saunne
19.01.05, 21:23
Mam coraz mocniejsze wrażenie, że lepiej jest nie litować się nad ludźmi...,
bo:
1. litość zniechęca do aktywności (tak jakby usprawiedliwia bezczynność),
2. może pogłębić smutek osoby, którą spotkała przykrość,
3. w rzeczywistości litujemy się nad sobą (wyobrażamy sobie siebie w
identycznych okolicznościach) przez co nie dopuszczamy do siebie myśli, że ta
osoba może reagować inaczej niż my,
4. to uczucie bardzo destrukcyjne - gdzieś w podtekście ukrywa brak wiary w
siłę drugiego człowieka