niezapominajka200 17.06.08, 10:17 Ciągle się trąbi, że mało krwi, a pobierana jest od wielkiego dzwonu, do tego w tak durnych godzinach, że "normalny" człowiem nie ma szansy zrobić dobrego uczynku. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bbqueen Re: Oddawanie krwi 17.06.08, 11:17 zauważ, ze u nas "normalny człowiek" w ogóle mało co może zrobić :)) weź na przykład godziny przyjęć w UM :)) - jak chcesz coś załawic to bierzesz urlop!, wiec można powiedzieć - wszystko w normie ;) Odpowiedz Link
i_ja_tez Re: Oddawanie krwi 17.06.08, 13:25 Dlka chcącego nic trudnego. W wekend można podjechać do Warszawy. Prsze bardzo: www.krewniacy.pl/?action=showArticle&id=753 Odpowiedz Link
niezapominajka200 Re: Oddawanie krwi 17.06.08, 13:47 Eeeeeeeeeee tam, może i tak, ale jak się ma rodzinę to wolałoby się zrobić ten dobry uczynek tak przy okazji, a nie kosztem rodziny czy pracodawcy. Gdyby np było do godziny 20-tej to ja się pierwsza zapisuję, bylby to dla mnie pierwszy raz. Odpowiedz Link
marbla4 Re: Oddawanie krwi 17.06.08, 13:49 "Art. 9. 1. Zasłużonemu honorowemu dawcy krwi i honorowemu dawcy krwi przysługuje: * 1) zwolnienie od pracy w dniu, w którym oddaje krew, i na czas okresowego badania lekarskiego dawców krwi na zasadach określonych w odrębnych przepisach, * 2) zwrot utraconego zarobku na zasadach wynikających z przepisów prawa pracy (...) Z tego przepisu wynika jasno, że dzień, w którym oddajesz krew, jest dniem wolnym od pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia w pełnej wysokości. Dokumentem poświadczającym fakt oddania krwi jest zaświadczenie wystawione przez placówkę publicznej służby krwi. Uwaga! Pracodawcę należy uprzedzić o planowanej nieobecności - mówi o tym Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15.05.1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy (rozdz. 1. par.2.1). W myśl tego przepisu pracownik ma obowiązek uprzedzić pracodawcę o przyczynie i przewidywanym czasie nieobecności, jeśli jej przyczyna jest z góry wiadoma lub możliwa do przewidzenia. Rozporządzenie nie precyzuje sposobu uprzedzenia pracodawcy, można to zatem zrobić w dowolnej formie (osobiście, telefonicznie, mailem itd.). Obowiązek zwolnienia pracownika, będącego krwiodawcą, ujęto w rozdz. 2. par. 12. cytowanego rozporządzenia. Odpowiedz Link
niezapominajka200 Re: Oddawanie krwi 17.06.08, 13:59 Bez obrazy, ale co z tego. To akurat doskonale wiem, nie chodzi o to, że robisz dobry uczynek kosztem pracodawcy. I tak pracodawcy tracą na wielu sprawach: 33 dni choroby w roku opieka nad dzieckiem 2 dni w roku 10 dni dodatkowego urlopu dla inwalidy II grupy dzień dla oddającego krew uprawnienia kobiet w ciąży i karmiących to są sprawy związane z konkretną kasą To nie jest tak, że to nie jest fajne dla pracownika, ale dla pracodawcy to w skali roku na prawdę jest konkretna kasa. Wkurza, że państwo jakieś tam przywileje wspanialomyśnie przyznaje kosztem kogoś innego. A potem się głupio dziwią, że pracodawca nie chce zatrudniać ludzi z dziećmi, albo planujących rodziny. Szczególnie ciężko jest zaczynającym, którzy do tego muszą wydać jeszcze na obsługę tej biurokracji. Odpowiedz Link
marbla4 Re: Oddawanie krwi 17.06.08, 14:11 Nie obrazam sie, moj pracodawca jeszcze organizuje busa, zeby pracownicy mogli podjechac i oddac krew. Ja na przyklad wrocilem potem do pracy, chociaz nie musialem. Chcesz zeby punkty byly otwarte do 20 ? Czemu kosztem ludzi ktorzy musza nas obslugiwac ? Oddanie krwi przez Ciebie to nie koniec pracy dla obslugi punktu krwiodastwa. pozdr M. Odpowiedz Link
niezapominajka200 Re: Oddawanie krwi 17.06.08, 14:26 no to jak nie do 20-tej to od 6 rano :) :) :) :) :) :) też mi pasuje:) :) :) Odpowiedz Link
marbla4 Re: Oddawanie krwi 17.06.08, 14:39 Zaproponuj swojemu pracodawcy zmianę godzin pracy od 6 do 14 Wtedy zdazysz po pracy :D Odpowiedz Link
bbqueen Re: Oddawanie krwi 24.06.08, 13:41 zwłaszcza jeśli pracuje w sektorze usług. wtedy wszyscy będą szczęsliwi, że mogą swoje sprawy załatwić od 6 do 14. :))) tak naprawdę bank krwi to ogromny biznes, który kosztuje ogromne pieniądze. krew oddawana honorowo jest potem "sprzedawana" biorcom. Dlatego jeśli ktoś chodzi "po prośbie" to powinien się dostosować do potrzeb dawców tak, aby na tym zyskać. Jaki jest sens płacenia kierowcy autobusu i obsłudze za 8 godzin bezproduktywnego stania tylko dlatego, ze jest to w godzinach, w których ludziom nie pasuje. Druga rzecz, zgadzam się z tym, zę nasze państwo wiele rzeczy załatwia portfelem pracodawców. I dziwić się, ze jest jak jest. jeśli w interesie państwa jest zebrać jak najwięcej drogiej krwi to niech dostosują swój system do tego jak funkcjonują ludzie, a nie dodatkowo doją przedsiębiorców zabierajac im pracowników na 1 dzień. porazka. Odpowiedz Link
marbla4 Re: Oddawanie krwi 25.06.08, 09:58 Kiedys sie pomagało przez upuszczanie krwi :D :D :D Przepraszam, nie mogłem sie powstrzymac :D M. Odpowiedz Link
bbqueen Re: Oddawanie krwi 25.06.08, 10:01 no miałam to zasugerować emeelce, bo komentarz zaiste wartościowy, ale jak poczytałam wypowiedzi na innych wątkach, to w sumie mogłam nic nie pisać i wyszłoby na to samo Odpowiedz Link