Dodaj do ulubionych

onm-jaka terapia?

15.12.05, 12:34
Cześć! Jestem mamą w tej chwili 7-miesięcznego chłopaczka. Od 2 miesiąca
życia chodzę z małym na rehabilitację, ponieważ lekarz sugerował obniżone
napięcie mięśniowe i lekką asymetrię(ta prawie już ustąpiła). Niestety miałam
przepisane tylko 6 zabiegów, więc moje wizyty u rehabilitantki były co 3-4
tygodnie. Poza tym ćwiczyłam zalecone rzeczy z małym w domu, kilka razy
dziennie. Na pewno nie była to metoda Vojty, bo jak dla mnie były to takie
ogólnorozwojowe ćwiczenia typu wymachy rękami, podciąganie bokiem do siadu
itd. Niestety efekty tych ćwiczeń są dla mnie dość kiepskie (no ale ja nie
jestem specjalistą a ze zdaniem matki kto by się liczył), mały wprawdzie od
niedawna sam siedzi(ale muszę go posadzić, samodzielnie się nie podnosi), ale
nie obraca się z brzuszka na plecy ani odwrotnie i wcale nie jest tym
zainteresowany. Wizytę u neurologa mam dopiero po nowym roku, a ostatnią
terapię 27 grudnia. Napiszcie co o tym sądzicie, może coś zaniedbałam, albo
może szukac jakiejś innej drogi bo sama już nie wiem. Lekarze tylko
powtarzają, że mały jest leniuszkim i że rozwija się w swoim tempie, ale dla
mnie to trochę wolne to tempo i poza tym to skoro jest tak dobrze, to czemu
jest źle? Czekam na Wasze opinie, bo sama jestemtotalnie skołowana.
Obserwuj wątek
    • beataklaudia Re: onm-jaka terapia? 15.12.05, 17:24
      Rehabilaitacja co 3-4 tyg. to chyba trochę za mało..jeśli faktycznie dziecko ma
      problem..który nie jest spowodowany lenistwem tylko problemem
      neurologicznym...moja Klaudia tez ma onm...i ja mam przepisywane np po 12
      zabiegów, ale do wykorzystania 2-3 razy w tygodniu..czyli łącznie przez okres
      max do 2 mies...dodatkow dziecko ma 3x w tyg rehabilitantke prywatnie w
      domu..więc ćwiczy codziennie...sugeruję skonsultowac synka u innego lekarza.
      może to faktycznie lenistwo i nie wymaga rehabilitacji...trudno
      powiedziec..powinien fachowiec się wypowiedzieć.
      Pozdrawiam,
      Beata
      • mdorota11 Re: onm-jaka terapia? 15.12.05, 21:06
        my od 5 m-ca życia ćwiczymy z rehabilitantką 1 w tygodniu, później zwiększone
        do 2x, plus nieszczęsna hipoterapia (a może szczęsna?;), ponad to codziennie
        ćwiczyliśmy z dzidzią minimum 3 razy dziennie po 15-20 min i nie ma, że komuś
        się nie chce (np. córeczce), oprócz tego prawidłowa pielęgnacja codzienna, od
        noszenia poprzez przewijanie do ukłądania do snu. I to naprawdę wypaełnia nam
        cały dzień?;)
        • joanna9939 Re: onm-jaka terapia? 08.01.06, 20:39
          Proszę napiszczie, czy dzieci z obniżonym napięciem są mało ruchliwe, tylko tak
          spokojnie leżą im nóżki i rączki.A czy także mało się śmieją. Czy to ma jakiś
          wpływ? Proszę o informacje
    • osmag Re: onm-jaka terapia? 16.12.05, 07:12
      A dlaczego uważasz, żę Twoje zdanie jest nieważne. Jak najbardziej jest. Ty
      obserwujesz swoje dziecko na codzień i Ty możesz przekazać rehabilitantowi i
      lekarzowi bardzo cenne uwagi. To Ty pozostaniesz z niedoskonałościami dziecka
      jeżeli w tej chwili tego nie wyrównacie. Myślę, że powinnaś postarać się o
      częstrze kontakty z rehabilitantem ( chociażby telefoniczne). To co piszesz to
      troszeczkę za mało aby odpowiedzieć czy to wystarczy. To, że się jeszcze nie
      obraca i nie siada nie może być wyznacznikiem samym w sobie. Ważna jest jakość
      ruchu. Jak leży na plecach i brzuchu, jak się bawi w tych pozycjach, jak w tym
      czasie ustawiony jest kręgosłup, miednica, jak pracuja mięśnie brzucha? To da
      się ocenić tylko po dokładnej obserwacji dziecka.
      Na pewno nie powinnaś dziecka sadzać dopóki sam tego nie zrobi, bez niczyjej
      pomocy. Inaczej sama krzywisz mu kręgosłup.
    • iwona.fa Re: onm-jaka terapia? 18.12.05, 17:50
      Cześć,
      właściwie to nie mam dobrej rady, ale mam podobny problem , jeszcze większy i
      też zastanawiam sie co robie żle. Moja córka jest rehabilitowana od 4-tego
      miesiąca życia (codzennie), obecnie ma 15 miesiący i nie siedzi samodzielnie,
      obraca się z brzuszka na plecy przez jeden bok, lekarz twierdzi ,że
      rehabilitowac i bedzie dobrze, i wszystko jest na dobrej drodze , ale moje
      dziecko ma juz takie opóżnienie ,że jestem przerażona . Nie wiem co robić,
      zmieniałyśmy juz rehabilitantów i było gorzej , bo mała bała się nowych ludzi i
      więcej rozpaczała w trakcie ćwiczeń. Też ciągle słysze ,że moje dziecko to
      leniuszek,ale nie sądze ,żeby to było problemem.Wiem ,że rahabilitacja
      codziennie jest bardzo ważna , ważne żeby była [prawidłowa, jeżeli dziecko
      dostaje sprzeczne sygnały to też jest skołowane i nie będzie lepiej.
      Moze ktoś ma podobny problem?
      pozdrawiam
      Iwona
    • osmag Re: onm-jaka terapia? 21.12.05, 20:13
      Określenie dziecka jako leniuszka w tym wieku i to przez lekarza jest właściwie
      niedopuszczalne. To żadna diagnoza. Dziecko 15 mies , które potrafi się tylko
      obracać ma napewno poważniejsze problemy niż "lenistwo". Myślę,że potrzebujecie
      dobrego neurologa, być może jakiś dodatkowych badań. Jest jakaś przyczyna
      takich opóźniń ruchowych u dziecka. A czy mówi coś?
      • iwona.fa Re: onm-jaka terapia? 02.01.06, 15:50
        dziękuję za odpowiedz, niestety moje dziecko nie mówi, jedziemy na wizyte do
        nowej Pani neurolog , poleca ćwiczenia metodą Vojty, wcześniej neurolog
        zabroniłnam tego typu ćwiczen ze wzgledu na epilepsje - moze wywołąc nawrót
        napadów , ale ja chcę sprobowac skoro wcześniejsze ćwiczenia nie zdały
        egzaminu, czy uważasz ,ze to błąd?

        [pozdrawiam
        Iwona
        • annia.7 Re: onm-jaka terapia? 02.01.06, 20:16
          Moje dziecko ma 13 miesięcy i też nic nie mówi. Wcześniej powtarzało chociaż
          sylaby takie jak "ge, gu ba itp.", ale teraz tylko coś "bełkocze" po swojemu. O
          czym to świadczy, jeżeli nie mówi?
        • osmag Re: onm-jaka terapia? 09.01.06, 06:56
          Vojta nie jest przeciwskazany przy epilepsji. Jak wykazały badania prowadzone w
          Niemczech nie ma wpływu ani na zwiększenie, ani na zmniejszenie się ilości
          napadów. Polecam tylko abyś zwróciła uwagę czy terapeuta ćwiczący zTwoim
          dzieckiem ma certyfikat ukończenia kursu. Listę terapeutów znajdziesz na str.
          www.vojta.com.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka