superplebs
21.12.10, 21:16
Jak się okazuje bez prądu można żyć - zwłaszcza w Łaznowskiej Woli (poczta Rokiciny), zwłaszcza jak się go latami kradło...do czasu bezkarnie! Oto Cz.i Z. Parówkowie, czy jak im tam, czyli "ojce" jeleniogórskiego szybownika wybździli kartkę świateczną do swojej już praktycznie byłej synowej zniekształcając w dodatku jej nazwisko rodowe, bo dla nich "e" to przecież to samo co "y", co sprawiło, że listonosz miał kłopoty...Tak, czy siak "pozbawienie" nazwiska jeszcze przed rozwodem jest ciekawostką na miarę chamstwa jakie w tej chałupinie bez prądu od lat się lęgło i lęgnie...ale jest ono miłe, bo nazwisko "po mężu" jest więcej niż obleśne. A poza tym ta "katolicka" szczerość złodziejaszków: "wesołych świat i Szczęśliwego Nowego Roku życzą...."Na ich miejscu natychmiast pognałbym do spowiedzi...A swoją drogą nie posądzam tych ludzików (z tego pod względem wagi ona ważniejsza bo jak Hopryna) o wymyślenie takiego rozstania z "nazwiskiem" przez synową, a więc kto?