janiolka 25.05.04, 18:50 dzis rano uslyszalam, ze wsrod zapytanych 85% jest bardzo zadowolonych z zycia w bialymstoku. to jest dobra wiadomosc na dobre popoludnie :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
scoutek Re: 85% 26.05.04, 09:27 janiolka napisała: > dzis rano uslyszalam, ze wsrod zapytanych 85% jest bardzo zadowolonych z > zycia w bialymstoku. to jest dobra wiadomosc na dobre popoludnie :) siostrzyczko, jak bylam w Bialymstoku to tez bylam z tego zadowolona ;)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jarek-ny Re: 85% 26.05.04, 16:21 a moze ktos wie jaki bylby wynik wsrod trzezwych? Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: 85% 26.05.04, 19:24 jarek-ny napisał: > a moze ktos wie jaki bylby wynik wsrod trzezwych? wsrod tych, TRZEZWYCH, ktorzy wtedy byli ze mna az 95,5% jest bardzo zadowolonych... te pol do tej pory dochodzi do siebie, wiec nie bardzo wie co mowi..... Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: Ralston narzekał... :) 29.05.04, 21:28 ... na brak wątków białostockich. A tu taki ładny i bez komentarza... :) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Ralston narzekał... :) 29.05.04, 21:29 No bo co tu komentować? Nie dziwi nic... :) Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: Ralston narzekał... :) 29.05.04, 21:32 Ja na ten przykład stuprocentowo wolę Warszawę, ale Białystok niezmiennie cieszy się moją sympatią... :) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Ralston narzekał... :) 29.05.04, 21:36 I pewnie gdyby sondaż był robiony wśród mieszkańców Warszawy, to też przynajmniej 85% byłoby zadowolonych z mieszkania w Warszawie. Ja pewnie w sumie też nie mógłbym uznać, że jestem niezadowolony, tylko jednak tęskota trochę czasami dokucza i pewnie gdyby była szansa na ciekawą pracę w Białym, to bym się zdecydował. Odpowiedz Link Zgłoś
jarek-ny Re: Ralston narzekał... :) 31.05.04, 07:29 a co wy wiecie o tesknocie? ----------- bynajmniej Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Ralston narzekał... :) 31.05.04, 08:56 Każdy ma taką tęsknotę na jaką go stać :) Odpowiedz Link Zgłoś
ogabignac Re: Ralston narzekał... :) 31.05.04, 09:24 jarek-ny napisał: > a co wy wiecie o tesknocie? > > ----------- > bynajmniej Trzeba nauczyć się to w sobie zdławić. Po przynajmniej 10 latach samo mija. Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Ralston narzekał... :) 31.05.04, 09:28 ogabignac napisał: > Trzeba nauczyć się to w sobie zdławić. Po przynajmniej 10 latach samo mija. nie mija... w psychologii to sie nazywa wyparcie..... Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Ralston narzekał... :) 31.05.04, 09:34 A po co wypierać/zwalczać? Co jest złego w tęsknocie? Odpowiedz Link Zgłoś
ogabignac Re: Ralston narzekał... :) 31.05.04, 09:37 ralston napisał: > A po co wypierać/zwalczać? Co jest złego w tęsknocie? A jest. Wielu naszych rodaków radzi sobie z tęsknotą na emigracji tylko metodą zapijania:( Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Ralston narzekał... :) 31.05.04, 09:43 To walczmy z piciem/zapijaniem a nie z tęsknotą... Odpowiedz Link Zgłoś
jarek-ny Re: Ralston narzekał... :) 31.05.04, 10:01 Na moja tesknote wodki by zabraklo... ---------- bynajmniej Odpowiedz Link Zgłoś