Dodaj do ulubionych

Muzyka neandertalczyków

29.06.09, 10:58
W aktualnym numerze Archeologii Żywej zamieszczono króciutki tekścik o projekcie muzeum z Cardiff wiążącego się z rekonstrukcją muzyki tworzonej przez naszych wymarłych "krewniaków", raczej jako forma codziennej komunikacji niż przejawu kultury jako takiej. Kojarzy się conieco z językami tonalnymi jak sądzę.
Projekt zaowocował koncertami. Poniżej link do strony kompozytora odpowiedzialnego za projekt- pana Simona Thorne'a oraz tekstu na stronie Walijskiego Muzem Narodowego w Cardiff. Próbek nieco w dziale arkajw jest dla zainteresowanych.
Pewna Diamanda pewnie dobrze by się w tym repertuarze czuła:) Może to nieco za mało żywiołowe dla niej;p


www.simonthornemusic.co.uk/index2.htm
www.museumwales.ac.uk/en/news/?article_id=493
Obserwuj wątek
    • cze67 Re: Muzyka neandertalczyków 29.06.09, 11:42
      Mam nadzieję, że kolega neandertalski, jako najbardziej kompetentny
      w tym temacie, wrzuci do tego wątku swoje przysłowiowe trzy grosze.
      • t.o.m.e.k Muzyka starożytnej Grecji 01.07.09, 10:36
        Może to już nie epoka neandertalska, ale jednak... Zawsze
        fascynowało mnie, jak mogła brzmieć muzyka w czasach starożytnych,
        np. w Grecji - czy miało to jakieś przełożenie na nasze pojmowanie
        muzyki. Wiadomo, że rekonstrukcja sprzed 2500 lat jest zadaniem
        prawie że niewykonalnym - i oto dzielni Austriacy podjęli się choćby
        częsciowej rekonstrukcji, trochę opartej na próbie odcyfrowania
        ówczesnych zapisów, trochę na wyczuciu i intuicji. Całkiem
        interesująco brzmią fragmenty 'śpiewu homeryckiego' zalinkowane na
        podanej niżej stronie - nieźle działają na wyobraźnię. Czy to tak
        brzmiało naprawdę, tego oczywiście nikt nie wie, ale - może wcale
        nie jest aż tak odległe od oryginału?

        www.oeaw.ac.at/kal/sh/index.htm
        • humbak Re: Muzyka starożytnej Grecji 01.07.09, 10:53
          Hmmmm... nie grzebałem w temacie, ale śmiem podejrzewać że starogrecka tradycja muzyczna mogła być w jakimś stopniu utrwalona w tradycjach różnych innych kultur, zarówno jak i ich potomków. Muzułmanie zachowali jak się zdaje nieco osiągnięć naukowych i kulturowych Grecji. Ułatwia sprawę fakt iż znane jest instrumentarium raczej. Inna sprawa że robota i tak zapewne jest karkołomna:)
          Fajny jest też temat, z którym się zetknąłem niedawno na koncerciku u dominikanów łódzkich- muzyka religijna lirników wędrownych w Rosji (niejaki Kotow Andriej prezentował tą twórczość). Tradycja podobna do tradycji bardów celtyckich i innych tego typu- przekaz ustny, muzyka przechodząca pewne ewolucje, ale zachowująca wiele informacji na temat formy sprzed wielu lat, dająca też jak przypuszczam ciekawy materiał na temat wpływów kulturowych na obszarze ich działania.
        • roar Re: Muzyka starożytnej Grecji 01.07.09, 22:05
          >www.oeaw.ac.at/kal/sh/index.htm

          Takie mam nieodparte wrażenie, że już to gdzieś słyszałem u jakichś niezali.

          To nie miał być diss.
          • t.o.m.e.k Re: Muzyka starożytnej Grecji 01.07.09, 23:42
            roar napisał:

            > >www.oeaw.ac.at/kal/sh/index.htm
            >
            > Takie mam nieodparte wrażenie, że już to gdzieś słyszałem u
            jakichś niezali.
            >
            Ba - z pewnością Homer był artystą niezależnym, więc generalnie by
            się zgadzało ;)
            • t.o.m.e.k Re: Muzyka starożytnej Grecji 01.07.09, 23:57
              A tu z kolei jest człowiek, który prezentuje, jak - jego zdaniem -
              brzmi najstarszy zachowany utwór muzyczny. Brzmi zaiste intrygująco,
              choć miejscami całkiem współcześnie.

              www.youtube.com/watch?v=viMbnj_Ei2A&feature=related
              • pytajnick Re: Muzyka starożytnej Grecji 02.07.09, 00:43
                t.o.m.e.k napisał:

                > A tu z kolei jest człowiek, który prezentuje, jak - jego zdaniem -
                > brzmi najstarszy zachowany utwór muzyczny. Brzmi zaiste intrygująco,
                > choć miejscami całkiem współcześnie.

                Przypomina mi to bardziej hity europejskiej muzyki dawnej (może i z
                naleciałościami bliskowschodnimi) niż syryjską egzotykę (czy to nie tam
                stosowano ćwierćtony?), ale może facet dostosował ten hit do "zachodniego" ucha.
                Pewnie też kwestia jego aranżacji - bo zapisany był zapewne tylko główny temat,
                resztę facet dorobił/zaimprowizował
    • neandertalski neanderlandy 10.07.09, 12:17
      tak a propo to zespół spleen united chyba w zeszłym roku wypuścił
      płyte "neanderthal" - powrót do korzeni staje się trendi :-)
      w sumie to nic dziwnego bo człowiek neandertalski zdaje się wymyślił
      to co dzis nazwalibyśmy kulturą albo cywilizacją, wywołując u
      sąsiadów sapiensów szok i zdumienie. choć nie wiem czy bardziej od
      muzyki nie było dla nich szokujące to, ze neandertalsy nie zjadali
      swoich zmarłych, tylko zakopywali ich na cmentarzach :-)
      tak czy siak archeologia dźwieków to wg mnie jednak dziedzina
      mooocno naciagana, swego czasu będąc w Szwecji nabyłem płytkę ze
      zdaje się cyklu MUSICA SVECIAE - Fornnordiska klanger - The Sounds
      of Prehistoric Scandinavia, czyli największe przeboje szwedzkie z
      epoki kamienia i epoki brązu i mam chyba stosunek delikatnie mówiąc
      ostrożny do takich projektów. możliwość zweryfikowania tych
      kompozycji, jest delikatnie mówiąc żadna :-)
      • neandertalski P.S.y 10.07.09, 12:25
        pocztówka dźwiękowa z płyty neanderthal SPLEEN UNITED - mamy
        prawdopodobnie tu próbę rekonstrukcji tego do czego mógł służyć np.
        krąg w stonejdż :-)
        www.youtube.com/watch?v=k3uD3F4paxw
        • neandertalski P.S.y 2 10.07.09, 12:31
          kurde temat jest naprawdę inspirujący
          ta pioseneczka to zdaje się jakiś regowy ramsztajn, ale
          refren "willkommen in neanderthal" bardzo chwytliwy :)
          www.youtube.com/watch?v=6_P2ukdLpRw&feature=related
      • humbak Re: neanderlandy 10.07.09, 12:32
        I na dodatek dbali owe chłopaki o groby w których zmarłych złożyli, kwiatki nań
        składali. Ostatnio spekulowano też czy faktycznie słabiej sobie radzili z
        narzędziami jak sądzono wcześniej.
        A co do rekonstrukcji- no pewnie że jest to gdybologia do potęgi n-tej.
        Kompozycji rekonstrukcja przy braku jakichkolwiek zapisków jest nadzieja zerowa.
        Chodzi raczej o formę. Wykopaliska dają możliwość określenia z czego korzystali-
        jakie dźwięki były preferowane... jaki akompaniament, czy melodyjny, czy
        rytmiczny raczej itd. Stopień skomplikowania instrumentów też troszkę mówi.
        • humbak Zapomniałem o killnięciu obrazk- pardon /bt 10.07.09, 12:33
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka