misia1007
27.12.05, 15:24
Czy obserwujecie taką zależność, że dzieci z WNM śpią bardzo niespokojnie.
Moja córeczka potrafi w nocy zmieniać pozycję co chwila, raz leży na plecach,
potem na boku z odchyloną głową, zaraz potem leży na brzuchu i znów na boku,
ciągle kopie, popłakuje. Nie jest tak każdej nocy, ale większość niestety tak
wygląda. Dziecko niby śpi ale "współspacz" nie ma możliwości nawet zmrużyć
oka. W dzień drzemie bardzo spokojnie. Nie wiem co jest powodem, przecież nie
można wszystkiego zwalać na zęby . A jak to jest u Was?