lewusonly
08.08.11, 12:47
Jak to jest, że pracownik wydziału promocji miasta dorabia sobie w Miejskim Domu Kultury prowadzeniem imprezy. Czy w MDK nie ma pracowników? Czy nie jest to sprzeczność interesów? Czy może dyrektorka MDK chce się przepodobać UM bo podobno jej rządy skończą się po festiwalu himilsbacha? A swoją drogą Cegłów może zrobić duży festym a w Mińsku są z tym problemy. Na każdej imprezie to samo badziewie - wata, lody, plastikowe zabawki. Można przyjść raz w roku bo na innych imprezach plenerowych robionych przez MDK będzie ten sam badziew. No ale jaka dyrekcja, takie imprezy.