07.08.06, 22:10
Witaj, nawiązując do wątku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
f=20939&w=45797930
Mam pytanie.
Pomijając fakt, ze synek zaczął ciągnąć głowę (na razie wprawdzie chętniej,
kiesy ma nieco podwyższoną miednicę, np. podparta o moją nogę), to nurtuje
mnie kwestia tych nózek w górze. Pokazałam małego rehabilitantce i
powiedziała, ze to bardzo dobrze, ze chwyta się za nóżki, ze owszem robi to
wcześniej niż inne dzieci, ale, ze dzieki temu ćwiczy brzuszek i "składa się"
i to własnie jest ok, gdyż ma ogólnie nieco obniżone napięcie centralne.
O co zatem chodziło z tymi nóżkami?
Obserwuj wątek
    • s79 <a href="https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20939&w=4" targe 07.08.06, 22:14
      źle wkleiłam, przepraszam..
    • osmag Re: Osmag-?? 14.08.06, 08:52
      Nie mogę otworzyć stronu, ale o ile dobrze pamiętam to chodziło mi ,że istniej
      możliwość iż dziecko mając słabe mięśnie brzuszka zarzuca je sobie na brzuszek
      pociągając przy tym miednicę i nie ustawia jej wtedy w pozycji pośredniej. Nie
      ćwiczy wtedy mięśni brzucha ponieważ je odciąża dla ułatwienia sobie
      (inteligentny człowiek).
      Jeżeli coś nie do końca zrozumiałam, to prypomnij mi dokładnie o co chodziło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka