Dodaj do ulubionych

Limmeryczymy

13.09.11, 18:42
Pewna dama z Charleville-Mézières
Miała szczęście do męskich zer
....
Obserwuj wątek
    • kanuk Re: Limmeryczymy 13.09.11, 21:33
      zaryczec by nad
      losem folks of Limerick
      co im banksterski
      swiat zastawil wnyk
      • immanuela Re: Limmeryczymy 13.09.11, 22:14
        Pewna dama z Charleville-Mézières
        Miała szczęście do męskich zer.
        Sześć zer a z przodu jedynka
        Westchnęła ta blondynka
        Bo teraz trafił się mer.

        pl.wikipedia.org/wiki/Werchli%C5%9B
        Pewna pani z Werchlisia
        ma punkcie seksu ma fisia...
        • brezly Re: Limmeryczymy 14.09.11, 08:46
          He he:-)

          Moja wersja taka:

          Pewna dama z Charleville-Mézières
          Miała szczęście do męskich zer.
          "Żeby tak po przecinku
          Miało na stu coś choć kilku
          A nie ciągle okrągłych zer szmer"

          Zajme sie tym drugim wraz.
          • brezly Re: Limmeryczymy 14.09.11, 11:36
            Pewna pani z Werchlisia
            na punkcie seksu ma fisia...
            Ma taka idée fixe
            By zamiast niego mieć nic
            Co głosi wciąż w barze "U Zdzisia"
            • immanuela Re: Limmeryczymy 14.09.11, 13:13
              :-))))
              a ja taki:

              Pewna pani z Werchlisia
              Na punkcie seksu ma fisia.
              Był już trener i krawiec,
              Oraz jakiś szubrawiec
              Aktualnie jest pani Gabrysia.
              • immanuela Re: Limmeryczymy 14.09.11, 13:21
                Zwykł był mawiać księżulo z Bełcząca:
                Bez miłości człek jak miedź dźwięcząca...
                • brezly Re: Limmeryczymy 14.09.11, 19:40
                  immanuela napisała:

                  > Zwykł był mawiać księżulo z Bełcząca:
                  > Bez miłości człek jak miedź dźwięcząca...
                  Przez to więcej miał brządcy
                  Organista I. Cymbał-Brzmiący
                  Ze swą żoną, co z domu jest Rżąca

                  OK:

                  Rabinowi S. z Nowosybirska
                  Przeszkadzała wciąż W. Wiłkomirska
                  .....
                  • immanuela Re: Limmeryczymy 15.09.11, 11:15
                    w temacie Bełcząca to ja mam taki:

                    Zwykł był mawiać księżulo z Bełcząca:
                    Bez miłości człek jak miedź dźwięcząca.
                    Więc na żółtym kocyku
                    Kochał dziewcząt bez liku
                    Zwykle z osiem w przeciągu miesiąca.

                    PS. A ta pani Rżąca mnie po prostu wdusiła w fotel :-))))
              • brezly Re: Limmeryczymy 14.09.11, 19:30
                immanuela napisała:

                > :-))))
                > a ja taki:
                >
                > Pewna pani z Werchlisia
                > Na punkcie seksu ma fisia.
                > Był już trener i krawiec,
                > Oraz jakiś szubrawiec
                > Aktualnie jest pani Gabrysia.
                >

                Samo zycie :-)
                • immanuela Re: Limmeryczymy 15.09.11, 11:31
                  Rabinowi S. z Nowosybirska
                  Przeszkadzała wciąż W. Wiłkomirska.
                  Zrobił więc literówkę
                  Pisząc mowę, czy mówkę,
                  Zamiast „pryska” wyszło mu „pyrska”.

                  nie mogłam znaleźć rymu do Nowosybirska!

                  zatem:

                  Statecznej mężatce z Libiąża
                  Niechciana zdarzyła się ciąża...
                  • brezly Re: Limmeryczymy 15.09.11, 19:32
                    immanuela napisała:

                    > Rabinowi S. z Nowosybirska
                    > Przeszkadzała wciąż W. Wiłkomirska.
                    > Zrobił więc literówkę
                    > Pisząc mowę, czy mówkę,
                    > Zamiast „pryska” wyszło mu „pyrska”.

                    Rabinowi S. z Nowosybirska
                    Przeszkadzała wciąż W. Wiłkomirska.
                    Z porcji śledzi czy z kaczki
                    Słyszał grę tej skrzypaczki
                    "Tak odchudzać się - metoda fakirska!"
                  • brezly Re: Limmeryczymy 15.09.11, 19:46


                    > Statecznej mężatce z Libiąża
                    > Niechciana zdarzyła się ciąża...
                    Niechcian ów w siebie zwątpił
                    Trzy swe ciąże odstąpił
                    Za postępem dziś człek nie nadąża
                    • brezly Lecimm 15.09.11, 20:10
                      Biznesmen Dao N. z Ho Chi Minh
                      W podwórku wzniósł był Izbę Gmin
                      ....
                      • immanuela Re: Lecimm 15.09.11, 21:38
                        Biznesmen Dao N. z Ho Chi Minh
                        W podwórku wzniósł był Izbę Gmin
                        Lecz, mimo, że był nadziany
                        To nie został wybrany
                        Bo słynął był z głupich min.

                        W obliczu Niechciana się poddaję. Nie jestem w stanie po nim nic wymyślić :-DDDDDD
                        • immanuela Re: Lecimm 15.09.11, 21:39
                          Leciwy jogin w Kalkucie
                          Zakochał się w marabucie ...
                          • ewakurz Re: Lecimm 16.09.11, 09:08
                            Leciwy jogin w Kalkucie
                            Zakochał się w marabucie
                            Marabut, co turban mial zloty
                            Dyskretnie odrzucil zaloty
                            Choc w sercu tez uczul uklucie
                          • brezly Re: Lecimm 16.09.11, 09:10
                            immanuela napisała:

                            Leciwy jogin w Kalkucie
                            Zakochał się w marabucie ...
                            Tak to bywa z miłością
                            Kochał on z wzajemnością
                            I ptaszysko dlań zbiera turkucie
                            • immanuela Re: Lecimm 16.09.11, 11:05
                              o bosz :-DDD

                              ja mam taki:

                              Leciwy jogin w Kalkucie
                              Zakochał się w marabucie.
                              (Ptaszysko puściło go kantem).
                              Z żalu śpiewając dyszkantem,
                              Z pingwinem zażywa uciech.
                        • brezly Re: Lecimm 16.09.11, 08:59
                          immanuela napisała:

                          > Biznesmen Dao N. z Ho Chi Minh
                          > W podwórku wzniósł był Izbę Gmin
                          > Lecz, mimo, że był nadziany
                          > To nie został wybrany
                          > Bo słynął był z głupich min.

                          Biznesmen Dao N. z Ho Chi Minh
                          W podwórku wzniósł był Izbę Gmin
                          Jak to zwykle z podróbką
                          Stała tam dosyć krótko
                          Bo produkcję swą słał on do Chin
                          • brezly O, i pani Kurzowa 16.09.11, 09:11
                            Rudy snajper spod Neuchatel
                            Wciąż w życiu pragnął mieć cel
                            .....
                            • ewakurz Re: O, i pani Kurzowa 16.09.11, 09:47
                              brezly napisał:

                              > Rudy snajper spod Neuchatel
                              > Wciąż w życiu pragnął mieć cel
                              Az, po zdarzeniach ze snajperskiej niedzieli
                              W panoramicznej znalazl sie celi
                              Gdzie mogl stawiac czupryne na zel

                              Dla przypomnienia, cela na czubeczku wiezy, widok czekoladkowy, wikt ok:
                              www.panoramio.com/photo/11027981
                              • ewakurz Porannie kawowo eskimosnie 16.09.11, 09:58
                                Do startu by miec zapal szczery
                                Zaprzegal do san pantery cztery
                                • immanuela Re: Porannie kawowo eskimosnie 16.09.11, 11:12
                                  Rudy snajper spod Neuchatel
                                  Wciąż w życiu pragnął mieć cel
                                  Gdy czyścił swój ckm
                                  (widziałam, dlatego wiem)
                                  Rzuciło nim aż na Hel.
                                  • immanuela Brezly! :-D 16.09.11, 11:14
                                    Pod Górą Świętego Jana
                                    Spotkała pani Rżąca Niechciana
                                    • brezly Re: Brezly! :-D 16.09.11, 13:54
                                      immanuela napisała:

                                      > Pod Górą Świętego Jana
                                      > Spotkała pani Rżąca Niechciana
                                      Chciał nosić wspólnie z nią ciąże
                                      Ale odrzekła: nie, książę
                                      Do tego to ja chce Pudziana
                                      • immanuela Re: Brezly! :-D 16.09.11, 15:26
                                        genialne :-))))
                                        • modliszka61 Re: Brezly! :-D 16.09.11, 15:42
                                          Widać Majster dziś już zdążył głowy sobie tabelkami napsować. ;-}}
                                          • immanuela Re: Brezly! :-D 20.09.11, 10:52
                                            Pewnej pani na Krecie
                                            Gwoźdź sterczał w taborecie...
                                            • matta.hari Re: Brezly! :-D 20.09.11, 21:33
                                              immanuela napisała:

                                              > Pewnej pani na Krecie
                                              > Gwoźdź sterczał w taborecie...
                                              Że sterczy w górę dama pamiętała
                                              I co wieczór na nim zalotnie siadała
                                              Bo to był gwóźdź programu w męskim kabarecie
                                              • immanuela fugulimeryk 03.10.11, 09:34
                                                Jeden facet gdzieś znad Bugu
                                                Żywił się wyłącznie fugu.
                                                Ja mu mówię: „Drogi panie
                                                To jest bardzo drogie danie,
                                                Wiesz pan, jakich narobiłeś długów?”.
                                                • brezly Re: fugulimeryk 03.10.11, 09:45
                                                  Ladne. Mam propozycje:

                                                  Pewna pani z ulicy Kokusaikoryukaiankita
                                                  Bywala raczej rzadko upita
                                                  ....
                                                  • immanuela Re: fugulimeryk 03.10.11, 09:50
                                                    Pewna pani z ulicy Kokusaikoryukaiankita
                                                    Bywała raczej rzadko upita
                                                    Życie w trzeźwości
                                                    Do obrzydliwości
                                                    Propagowała ta gupia kobita.
                                                  • immanuela Re: fugulimeryk 03.10.11, 09:53
                                                    Pewien znany polityk w Kartuzach
                                                    Lubił chodzić na co dzień w rajtuzach...
                                                  • brezly Re: fugulimeryk 03.10.11, 18:43
                                                    immanuela napisała:

                                                    > Pewien znany polityk w Kartuzach
                                                    > Lubił chodzić na co dzień w rajtuzach...
                                                    Z wzorem w pstrych barwach paski
                                                    Uwielbialy go laski
                                                    Co na co dzien tyraja w zamtuzach
                                                  • immanuela Re: fugulimeryk 04.10.11, 09:36
                                                    No :-DDD
                                                    a mnie taki wyszedł:

                                                    Pewien znany polityk w Kartuzach
                                                    Lubił chodzić na co dzień w rajtuzach
                                                    Kiedy wzuł jeszcze szpilki
                                                    Nie minęły dwie chwilki
                                                    Gdy się wyrżnął i nabił se guza.
                                                  • immanuela jadziem: 04.10.11, 09:52
                                                    Bogobojną panią z Tucholi
                                                    Nawiedzili raz trzej mnisi goli...
                                                  • brezly Re: jadziem: 04.10.11, 11:11
                                                    immanuela napisała:

                                                    > Bogobojną panią z Tucholi
                                                    > Nawiedzili raz trzej mnisi goli...
                                                    Kazdy niosl butle kwasu
                                                    "To z zimowych zapasow
                                                    HCl po 5 zet, jesli pani pozwoli"
                                                  • brezly Re: jadziem dalej 04.10.11, 11:13
                                                    Dyżurny ruchu spod Tarnowskich Gór
                                                    Słabość miał do z PCV o fi sto osiem rur
                                                    ....
                                                  • immanuela Re: jadziem dalej 04.10.11, 11:27
                                                    Dyżurny ruchu spod Tarnowskich Gór
                                                    Słabość miał do z PCV o fi sto osiem rur
                                                    "Rura o takim fi,
                                                    Zastępuje Cię mi"
                                                    - tak do żony powiedział ten knur.
                                                  • immanuela limeryk, raz! 04.10.11, 11:32
                                                    apropo Tucholi:

                                                    Bogobojną panią z Tucholi
                                                    Nawiedzili raz trzej mnisi goli.
                                                    Czy to sen jest, czy jawa
                                                    Pani była ciekawa
                                                    Nie wiedziała, czy może swawolić?

                                                    a tu kolejny:

                                                    Playboyowi znad jeziora Bagry
                                                    Tuż przed randką zabrakło raz Viagry
                                                  • brezly Re: limeryk, raz! 04.10.11, 18:49
                                                    immanuela napisała:


                                                    > Playboyowi znad jeziora Bagry
                                                    > Tuż przed randką zabrakło raz Viagry
                                                    Pomoglby i Alkaprim
                                                    Panna byla jak z Capri
                                                    Ale przyszedl nagly atak podagry

                                                  • brezly Re: limeryk, raz! 04.10.11, 18:51
                                                    Prosze bardzo:

                                                    Pewien swiety lama spod Ulan Bator
                                                    W wydmach Gobi zolty mial saturator
                                                    ...
                                                  • immanuela Re: limeryk, raz! 06.10.11, 08:52

                                                    Pewien święty lama spod Ulan Bator
                                                    W wydmach Gobi żółty miał saturator
                                                    Woda była dość mętna
                                                    Ale gawiedź tak chętna,
                                                    Że na wydmach uczynił się zator.
                                                  • immanuela Re: limeryk, raz! 06.10.11, 11:48
                                                    Pewien fizyk jądrowy z Ursusa
                                                    Przez pomyłkę raz siadł na kaktusa...
                                                  • matta.hari Re: limeryk, raz! 09.10.11, 08:51
                                                    immanuela napisała:

                                                    > Pewien fizyk jądrowy z Ursusa
                                                    > Przez pomyłkę raz siadł na kaktusa...
                                                    Ekstrakt na zimno tłoczony
                                                    Kroplą krwi zabarwiony
                                                    Pomyślał - szczęście, że nie siadłem na kwaśnych cytrusach
                                                  • kocia_noga Re: limeryk, raz! 09.10.11, 20:19

                                                    Pewien fizyk jądrowy z Ursusa
                                                    > Przez pomyłkę raz siadł na kaktusa...
                                                    Ach cóż będzie z tym jądrem
                                                    sam nie jestem dość mądrem
                                                    idę powróżyć se z fusa
                                                  • matta.hari Re: limeryk, raz! 09.10.11, 09:45
                                                    immanuela zainicjowała:

                                                    > Fizyk jądrowy co pracował w Ursusie
                                                    > Pewnego razu siadł był na kaktusie
                                                    Nie poczuł ciernia
                                                    Bo bał się szelma
                                                    Że znowu usłyszy - i ty też Brutusie !?

                                                  • kocia_noga Re: limeryk, raz! 09.10.11, 20:29
                                                    Fizyk jądrowy co pracował w Ursusie
                                                    Pewnego razu siadł był na kaktusie
                                                    Fakir z niego i twardziel
                                                    nóż wsadził sobie w gardziel
                                                    paczcie tchórze mięczaki gogusie.
                                                  • immanuela limeryk, dwa! 10.10.11, 15:24
                                                    Pewien pop prawosławny z Lozanny
                                                    Zwyczaj miał jadać zupę wprost z wanny
                                                  • matta.hari Re: limeryk, dwa! 11.10.11, 07:53
                                                    immanuela napisała:

                                                    > Pewien pop prawosławny z Lozanny
                                                    > Zwyczaj miał jadać zupę wprost z wanny
                                                    Jadł zupę z płetwy rekina
                                                    A potem chodził do kina
                                                    Taktownie, na seans poranny

                                                    > Pewien pop prawosławny z Lozanny
                                                    > Zwyczaj miał jadać zupę wprost z wanny
                                                    Było, nie było,
                                                    Nóg się tam nie myło
                                                    W kropielnicy jedynie. Bo pop był zaradny
                                                  • brezly Resetujemy 11.10.11, 19:07
                                                    Energetyk jadrowy z miasteczka Biblis
                                                    Codziennie chcial miec nowy exlibris
                                                    ...
                                                  • kocia_noga Re: Resetujemy 11.10.11, 20:10
                                                    Zamówił u grafika
                                                    atom co nóżką fika
                                                    a tu widzi - w wianuszku ryb lis.
                                                  • brezly Re: Resetujemy 12.10.11, 08:29
                                                    :-))

                                                    Energetyk jadrowy z miasteczka Biblis
                                                    Codziennie chcial miec nowy exlibris
                                                    Dość miał z grafikiem Q. figli
                                                    W drzazgach łóżek i zydli
                                                    "Are we artists, or a couple of grizzlies?"

                                                    Grizzly mnie zmusiły do angielszczyzny, ajmsori.
                                                  • immanuela Re: Resetujemy 12.10.11, 11:05
                                                    Pewien filozof z Nowego Jorku
                                                    Pod koniec życia zamieszkał w worku
                                                  • modliszka61 Re: Resetujemy 12.10.11, 11:14
                                                    ale nie czarnym, Immuś, dobra ?
                                                  • immanuela Re: Resetujemy 12.10.11, 11:33
                                                    mógłby zamieszkać w beczce, ale to by się nie rymowało z Nju Jorkiem ;-)
                                                  • modliszka61 Re: Resetujemy 12.10.11, 11:52
                                                    no dobrze, zgadzam się ;-}
                                                    ale niech to nie będzie plastikowy czarny worek
                                                  • immanuela Re: Resetujemy 12.10.11, 12:26
                                                    znaczy od tego momentu musimy konsultować z Panią treści limeryków? ;-)))
                                                  • modliszka61 Re: Resetujemy 12.10.11, 12:34
                                                    tak, bo tu się leczy rozum zmęczony ;-D
                                                    absurdem
                                                  • modliszka61 Re: Resetujemy 12.10.11, 13:12
                                                    a niech się Immka tam za ścianą nie wygraża.
                                                    Historia wykazuje, że w czasach zakazu rymopisowie zmyślni mieli lepsze wyniki rozpłodowe
                                                  • immanuela Re: Resetujemy 12.10.11, 13:30
                                                    dyplomatycznie za ścianą wygrażam, a nie tu ;-)
                                                    wszak nie od dziś wiadomo, że wszelkie zakazy są motorem.
                                                  • modliszka61 Re: Resetujemy 12.10.11, 14:10
                                                    no, nareszcie! :-}
                                                    ale już na motor i jazda !
                                                    www.youtube.com/watch?v=qCEeg6-ax6Y&feature=related
                                                  • kocia_noga Re: Resetujemy 12.10.11, 14:20
                                                    Pewien filozof z Nowego Jorku
                                                    pod koniec życia zamieszkał w worku
                                                    lecz nie w tym czarnym i z plastiku
                                                    bo nie zniósłby uwag krytyków,
                                                    że błyszczący i bez wzorku.
                                                  • immanuela Re: Resetujemy 12.10.11, 14:32
                                                    Kocianogo witamy w gronie limerystów :-)))
                                                    Pani Modliszko, a Pani zdaje się odbiega nieco od tematu.
                                                  • modliszka61 Re: Resetujemy 12.10.11, 15:46
                                                    ja tylko resetuję ;-&
                                                  • kocia_noga Re: Resetujemy 12.10.11, 20:19
                                                    Dziękuję za miłe przyjęcie, przepraszam za najście i myk-myk, już mnie nie ma.
                                                  • immanuela Re: Resetujemy 26.10.11, 20:37
                                                    Pewien pan w zatłoczonym Bombaju
                                                    Cały wisiał na zewnątrz tramwaju

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka