Dodaj do ulubionych

asymetria a onm

10.01.06, 13:06
Mądre głowy,powiedzcie mi proszę jak to jest-czy asymetria wynika z onm,czy
jest od niego niezalezna?i jeszcze- czy onm osiowo= wnm na obwodzie?co
oznacza wlasciwie- albo jakich partii ciła zwykle dotyczy wzmozone napiecie
(czy tylko konczyn?)-czy tez grzietu?brzucza to chyba nazbyt napietego
dziecie miec nie moze...
moze dziwne te pytania,ale ja juz nic nie wiem,gubie sie.
Od 6 tyg cwiczymy z 4 miesiecznym synkiem Vojte w domu pod okiem
certyfikowanego rehabilitanta,zajmuje sie tez moim małym(asymetria, onm
wertalnie)pani w osrodku wczesnej interwencji- stosując elemnty NDT.
Pracujemy sumiennie,i na moje oko po kilku tygodniach było lepiej-Filip
znacznie prosciej trzymał głowe,teraz znowu ja bardzo przekrzywia.
Lekarz rehabilitacji nie widzial wiekszych deficytów,mówil o normie, podobnie
neurolog- ale oni widzieli małego w momencie gdy byl prostszy:)
Jestesmy w trakcie diagnostyki,czekamy na spotkanie z naprawde uwaznym
neurologiem(jeszcze póltora tygodnia),powtorne z lekarzem rehabilitacji,i
denerwujemy sie okrutnie.Maly jest moim drugim synkiem,ciaza byla dosyc trudna
(poronienie zagrazajace,podejrzenie reinfekcji CMV, małowodzie),porod silami
natury-po dokonanym obrocie zewnetrznym na głowke...Porod indukowany,
szybki,mysle ze moze za szybki(2 godz od podania oksytocyny maly juz byl na
swiecie),maly dostal 9punktów apgar,byl siny...
Tak sie rozpisalam,bo...ciezko mi.Pewnie daleka i trudna droga przed nami,ale
dam rade.Musze.:)
Jak długo walczycie z asymetria?jak szybko pojawiaja sie efekty?czesto
zdarzaja sie regresy?
Czy mozna mówic o nawykowym trzymaniu glowkiw okreslony sposob u tak malego
dziecka?(rehabilitantka wykluczyla przykurcz miesnia szyi).
Podpowiedzcie cos,prosze.
Pozdrawiam serdecznie.
Obserwuj wątek
    • beataklaudia Re: asymetria a onm 10.01.06, 13:43
      Hej,
      nie jestem jakąs mądra głowa..ale cos tam z własnego doświadczenia i
      zasłyszanych informacji moge podpowiedziec.. Z tego co wiem , asymestria wcale
      nie musi miec związku z onm, tzn, dziecko mające asymetrię wcale nie musi miec
      onm i odwrotnie. Moja córcia ma onm ale nie ma asymetrii. Często przy onm po
      jakims czasie pojawia się wnm na obwodzie, obnizone utrzymuje sie centralnie
      tj. tułów, głowa. Na tym wzmozonym można wtedy coś budować. Moja córcia była od
      początku bardzo wiotka. Później własnie pojawiło się to wzmozone na obwodzie -
      nózki rączki. Rehabilitujemy sie juz 1,5 roku i widac postepy.
      Twój synek jest jeszcze bardzo malutki i jestem pewna , że sprawnie i
      profesjonalnie poprowadzona rehabilitacja szybko pozwoli mu nadrobić zaległości.
      POzdrawiam,
      Beata
    • osmag Re: asymetria a onm 10.01.06, 14:16
      to jest dość trudne pytanie. Tak właściwie czy dziecko ma podwyższone czy
      obniżone napięcie mięśniowe nie jest tak do końca najważniejsze. Ważniejsze
      jest jak daje sobie z tym radę. Czy robi to co powinno robić na swój woiek i
      czy jest to jakościowo na dobrym poziomie. Samo napięcie można stwierdzić
      oierając się na swoim subiektywnym odczuciu. Nie ma przyżądu do mierzenia go.
      Ale na szczęście są testy diagnostyczne dzięki którym już u noworodka można
      wykryć zagrożenie jakimiś nieprawidłowościami. Sama asymetria w większości
      przypadków nie stanowi problemu jeżeli Twoim celem jest to czy dziecko będzie
      chodziło, siadał. Nieleczona jednak jest świetnym wstępem do powstawania
      skoliozyi innych wad postawy. Źle ustawione barki powodują nieprawidłowe
      ustawienie rączek w stawach a to w przyszłości może mieć wpływ na sprawności
      manualne dziecka np. zdolność ubierania i rozbierania się, zapinania guzików,
      wiązania sznurowadeł i w końcu nauki pisania w szkole. Tak samo ważny jest w
      życiu dziecka etap raczkowania pozwalający nie tylko na ćwiczenia mięsni, ale
      koordynacji, równowagi, sprzyja zwiększaniu połączeń nerwowych.
      Jeżeli chodzi o obniżone napięcie osiowe to lekarze nazywają tak taką sytuację
      kiedy dziecko nie potrafi stabilizować swojego kręgosłupa, czyli jakby przelewa
      się przez ręce. Często toważyszy temu zwiększone napięcie obwodowe, czyli
      dotyczy rączek i nóżek. Jeżeli sama napniesz mocno ręce i nogi to poczujesz
      napięcie mięśni właśnie w kręgosłupie. Dlatego jedno często towarzyszy drugiemu.
      • sasza71 Re: asymetria a onm 10.01.06, 15:40
        dziękuję za wyjaśnienia,prosiłabym jeszcze o informacje o ewentualnych
        przyczynach asymetrii.
        Czy moze wynikac ona z "ciasnoty" wewnatrz łona matki?
        tak sobie mysle,ze maly mial niewiele miejsca do swobodnego w miare
        rozwoju ,wskutek malej ilosci wód płodowych.
        Lekarze ocenili małego nie najgorzej- mówili,ze słabszy jest jakosciowo niz
        ilosciowo,ze cyt."generalnie to jest w normie, ale norma to od dostatecznego po
        celujący"itp.
        Mnie nie zalezy na szóstkowym dziecku,chiałabym móc pomoc synowi na tyle,by
        mial szanse na optymalny rozwoj,by w przyszłosci nie dokuczaly mu zadne bóle -
        duszy czy ciała,wynikajace z moich zaniedban,niedopatrzen.
        Dlatego taki niepokoj zasiała we mnie pani rehabilitujaca malego,mowiac,ze nie
        widzi zadnej przyczyny,dla ktorej głowa Filipka uparcie zwrócona jest ns prawo.
        Jego podpor przy lezeniu na brzuszku równiez nie jest symetryczny-z
        jednejstrony pewnie opiera sie na przedramieniu,z drugiej,słabszej-na
        nadgarstku.
        Nie wiem czy kłasc go na brzuchu- tu opinie rehabilitujacych go sa odmienne-pan-
        Vojtowiec-ze jak najbardziej,pani-ze tylko z korekta, by nie utrwalac złych
        nawykow.
        Gubie sie.
        I dlaczego jest gorzej?wiem,ze regres pojawia sie czesto w momencie nabycia
        przez dziecko jakiejs nowej umiejetnosci-wtedy najsłabsze strony dziecka
        pokazuja sie na chwile w pelnej krasie. Z tym,ze Filip ostatnio nie nauczył sie
        niczego nowego.A moze to błedne myslenie?
    • osmag Re: asymetria a onm 12.01.06, 06:37
      A może za dużo osób zajmuje się jednym dzieckiem.
      Te tak różne opinie na temat leżenia na brzuchu wynikają z odmiennych koncepcji
      między NDT a Vojtą. Zupełnie inny jest kierunek docierania podczas tych ćwiczeń
      do układu nerwowego. W NDT poprzez ruch i pokazywanie prawidłowego ruchu , a w
      vojcie- najpierw informacja dociera do układu nerwowego poprzez stymulację
      strefy a ruch jest odpowiedią na ten bodziec i co ważne jest to ruch czynny
      pacjenta niezależnie w jakim jest wieku. Może więc ten zastój wynika ze
      sprzecznych informacji jakie docieraja do mózgu dziecka?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka