Dodaj do ulubionych

Mieszkania Partnera

05.06.07, 22:54
Kupiłam mieszkanie w Partnerze przy Cichej 4. Mieszkanie odebrałam w marcu,
ale do tej pory nie mam aktu notarialnego. Wcześniej mówiono, że będą akty
podpisane do końca kwietnia, potem do końca maja a teraz słyszę, że nie
wcześniej jak na koniec czerwca. Powiedziano mi, że developer nie ma jeszcze
kompletu dokumentów. Zaczęłam się już mocno denerwować, że może coś jet nie
tak. Przypomniało mi się, że kiedyś już były jakieś problemy z aktami
notarialnymi w blokach Partnera. Może ktoś wie coś więcej na ten temat.
Może ktoś też kupił mieszkanie na Cichej 4 i jest lepiej zorientowany w całej
tej sprawie niz ja. Zaczynam się bać, że z tym mieszkaniem to wpakowałam się
w niezłe kłopoty. A może orientujecie się, czy u innych developerów też tak
długo to trwa? Może ja niepotrzebnie panikuję?
Obserwuj wątek
    • lysolek4 Re: Mieszkania Partnera 16.09.07, 11:19
      no aktów jak nie było tak nie ma,
      PP obiecuje mi ustalenie terminu od 2 miesięcy,
      dzwonię średnio 2 razy w tygodniu,
      jutro będę dzwonić kolejny raz, pewnie będzie tak samo (szef nie
      odebrał decyzji!!!)
      • robiw Re: Mieszkania Partnera 16.09.07, 15:16
        To jeszcze nic...przecież niezgodnie z zapisami umowy podnieśli ceny mieszkań a
        my grzecznie zapłaciliśmy! Teraz wspaniały pan (przez bardzo małe "p" - a niech
        czyta) sprzedawca, który niczym kameleon zmienia zdania, powody i terminy,
        wysyła nam faktury, na których niezgodnie z umową podwyższono koszty eksploatacji:

        - podgrzania ciepłej wody z 10zł brutto na ok.15zł brutto (+koszt wody i
        ścieków) - pamiętam jak wspaniały sprzedawca mówił, że będziemy mieli najtańszą
        ciepłą wodę bo woda (na mieście) za 20zł to naciąganie ;-)
        - firma nie ponosi pełnych kosztów eksploatacji (konserwacja wind, terenów
        zielonych, domofonów, utrzymanie części wspólnej i placu zabaw itp.) a żąda od
        nas pełnej opłaty - sprzedawca mówi jednak, że się rozliczą jak będą oddawać
        budynek Wspólnocie - już to widzę. W ogóle nie spotkałem jeszcze takiego
        człowieka, który ma za nic to co mówi, obiecuje, zapewnia itp. - gdzie on ma
        honor i jakikolwiek szacunek dla człowieka,
        - zawyżono koszt ciepłej wody w instalacji CO - sprzedawca mówił, że 1GJ to
        koszt około 60zł - proszę sobie policzyć ryczałt za 1m2 i zobaczyć ile każdy z
        nas przepłacił,
        - sporo osób ponosi koszty ubezpieczenia kredytu ale co tam..., firma jest
        bardzo charytatywna a i chwalona przez lokalną (pewną) prasę, która się mocno za
        nią wstawia (i pewnie to skomentuje)... a koszt podniesienia ceny 1m2 o 200zł
        przy ok.90 mieszkaniach przy średniej powierzchni 50m2 łatwo policzyć.
        NIE DAJMY SIĘ! ZŁÓŻMY SPRAWĘ do mińskiego UOKiK - za darmo będą żądać
        rozliczenia w naszym imieniu... sąsiad
        • cristovod Re: Mieszkania Partnera 25.09.07, 12:43
          Również jestem właścicielem jednego z mieszkań na Cichej. O całej
          realizacji inwestycji i współpracy z partnerem mógłbym napisać
          książkę. Z aktem notarialnym mam podobny problem jak wszyscy.
          Mydlenie oczu od miesięcy. Nie wiem czy macie podobny problem, ale u
          mnie deweloper nie pamięta do tej pory, że mieszkanie oddał z
          poślizgiem, a umowa zawierała kary umowne w takim przypadku. Jak
          widać umowa jest zobowiązująca do tej pory głównie jednostronnie. Co
          do wszelkich rozliczeń partnera ze wspólnotą to również uważam, że
          raczej nie mamy co na to liczyć bo firma ma niesamowity dar do
          wyciągania grosza od klienta i jeszcze wiekszy do niedotrzymywania
          zobowiązań. Co do rachunków jakie przyszły to poprostu śmiech na
          sali, szczególnie, że w mieszkaniu jeszcze nie mieszkam, nic w nim
          nie robiłem i na licznikach mam 0,00000. No ale nic to, partner
          słono policzył za letnie centralne ogrzewanie (chyba słoneczne) m.in
          windy
          które nie działały, wywóz nieczystości ze śmietnika, którego podobno
          nie ma i za utrzymanie choćby domofonu dzięki któremu uwaga...
          słyszę sąsiadów:) Doprawdy, developerka to niesamowicie dochodowy
          dla partnera interes, a fakt, że przy takich zyskach z tej
          inwestycji, tylu problemach jakich do tej pory w zwiazku z nią
          mieliśmy, robi się ciągle nas w konia i chce wyciągnąć jeszcze na
          sam koniec pieniądze za nic, wystawia całej firmie i właścicielowi
          opinie jak dla mnie dramatyczną. Jak to jeden z polityków
          powiedział, prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym nie jak
          zaczyna, ale jak kończy". Jak kończy, wszyscy widzą, a przecież
          gdyby tylko chciał, mógłby skończyć zupełnie inaczej.
    • mtrzaskalska7 Re: Mieszkania Partnera 26.09.07, 17:28
      Przepraszam, że wtrącę swoje trzy grosze, ale - czy Wy wszystko ze
      swoim developerem załatwiacie "na gębę"? Bo jeśli nic nie macie na
      piśmie, to faktycznie możecie tylko ponarzekać. Ale jeśli macie
      PISEMNIE złożone deklaracje, to może czas wydeptywać drogi np. do
      miejscowego rzecznika konsumentów (czy jak tam się ta instytucja
      nazywa) - i składać pisma na nierzetelnego developera... Żeby
      wyegzekwować to, co Wam sie należy.

      Martyna
      • robiw Re: Mieszkania Partnera 26.09.07, 18:32
        A jakże wizyta w UOKiK złożona... ale to nie temat na forum, które zapewne
        wspaniały Pan sprzedawca PP czyta. Partner sprzedaje mieszkania w Wawie. Zróbmy
        mu reklamę na forach warszawskich dzielnic...sąsiad :-)
        • jeden0 Re: Mieszkania Partnera 09.10.07, 16:18
          muszą budować w Warszawie bo w Mińsku już za głośno o ich sposobach
          sprzedaży
          • gibby7123 Re: Mieszkania Partnera 08.10.14, 14:10
            Jak się rozwiązała sprawa z aktami notarialnymi?
            Zastanawiam się nad kupnem mieszkania w bloku w Ząbkach. Blok budował Partner rok temu.
            Można poprosić o jakieś opinie na temat tego developera? Wiem że w Mińsku sporo bloków pobudował.
            • stary-czlowiek Re: Mieszkania Partnera 10.11.14, 14:35
              witam,

              partner buduje bloki od lat. Co do jakości to ludzie narzekają ale nie dajmy się zwariować. Częsć narzekań jest na pewno na wyrost ale jak slyszę to często jest problem wilgoci na ostatnich kondygnacjach. W sumie żadem blok się jeszcze nie zawalił. Sami też mieliśmy kupić od nich mieszkanie na rynku pierwotnym ale zdecydowaliśmy się jednak na rynek wtórny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka