pieranka 22.04.05, 10:15 Kto idzie sobie i dlaczego, na Jowisza?! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
brezly Re: Książka wYchodków 22.04.05, 10:21 Myhyhy...:-) Tybetanska? Sierzancko B-Y Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: Książka wYchodków 22.04.05, 10:23 Anene, tu za życia się wpisujemy, nie po. No chyba, że ktoś będzie musiał koniecznie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Książka wYchodków 22.04.05, 10:21 Ide do bib. upolowac to o krzywej G. Co zapodawal Brezly Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Książka wYchodków 22.04.05, 11:33 najpierw przeczytalam KSIAZE WYCHODKOW. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Książka wYchodków 22.04.05, 11:38 Nie chcialam, czytam fotograficznie, nie umiem czytac glosno, stad mam przeklamania detali i nie moge sie nauczyc wegierskiego i niemieckiego. Za duzo dlugich i bardzo podobnie wygladajacych slow, a powazny problem zaczyna sie od powyzej 20 liter w slowie. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Książka wYchodków 22.04.05, 11:50 Nienobo, paczo na mnie dziwnie. Ja mam tzw. podzielno uwage. I oddawalem sie niezbowiazuajcej pogawedce na tematy zawodowe, ktos cos namalowal na tablicy a ja nagle zza ekranu wybucham dzikim smiechem. Gupio :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Książka wYchodków 22.04.05, 11:52 E, Amadeusz nie takie rzeczy publicznie robil;) Smiech to zdrowie. Gorzej, gdybys sie znienacka rozplakal:( Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: Książka wYchodków 22.04.05, 11:53 Szkoda, że nie mam trzech głów - pamiętne słowa M. u balwierza czy perukarza Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Książka wYchodków 22.04.05, 11:54 I ta balwiersko-perukarska uprzejma mina... Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Książka wYchodków 22.04.05, 11:55 Wam powiem ze z ofensywo materoseksualnosci to wroci. Te firmy od artykulow fryzjerskich tego ta nie puszczo. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Książka wYchodków 22.04.05, 11:54 Tu nie Wieden a nawet wrecz przeciwnie. Musialem tlumaczyc. Wiesz jak to ciezko tak ad hoc, tego ksiecia w miejscowym narzeczu? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Książka wYchodków 22.04.05, 12:10 Nic madrego. Z Ksiegi Listow Wychodzacych zrobilem Ksiege Ksieciow Obchodzacych. Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: Książka wYchodków 22.04.05, 12:15 ech, lubię polszczyznę. fajny jezyk. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Książka wYchodków 22.04.05, 12:19 Ehe, super. A najlepsze sa "zgrubnienia". Ponoc jeszcze w hiszpanskim to majo. Odpowiedz Link Zgłoś
anchan Re: Książka wYchodków 22.04.05, 12:31 w temacie zgrubień i zdrobnień jesteśmy tuż za Włochami Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Książka wYchodków 22.04.05, 13:08 Byl sobie kiedys taki watek na jezyku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10102&w=8717973&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Książka wYchodków 22.04.05, 13:39 Watek przepiekny. Wogole duet : jottka i e_mka jest super! No i Baloo wysokich lotow i pionowego startu. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Książka wYchodków 22.04.05, 13:41 I te niebieskookie komentarze Vaud :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Te są moje ulubione 22.04.05, 13:46 podstawy pod szklany talerze pod filiżany zakręty od butli Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Ale jedna rzecz 22.04.05, 13:50 Obawiam sie ze jak teraz uslysze cos o Wychodztwie Polskim, jakas Ksiege Wychodztwa, to, no tego, eee.... Ech... :-)))) Instytut Badan nad Wychodztwem, yhyhyhy Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ale jedna rzecz 22.04.05, 14:05 A przy okazji, to jak ci sie Frufru (i Anielu, o Baloo nie wspomne) podoba alternatywny do cukierni termin cukrowniczy "wyslodki", he? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Mam wYchodne 25.04.05, 19:30 Z powodu znikniecia Marioli ide spedzic w jej zastepstwie upojny wieczor z zelazkiem przed TV. A, co mi tam, zrobie sobie maraton Przystanku Alaska, 3 kasety jak nic na te sterte... Wiec tez Was pam. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Mam wchodne 25.04.05, 21:00 sadze, ze tak sie powinno okreslac wrzutki. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ide 26.04.05, 08:17 Wytrzymalam 3 odcinki Przystanku = uprasowanemu tuzinowi koszul, tyluz T-shirtom, 2 zmianom poscieli i 4 nakrochmalonym obrusom lnianym z haftem recznym. Az mi sie wierzyc nie chce, ze w wielu krajach lenno-bawelnianych mozna sie bylo rozstac z tak genialnym wynalazkiem jakim jest magiel. Chyba, ze na etapie bowoczesnosci lat 70-80, dynastycznej poscieli z satyny polyestrowej, niech reka broni, fu. Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Ide 26.04.05, 08:39 Zelazko elektryczne to nie byl dobry wynalazek, prad zre i duszy nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Ide 26.04.05, 08:56 Moje jest parowe. Tez zre prad, ale jakaz dusznosc potrafi stworzyc w okamgnieniu :) Oddalam sie analizowac real, z ciekawoscia. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ide 26.04.05, 08:59 > Oddalam sie analizowac real, z ciekawoscia. Przychodza mi do glowy permutacje tego zdania, ze co mianowicie w realu itd., ale ze MZ wzywala ostatnio do niejeczenia, ze niedziewiarskie, wiec sie biore za kawe, o! Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Ide 26.04.05, 09:49 Wszyscy byli odwroceni plecami do jekow i Wszyscy byli slusznej postawy. Wrocilam z realu, bo sie zacial. Ale z drugiej strony lekko wysechl i ocieplil :) Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: Ide 26.04.05, 10:00 Czy to sens ma kląć, że ten świat Z kiepskiego zrobiony surowca Bo dobry Bóg już zrobił, co mógł Teraz trzeba zawezwać fachowca Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Ide 26.04.05, 10:05 O mentalnosci stachanowca I lagodnego jak owca Najlepiej w kompanii behapowca. "-J'aperçois une lumière! -alor, cé pà Boris!" Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ide 26.04.05, 10:09 "Cholera, mam dzis klopoty z dostepem do realu"? Musze przez modem bo stale lacze siadlo? Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Ide 26.04.05, 10:14 Tak wlasnie :) Wrzucilam nawias w meeting z olem w tem tem acie :] Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ide 26.04.05, 10:19 Tego reala nie zoabczysz, bo masz nie ta przegladarke. Musisz miec ta co pozwala na otwieranie reklam, bo ten real bez reklam nie chodzi. Skomercjalizowali go. Zarabiac muszo. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ide 26.04.05, 10:27 Jak to kto. Komercyjny Prowajder tego realu. W odorznieniu od Dostarczcieli Tresci do realu. Wiesz, ze podbno sa tacy co sa uzaleznieni od realu. Potrafio nocami calymi tam siedziec i mylic z netem. Serio. Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: Ide 26.04.05, 10:48 zaniedbują rodziny, zwierzęta, ciury, wszystko. złudzenie produkuje złudzenie Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Ide 26.04.05, 11:31 A dla realu madrydu to nawet potrafia poswiecic gorne siekacze :( Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ide 26.04.05, 11:38 A duszy na gazie sie zagrzac nie da. Poza tym juz skonczyly sie nawet tzw. zelazka krawieckie, 5 kilo wazyly, z porcelitowa wtyczka, co teraz tylko na jarmarku staroci, obtluczona sie dostanie przy duzym szczesciu. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ide 26.04.05, 11:41 millefiori napisała: > A duszy na gazie sie zagrzac nie da. Chyba ze rosyjska? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ide 26.04.05, 11:48 Nene, "dusza wschodnioeuropejska" nie brzmi marketingowo dobrze. Tylko "rosyjska dusza" Zachod wzrusza. A gaz tylko oni majo. Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Ide 26.04.05, 11:53 "Kup pan gaz" majacza mi sie zelazka z dusza na gazie wygladzajace zelazna kurtyne... Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ide 26.04.05, 11:57 Juz im przechodzi, zdaje sie, po ostatnim expose , wczorajszym znaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ide 26.04.05, 17:34 Oddalam sie w dal. Papatki. Zauwazyliscie ze Dziura po Baloo rosnie? Ta kolo klombu? Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: Ide 26.04.05, 17:55 e-e. przesz nie wyrwal sie z korzeniami. na chwile mowil, ze sie wyrywa. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ide 26.04.05, 18:46 Jerum, a jak ta dziura osiagnie dno, to czy znajdziemy Baloo przy warsztacie na antypodach? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ide 27.04.05, 17:13 Ide sobie, bo co post, to ponowne logowanie. Goopi serwer. Goopi. Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Ide 27.04.05, 17:27 Ledwie wlazlam i juz wylaze, bo tez educacyjne takie. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ide 28.04.05, 22:24 z tej wieczornej zmiany, wydeptana sciezka przez dziure w ogrodzeniu, w miejscu wiadomym. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: idę n/t 10.05.05, 16:10 Leeeeece do obowiazkow nie znoszacych sprzeciwu! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Książka wYchodków 15.05.05, 01:01 papa, Matko Zalozycielko, dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Książka wYchodków 15.05.05, 01:35 Zbieram sie na gore, wyganiana spac przez Delfina i Dakote. Przewaga liczebna... Dobranoc, Dziewiarze, nocnej zmianie czesc! Papapapa! Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Książka wYchodków 15.05.05, 16:04 Zaraz odstepuję Młodej kompa. Idę na sofę z Albumem Architektury Wroclawia i jogurtem. Plus Vivaldi.Zajrzę później. Kran. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Książka wYchodków 15.05.05, 16:07 na razie, Kranie, poleguj sobie w spokoju a cichosci ducha. Pralka juz udrozniona? Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Książka wYchodków 15.05.05, 16:10 Boję się zapytać. Posiedze jeszcze minutkę , bo na razie Młodzież lata po okolicy z wiadrami i ścierą. Kran. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Książka wYchodków 15.05.05, 19:49 Jutro odpowiem. Nastawię zaraz pranie próbne. Na razie Młodzież mnie definitywnie wyrzuca od kompa. Junior zrobi porządek ze zmywarka i ma obiecany dostęp. Kran. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Książka wYchodków 15.05.05, 19:55 To na razie, oby dzialalo. A mlodz dzielna i sprawna:) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Książka wYchodków 18.05.05, 22:51 Dobranoc, ide czytac, tylko co, co? Wybor duzy i trudny, a tu jeszcze ranek nie tak blisko, slowik to, a nie skowronek k sie zrywa. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Książka wYchodków 19.05.05, 12:37 Odmeldowuję się do wieczora. Dzianie czeka. Zwłaszcza pożywienie trzeba zapewnić jako ,ze wyjątkowo ja dziś gotuję.Kran. Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: Książka wYchodków 22.05.05, 21:12 Idę. Grać w cudem odnalezioną po latach przygodówkę Lucasarts Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Książka wYchodków 22.05.05, 21:16 Chyba horoskop se sprawdze na przyszly tydzien:) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Książka wYchodków 22.05.05, 21:45 Ide jechac, kocia bijatyke najpierw spod stolu w salonie wywloklszy i rozdzieliwszy. Rudy Rydz sie zapedzil. Usilujac zlapac Dakote w poscigu, zeby sie nie zagonila w chszcze, stanelam na tarasie oko w oko z jezem, co sie akurat napatoczyl. Dakota tez sie zatrzymala, Rydz uciekl, jez zostal na tarasie, Dakota w domu, wiec jade, pa! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Książka wYchodków 22.05.05, 22:51 przyszlam powiedziec, ze juz p;rzyjechalam i naprawilam wywalone po drodze korki, nie wiem dlaczego (wywalone), i ze ide spac. Jak sie co mi przysni, odnotuje w stosownym watku. Odpowiedz Link Zgłoś