lvova
15.11.12, 20:57
A miałem ich kilka w swoim życiu,pierwszym był "Pawik" miałem chyba 3 lata jak go dostałem,błękitno-granatowy,następnym był "Pionier" czarno-czerwony,na komunię dostałem dużą kolarzówkę o nazwie "Kobuz",błękitna i z przerzutkami,służyła mi bardzo długo i dopiero po wojsku kupiłem sobie "Waganta".Ten tez mi długo służył i gdzieś w okolicy 2000r kupiłem sobie rometowskiego górala który dzielnie mi służy jeszcze teraz i ma na liczniku kilkadziesiąt tysięcy przejechanych kilometrów,pięć lat temu kupiłem sobie też taki typowy trekingowy niemiecki rower "Menthor" ruszam nim na krótsze trasy,nie mogę sie do niego przyzwyczaić jakoś
No teraz wy o swoich rowerach,a może jakąś fotkę wrzucicie