gabi11
16.10.04, 11:29
Opowiedzcie jak to jest u was z postępami waszych pociech. Mój mały ma teraz
skończone 6 miesięcy. Rehabilitujemy go prawie od samych urodzin. A on główki
jak nie trzymał tak nie trzyma :( Co prawda z pozycji na brzuszku ładnie
podnosi i obraca w kierunku zabawek. Obraca się na boczki i czasem na
przekręca na brzuszek. Wyciąga też rączki i ładnie chwyta. Ale nie trzyma
główki w pionie, odchyla ciągle do tyłu. I asymatria ciągle duża.
Na szczęście jest wesoły i dużo gaworzy co podtrzymuje mnie na duchu.
Ale czasem tracę wiarę w to czy on kiedykolwiek zacznie łepek trzrymać nie
mówiąc już o siadaniu...
Neurolog oceniła go na II punkty z IV możliwych, czyli nie jest chyba tak
tragicznie ( podobno tej punktacji oceny już się nie używa). Powiedziała też
że dziecko jest ruchliwe co wprawiło mnie w dość duże zdziwienie.
Jak to było/ u was? Czy tylko u nas tak powoli widać jakiekolwiek postępy?
Asia