Dodaj do ulubionych

Ikony mody w Budzie

15.09.04, 20:08
Wg. obserwacji: na czolo wysuwaja sie ex equo: Pamela Anderson i Kleopatra.
Obserwuj wątek
    • brezly Re: Ikony mody w Budzie 15.09.04, 20:10
      W sensie biust i nos?
      • millefiori Re: Ikony mody w Budzie 15.09.04, 20:12
        Masz 50% trafionych;)
        Fryzury, typu blond desperacki i czern dramatyczna. Przyodziewki typu odzialam
        sie w co mialam, a co mialam to typu elastyczny polpasiec, niezaleznie od
        ksztaltow
        • brezly Re: Ikony mody w Budzie 15.09.04, 20:15
          Ech, oblec to w kolorki naszych matur: wsciekla cytryna i rozjuszona pomarancza..

          Nawiasem mowiac - nigdz mnie chemia krzemu nie ciagnela, no sam nie wiem czemu.
          • millefiori Re: Ikony mody w Budzie 15.09.04, 20:22
            Dlaczego nie? Takie ciekawe zjawisko jak polprzewodnictwo mu sie zdarzaja.
            polprzewodnik, ta nazwa tyle w sobie kryje...
            • brezly Re: Ikony mody w Budzie 15.09.04, 20:24
              Ale nadprzewodnictwo juz nie. To już ceramika poki co.
              • millefiori Re: Ikony mody w Budzie 15.09.04, 20:26
                Myslac o tranzystorach krzemowych zawsze wzruszalam sie dola wybijanego
                elektronu.
                • millefiori Re: Ikony mody w Budzie 15.09.04, 20:31
                  Zaraz zaraz, w czasach maturalnych chodzilam zamotana w ludowe chusty i
                  obszerne pseudoindyjskie spodnice z barwionych pieluch, w kolorze, oczywiscie,
                  roz indyjski pozyskiwany z grubokrystalicznych barwnikow torebkowych droga
                  warzenia z sola w kotle do gotowania bielizny
                  • brezly Re: Ikony mody w Budzie 15.09.04, 20:34
                    To ty, ale towarzystwo chodzące z tranzystorem nn przedramieniu po plaży i
                    Krupówkach - nie.
                    Niedano zoabczyłem w miejscowości turystycznych grupe obywateli federacji R. z
                    CD odtwarzaczem na przedramieniu. Wzruszyłem się :-)
                    • millefiori Ano... 15.09.04, 20:43
                      Anusia do tej pory wynosi charczacy na granicy mozliwosci tranzystor na taras.
                      Drugie radio ryczy z kuchni na druga strone domostwa zupelnie innym programem,
                      na dodatek po wegiersku. Nazywam to Anna Rundfunk i czasami, gdy rozglosnia
                      chwyci mnie stereo na wewnetrznych schodach zastanam sie, czy ktos juz
                      napisal "Pochwale gluchoty".
                    • millefiori Re: Ikony mody w Budzie 15.09.04, 20:59
                      czekaj, czekaj, a kiedy byly pierscienie z plexi w kolorze odjazd oranz i
                      zolcien Kanarkowa? (Kanarkow - wynalazca specyficznego odcienia zolcieni;
                      analogie: zielen Veronesa, blekit Paryski (corki Parysa i Heleny), blekit
                      Pruski (itd), czerwien Cynobrowa, siena Palona, czern Kostna, etc.
                  • jan.kran Re: Ikony mody w peerelu :-))) 16.09.04, 23:37
                    millefiori napisała:

                    > Zaraz zaraz, w czasach maturalnych chodzilam zamotana w ludowe chusty i
                    > obszerne pseudoindyjskie spodnice z barwionych pieluch, w kolorze,
                    oczywiscie,
                    > roz indyjski pozyskiwany z grubokrystalicznych barwnikow torebkowych droga
                    > warzenia z sola w kotle do gotowania bielizny
                    • millefiori Re: Ikony mody w peerelu :-))) 17.09.04, 07:49
                      jan.kran napisała:

                      > millefiori napisała:
                      >
                      > > Zaraz zaraz, w czasach maturalnych chodzilam zamotana w ludowe chusty i
                      > > obszerne pseudoindyjskie spodnice z barwionych pieluch, w kolorze,
                      > oczywiscie,
                      > > roz indyjski pozyskiwany z grubokrystalicznych barwnikow torebkowych drog
                      > a
                      > > warzenia z sola w kotle do gotowania bielizny
        • vaud Re: Ikony mody w Budzie 16.09.04, 02:16
          millefiori napisała:

          > Masz 50% trafionych;)
          > Fryzury, typu blond desperacki i czern dramatyczna. Przyodziewki typu
          odzialam
          > sie w co mialam, a co mialam to typu elastyczny polpasiec, niezaleznie od
          > ksztaltow


          -----> jak pani Biala Glista?
          • millefiori Re: Ikony mody w Budzie 16.09.04, 11:14
            vaud napisała:

            > millefiori napisała:
            >
            Przyodziewki typu
            > odzialam
            > > sie w co mialam, a co mialam to typu elastyczny polpasiec, niezaleznie od
            >
            > > ksztaltow
            >
            >
            > -----> jak pani Biala Glista?
            I reklama Michelina przed odchudzeniem. Przynajmniej co poniektore osobniczki.
            Wylew rubensowskich ksztaltow au naturel pomiedzy circa koscia biodrowa a
            popiersiem.
            Zapomnialam o kolorystyce made in Hawaian Solarum na oleju.
            • brezly Re: Ikony mody w Budzie 16.09.04, 11:32
              Dziwne kurcze...
              Z czasow takich 20+- pamietam ze na Wegrzech bylo na czym oko zawiesic. Ostatnio
              w ramach roznych aktywnosci zawodowych i towarzyskich widzialem z 5
              przedstawicielek lepiej wyksztalconych warstw Madziarstwa Zenskiego i
              katastrofa: zarowno warunki naturalne jak i styl - uoejzu. Z podkresleniem na
              styl (ze uoejzu). Jak to zakomunikowalem zenskiej wspolobserwatorce to
              potwierdzila, a zwrocila uwage na pozytywny obraz populaskiej Madziarstwa
              Meskiego. Calkiem na odwort jak w pl. doszli my do wniosku.
              Cos to ma wspolnego z brakiem okresu kartkowego na Wegrzech czy co?
              • millefiori Re: Ikony mody w Budzie 16.09.04, 11:41
                I z demokracja w stylu Kadara. Oj, zgadzam sie z Toba i Wspolobserwatorka.
                Sporo jest niewiast o znakomitej figurze, ale dobrze ubrane (tzn ze smakiem) z
                rzadka. Dominuja wlasnie polpasce ( jak twierdza inne wspolobserwujace osoby
                plci obu - jest to najbardziej rozebrana stolica europejska, czesc pan wyglada
                jak w trakcie polowania na mezczyzne (lagodnie mowiac ubior bardzo wyzywajacy)
                czernie i sztuczne brylanty od sniadania. Duzo wyrobow solaryjno-fitnessowych,
                studiow You-Have-The-Longest-Nails-In-The-World (co pan M kiedys skomentowal:
                Ja bym sie takiej bał). A, stroje fitness jako wyjsciowe, tez nabiane
                sztucznymi bizutami, jak najbardziej tu en vogue. Percepcje wg Delfina to ja Ci
                raczej na priv.

                Millefiori
                Wydawnictwa i ich obyczaje
                • millefiori Re: Ikony mody w Budzie 16.09.04, 11:45
                  A, zapomnialam dodac. Bardzo specyficzny makijaz. Brwi wyskubane do cna i
                  nastepnie wyrysowane granatowoczarna kredka (?) czy eyelinerem, na tym sie
                  akurat sie nie znam.
                  • anchan Re: Ikony mody w Budzie 16.09.04, 11:54
                    Paznokcie na metry, spódnice na centymetry. W Warszawie podobnie, tylko
                    kolorystyka z czasów mojej młodości. Turkus i amarant.
                    • millefiori Re: Ikony mody w Budzie 16.09.04, 12:01
                      Tez przypelzlo??? Skad i gdzie te wzorce mody i urody???
                    • brezly Re: Ikony mody w Budzie 16.09.04, 12:01
                      Ciekawe. We Wrocku tego tak nie widac. Moze tam to nie ciagnie?
                      • millefiori Re: Ikony mody w Budzie 16.09.04, 12:03
                        jak bylam ostatni raz w Wawie, to bylo zimno, i nie dopatrzylam sie zadnych
                        objawow.
                        • millefiori Re: Ikony - Brezly, @ 16.09.04, 12:11
                          na fabryke wyslalam.
                          • brezly Re: Ikony - Brezly, @ 16.09.04, 12:21
                            Z fabryki odpowiedzialem :-)
                            • millefiori Re: Ikony - Brezly, @ 16.09.04, 13:31
                              dziekuje, doszlo. O to wlasnie chodzilo. Ujales sedno sprawy.
                              Plastik to sie nazywa? Rewelacja!
                              • millefiori Re: Ikony - Brezly, @ 16.09.04, 13:36
                                A, jeszcze jedno. Delfin twierdzi, ze Madziarke to on w najwiekszym
                                miedzynarodowym tlumie z daleka rozpozna. I zaiste!
                                • brezly Re: Ikony - Brezly, @ 16.09.04, 14:06
                                  Daj mu Szewjka, niech przeczyta:-)))
                                  • millefiori Re: Ikony - Brezly, @ 16.09.04, 14:20
                                    Juz zrobione:)
                                    A, jeszcze obgadujac: wiekszosc Madziarow jest skomorkowana. Pamietasz scene z
                                    CK dezerterow, jak panienke w Bp zaczepili dzielni wojacy, o droge pytajac, i
                                    ta wybuchla potokiem nieprzerwanej wegierszczyzny gestykulujac we wszystkie
                                    strony? Nic sie nie zmienilo, tylko sprzet telekomunikacji doszedl.
                                    • brezly Re: Ikony - Brezly, @ 16.09.04, 14:23
                                      :-))

                                      Tam w Szwejku jest piekny fragment jak Szwejk z tym kumpelm chodza po
                                      Budapszecie a ten opowiada mu o swej nienawisci do Wegrow.
                                      Zansz ten radziecki dowcip o tym jak syn Gruzin pyta ojca co to jest
                                      'proletariacki internacjonalizm'?
                                      • millefiori Re: Ikony - Brezly, @ 16.09.04, 14:29
                                        Pragne jasno i wyraznie oswiadczyc, ze na Wegrzech jestem z wlasnej,
                                        nieprzymuszonej woli, sama chcialam, bardzo mi sie tu podoba i nie chce sie
                                        stad za bardzo ruszac, bo mi tu dobrze, jak u Pana Boga za piecem :)
                                        A ze sobie czasem pomamrocze na to czy owo, to dla sportu bardziej i
                                        krajoznastwa, badz z zadziwienia dlaczego, skad i jak.

                                        A kawalu nie pamietam?
                                        • brezly Re: Ikony - Brezly, @ 16.09.04, 14:39
                                          1. nie watpie :-)

                                          2. Pyta synek Gruzin tatusia, co to jest proletariacki internacjonalizm. Tata
                                          sie zamyslil i rzekl:

                                          Eta szto takowo szto my wsje: Gruziny, Aziery, Russkije, Ukraincy, Bieuarusy,
                                          Giermancy, Litowcy, Uzbieki, Kazachy i wsje drugije sabirajemsa w miestie i
                                          idiom bit' Armiencaw.
                                          • millefiori Re: Ikony - Brezly, @ 16.09.04, 15:07
                                            :))) Jasne, proste, kazdy pojmie.
              • jan.kran Re: Ikony mody w Norge. 16.09.04, 23:34
                Jakis internacjonalizm czy co :-))))

                Norwezki niby szczuple ale wiekszosc z nich chyba oszczedna bo kupuje ubrania
                dwa rozmiary za male : glownie spodnie.

                I do tego bluzki trzy numery za male co powoduje ciekawe zjawiska
                przyrodnicze :-))) K.


                • millefiori Re: Ikony mody w Norge. 17.09.04, 07:51
                  jan.kran napisała:

                  > Jakis internacjonalizm czy co :-))))
                  >
                  > Norwezki niby szczuple ale wiekszosc z nich chyba oszczedna bo kupuje
                  ubrania
                  > dwa rozmiary za male : glownie spodnie.


                  >
                  > I do tego bluzki trzy numery za male co powoduje ciekawe zjawiska
                  > przyrodnicze :-))) K.
                  >
                  >
                  I bynajmniej nie elastiki, co powoduje podwojenie efektu kipiacego rogu
                  obfitosci:)?
            • vaud Re: Ikony mody w Budzie 16.09.04, 17:48
              millefiori napisała:


              > >
              > Przyodziewki typu
              > > odzialam
              > > > sie w co mialam, a co mialam to typu elastyczny polpasiec, niezalez
              > nie od
              > >
              > > > ksztaltow
              > >
              > >
              > > -----> jak pani Biala Glista?
              > I reklama Michelina przed odchudzeniem. Przynajmniej co poniektore
              osobniczki.
              > Wylew rubensowskich ksztaltow au naturel pomiedzy circa koscia biodrowa a
              > popiersiem.
              > Zapomnialam o kolorystyce made in Hawaian Solarum na oleju.

              ---> brzmi znajomo, a Michelinow wszedzie tuziny.
              >
              • millefiori Re: Ikony mody w Budzie 16.09.04, 18:42
                W zyciu nie widzialam tylu obszernych osob na raz, na dodatek w szatach
                obszernosc jeszcze powiekszajaca i jedzacych bez przerwy. Przy czym roznica
                miedzy Rubensami tut. (Bp) a Rubensami tamt. (WDC) polega na tym, ze tutejsze
                nosza szaty wiecej niz skape.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka