyta robi mega wrażenie.

Beautiful Emilie
www.youtube.com/watch?v=S2udvJTllck
Rhythm is Love
www.dailymotion.com/video/x6grjs_keziah-jones-rythm-of-love-live-aco_music
Dear Mr. Cooper
www.youtube.com/watch?v=BLd7QAEcvnU
Obserwuj wątek
    • hennessy.williams Re: Keziah Jones 11.09.08, 16:48
      Daaawno temu poznałem pierwszą płytę. I tylko tę znam, choć już słabo pamiętam.
      Taki zwiastun Eryki Badu z niego był. I w sumie materiałem z debiutu mógłby ją
      supportować ;) Długo chodził za mną numer "Where's Life", więc go sobie odkopię.
    • glebogryzarka1 Re: Keziah Jones 11.09.08, 17:03
      'african spacecraft' jeden z moich ulubionych albumów lat 90. żar
      straszny, aż oddychać trudno. krzyżówka hendrixa z gaye'em.
      dziewiątkowa sprawa. słyszałem jeszcze 'blufunk is a fact' i ' black
      orpheus', ale albo mi podjarka przeszła, albo to są słabsze
      materiały. znakomity songwritersko soul - co się w końcu zdarza nie
      tak często ostatnio, możliwe że jones strzelił w to tylko raz.
      kolo jest bardzo popularny w żabojadolandii, na francuskich kanałach
      tv czasami leciały jego koncerty - definiujące trawestację 'who said
      a rock band can't play funk?'. tak to jest grane, że zapłakać można.
      • glebogryzarka1 Re: Keziah Jones 11.09.08, 17:33
        ERRATA
        znakomity songwritersko soul - TO się w końcu zdarza etc.
        • braineater Re: Keziah Jones 11.09.08, 17:44
          ooo, tto to
          teksty sa miejscami naprawdę niesamowite, na NV leci dwoma potężnymi
          kilkuminutowymi kawałkami - 1973 - Jokers Reparation, z którego w ciągu tych
          paru minut dowiedziałem się więcej o historii Nigerii niż z jakichkolwiek innych
          źródeł i My Brother gdzie w 11 minut słowa James Brown Funk obudowuje milionem
          znaczeń.
          Takie jakieś miałem podejrzenia Glebo, że tego typu gość musiał Cię kiedyś
          ruszyć. Te wcześniejsze na razie zaliczyły po jeden dwa odsłuchy i środkowe
          czyli Liquid Sunshine & Black Orpheus na razie weszły bardziej, ale pewnie będę
          se stopniował, jak mi pierwsza fala zachwytu opadnie i się porządnie w African
          Space Craft wsłucham ostrzej.
          • getiton Re: Keziah Jones 11.09.08, 17:47
            no to mnie koledzy wciągnęli, jak nie cierpiałem takiej muzy to teraz w kuchni
            nie ma nic lepszego przy pichceniu obiadku :)
            • braineater Re: Keziah Jones 11.09.08, 17:57
              to jak już upichcisz, to zalegnij w słuchawach i wsłuchaj się porządnie, bo
              chociaż na pierwszy rzut ucha gość jest dobrą, nieszkodliwą tapetą, to jednak
              jest tam dużo więcej niż tylko miłe pitu pitu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka