nienawidzesie
15.10.05, 00:22
juz 5 lat minelo od tego wydarzenia a ja nie potrafie wybaczyc sobie.10
miesiecy temu urodzila mi sie córcia najpięknijsza istota na ziemi, kocham ją
ponad wszystko,ale boję sie ze przez moją przeszłość będe popełniała błędy
wychowawcze,boje się ze to będzie mnie prześladowało do końca życia.jak
myślicie czy moge być dobrą matką z takim obciążeniem psychicznym?
moja krótka historia:gdy poznałam mojego męza stal sie dla mnie wybawieniem
pomógł mi zerwac z moim facetem(to znim miałam tę usuniętą ciąże)chciałam
zerwać odrazu po aborcji ale on mnie szantazował że wszystkim powie cały czas
wyzywał mnie od morderców a gdy wpadałam w katatonie gwałcił.Moj mąż przez 4
lata próbował mnie wyleczyć z głebokiej depresji(kilka razy chciałam popelnić
samobójstwo)az w koncu stwierdzil ze moze mi pomóc tylko kolejne dziecko miał
racje nie mam już deprechy ale poczucie winy i nienawiść do siebie
zostały.kocham ich oboje i mam nadzieje ze wy też odnajdziecie szczęście