hmc1
16.12.04, 21:14
Robiłem dziś zdjęcia na kilku próbach spektakli wystawianych przez studentów
III roku. Jestem pod wielkim wrażeniem. Nigdy wcześniej nie miałem okazji
obserwowania takich przygotowań "od kuchni". Dobór światła, muzyki i sama
gra - kawał dobrej roboty. W sumie 5 różnych spektakli - w różnym stadium
zaawansowania, wszystkie w bardzo skromnym oświetleniu ( co dla mnie jako
fotografa nie używającego lamp błyskowych było dużym wyzwaniem ). Po 8
godzinach tam spędzonych wychodziłem z niedosytem. Mam nadzieje że jeszcze
uda sie tam wrócić :)