Dodaj do ulubionych

Aldon Horse Brothers

IP: 193.0.117.* 28.07.03, 18:41

Taki był zespół blusowy, znałem basistę i kolesia, który przez chwilę grał na
klawiszach (he, he). Potem ten basista, fajny koleś włożył garnitur i zaczął
pracować w IKEI i stał się cyniczny i konsumpcyjny. Ochajnął się, zdaje z
Pomykałą. I tyle.
Obserwuj wątek
    • lol21ndm Re: Aldon Horse Brothers 01.08.03, 12:51
      Ja tylko pamietam takiego z naprzeciwka - wygladal jak Chopin... cos tam chyba
      gral... a z nim syn Pani Ziuty... :)
      ale czy to byl regularny zespol? i jak sie nazywal, to nie wiem?
      zreszta, to chyba byly wczesniejsze, niz lata 90-te, czasy...
      co to mowi o moim wieku? ;)
    • Gość: Gość portalu Re: Aldon Horse Brothers IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.03, 11:55
      Z tego co napisałeś to zgadza sie jedno - ożenił się z Moniką P. Nigdy nie
      pracował w Ikei a garnitur to na pewno włożył na ślub a tak poza tym to nie
      wiem bo jak go widuję to na luzaka a z tego co wiem to i w pracy nie wymagają
      gajerka. I nie bardzo rozumiem co masz na myśli mówiąc konsumpcyjny? Koles się
      zmienił bo trochę przytył i tyle.PS. I ma syna. PS'A ja ostatnio słuchałem
      sobie tej kapelki - mam na kasecie.
          • Gość: Siasiek Re: Aldon Horse Brothers IP: 80.51.73.* 15.10.03, 16:39
            Witam. na poczatek chciałbym powidziec że jeśli ktoś nie odpisuje na maile nie
            musi to oznaczać ze jest zarozumiały. Może po prostu zmienił adres albo leży w
            szpitalu....co do A.H.B. to poza wspomnianymi Michałami: Kotem i Pruchniewiczem
            grali tam jeszcze panowie: Radek Brzeziński zwany Dżambem (voc. i czasem gitka)
            i Tomek Mańkowski(gitara). Jakiś czas na gitarze grał tam Jasiek oraz ww.przez
            kogoś klawiszowiec Mielczarek. Zespół istniał na początku lat 90-tych. i
            poruszał się w stylistyce blusowo-rokendrolowej. Widzialem kilka ich koncertów
            min. w NOK-u na Mazowieckiej(gdzi mieli próby), w knajpie przy parku (teraz
            jest tam zakład fotograficzny}, na naszym miejskim stadionie , w legionowskim
            klubie Charli i miło te imprezy wspominam choć sam raczej nad blusa pank rok
            przedkładam.hehe. Wynika to byc może stąd ze chlopaki grali szczerze i od
            serca, nijak nie przypominajac dzisiejszych produktów muzycznych z kastingu
            rodem...Jako kolesi też ich milo wspominam i nie wydaje mi się aby na miejscu
            bylo ocenianie niektórych z nich w kategoriach "konsument" itd. Każdy z nas
            jest w pewnym sensie konsumentem... Musi z czegoś żyć i nie zwalnia nas z
            tego "odlotowa" przeszłosc. Najwazniejsze to, że zacytuję moj ulubiony polski
            zespól Złodzieje Rowerów " ...móc patrzec w lustro i nie wstydzić się siebie".
            Mozna być luzakiem z wygladu, ale za to chujem z charakteru, dlatego jak kogoś
            nie poznam to staram się go nie oceniać czego i Tobie życzę. Dziś czasem
            spotykam Dżamba, który dzielnie stawia czoła urokom życia w tym kraju czyt.
            pracuje na rodzinę hehe i wcale nie w garniaku. Ma żonę oraz syna i umila zycie
            sąsiadom grajac głośno na gitarze. Tomek Mańkowski mieszka w Warszawie. Dawno
            go nie widzialem, ale ponoć "daje radę".Jasiek jest włascicielem firmy
            ochroniarskiej i juz nie gra. Kot chyba sprzedaje nieruchomosci a hobbystycznie
            części rowerowe, gdyz taką ma "konsumencką" pasję.hehe. Mieczarka i Miśka P.
            dawno nie widziałem....AHB to nie tylko zespół, ale też zajebista ekipa ludzi
            skupionych wokół niego, a których niniejszym pozdrawiam. Mam 30 lat, ale nie
            mam uprzedzeń względem ludzi odemnie młodszych. Wprost przeciwnie, wielu moich
            znajomych urodziło sie nawet o 10 lat póżniej niż ja. Nie chodzi o wiek ,chodzi
            o serce hehe, dlatego nierozumiem jeśli ktos pisze :" byliśmy dla was
            leszczami", czy coś w tym stylu. Może w gre wchodzą kompleksy, lecz w to nie
            bede się zagłębiał. AHB to byl fajny skład i rozrywkowi goście. Na koniec może
            maly konkurs." Skad wzieła się nazwa Aldon Horse Brothers". Członkowie grupy
            nie odpowiadać. Pozdrawiam wszystkich Siaho
            Ps. Zespół w którym grał Szopen, syn Łuszczyńskiej zwany Łuszczyniakiem, Jerzy
            Młynarz oraz jakis czas Artur Affek i Darek Wolski, a o którym ktoś wcześniej
            wspomniał nazywał się Przyjaciele Ediego i grał próby w Nok-u w 2 polowie lat
            80-ych. Grali mieszanke blusowo- rokową i,co jest ciekawostką, mieli w
            składzie 2 perkusje.
              • Gość: Siasiek Re: Aldon Horse Brothers IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.10.03, 03:06
                Elówa Karol.Dzięki za miłe słowa.Choć uważam je za mocno przesadzone... Hehe.
                Pozdrawiam też Piotrka, ale stwierdzenie że żyję przeszłością, niezbyt mi
                podeszło, bo tak nie jest. To jednak inna historia. Wyraźnie napisałem że
                WSPOMINAM Ich jako fajnych kolesi. Nie bronię Kota zaciekle, tylko jestem
                przeciwny ocenianiu ludzi na podstawie wyglądu i opowiesci innych( ktoś
                napisał że słyszał o tym, ze Kot jest teraz "niedobry" od trzeciej osoby)oraz
                tego że nieodpisują na maile. Myślę że szkoda tu miejsca na rozwijanie tego
                tematu. Lepiej przeznaczyć go wg. mnie,na dykteryjki związane z zespołem,
                informacje o nim, które do tej pory nie zostały na forum podane itp. Ploty
                zostawmy paniom z ławki przed blokiem.Ps.Może ktoś napisze coś o innych
                zespołach nowodworskich...Niekoniecznie w tym tamacie...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka