dark.angel2
02.05.10, 11:34
hej!Bardzo prosze o pomoc nie wiem co mam zrobić.Tylko nie oceniajcie mnie, juz i tak wystarczająco złuje tego co zrobiłam. Jak sie domyślacie jestem po aborcji.Usunełam a raczej zabiłam swoje dziecko. Nie bede sie usprawiedliwiać, bo nic mnie nie usprawiedliwia.Nie miałam wyjscia tak mi sie wtedy wydawalo dzis oddalabym wszystko zeby cofnać czas. Nie mam z kim porozmawiać o tym, a chociaż było to 28 listopada to wciaz nie moge sobie z tym poradzic. Przerasta mine to nienawidze siebie za to co zrobiłam i wiem ze nigdy o tym nie zapomne.JEst mi strasznie ciezko gdy jestem sama płacze nie moge zniesc mysli co zrobilam, i gdzie dali moje dziecko.To wszystko tak strasznei boli, nigdy sobie tego nie wybacze.Nie moge sie pozbierac, wiem ze sama sobie nie poradze i potrzebuje pomocy. Jesli znacie jakis osrodek pomocy, ksiedza czy psychloga w katowicach to prosze dajcie znać.