silie1 19.09.06, 11:20 dla mnie największa karą jest toże jestem teraz bezpłodna,karzę siebie oglądaniem zdjęć abortowanych dzieci...i wspomnieniami Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
reniatoja Re: kara 19.09.06, 13:00 Jesteś bezpłodna? To diagnoza lekarska? Jest to pewne, ze nigdy nie będziesz mogła urodzic dziecka, czy po rpsotu sama sobie to wmawiasz, bo są trudności? Przestan oglądać te zdjęcia, to nic nie da, tylko pogorszy Twoja sytuację, wpadniesz w otchłań bez dna, jeśli nie ruszysz się do nowych zadań nowych wyzwań w życiu. Moze przestan na jakiś czas w ogóle myśleć o dziecku, o ciaży, daj sobie czas na coś zupełnie innego, niezwiązanego z tym tematem, a gdy nabierzesz dystansu, wrócisz do tematu, spojrzysz na to inaczej, moze z innym partnerem, z innym nastawieniem. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
silie1 Re: kara 19.09.06, 13:18 tak to diagnoza lekarska,od aborcji miałam ciagłe probvlemy nic tylko szpitale,ból ....brałam mnóstwo lekarst od których zniszczy łam sobie wątrobę i straciłam apetyt na jedzenie i jest mi ciągle niedobrze...ja sie nie poddałam,bardzo sie staram o dziecko..wmawiajac sobie ze nastepnym razem ,w nastepnym miesiącu sie uda.... Odpowiedz Link
mamaanieli Re: kara 19.09.06, 21:36 A moze adopcja? Nie myśl, że nie pokochasz, bo to nieprawda. Odpowiedz Link
silie1 Re: kara 20.09.06, 15:49 mysle o tym...ale chce potrzymac w ramionach swojego maluszka choćbym miała poświecic na to całe zycie.moze to jets juz jakaś obsesja?to pomaga mi przetrwać... Odpowiedz Link
nati1011 Re: kara 21.09.06, 14:40 gdyby bezpłodność była karą, to spotykałaby wszystkie kobiety po aborcji. W najgorszym wypadku może być jej skutkiem. A to duża różnica. Ale całkiem możliwe, że nie możesz zajść w ciążę, bo ciągle nie uporałaś się z tamtym zdarzeniem. Przestań potrzeć wstecz. Całe życie jeszcze przed tobą. Jeden błąd tego nie przekreśla. Odpowiedz Link
madzia1708 Silie 21.09.06, 21:35 przepraszam, nie było mnie kilka dni Co Ty mowisz??.... Jaka kara? Przecież żałujesz tak bardzo...prosze Cie nie mow tak, bo tak nie jest! Zapomnij na razie o dziecku, daj sobie czas... u mnie też tak było, jak chciałam, to wtedy nic nie wychodziło, a jak zapomniałam, to po miesiącu nie dostałam okresu, a po 9 urodziłam mojego Kacerix'a ) wierzę, ze u Ciebie tez tak bedzie... pomodlę się za Ciebie Silie ... Pozdrawiam gorąco Pisz na maila jak chcesz ) Madzia Odpowiedz Link