jan.kran Re: Arka Noego. 13.06.05, 11:55 Poszło na wcześnie z powodu powodzi. Proponuję tu skanalizować watki muzyczno - maturalne i uwentualnie inne. Np. powódź. Wiec powódź dziękuję , posuwa się. Empeczy nie mam , ino CD. Znaczy sie to czy ma Junior ale ja tego nie uważam. Maturę ma Młoda też i u Niej się losuje przedmioty. Mogli wylosować kilka a padlo na to co Prosiaczki lubią najbardziej . Norweski. Leje. Coraz bardziej krystalizuje mi się Pluton. Kran. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Arka Noego. 13.06.05, 12:05 Slusznie prawisz, Kranie. Francouzy nie maja takiego luzu. Tu obowiazkowo zestaw, tylko jezyk nr 3 do wyboru. Losowanie tylko terminow egzaminow ustnych. Juz chwytam kciuki za Twoja. Moja arka kolysze sie miotana falami w roznych kierunkach. Jutro do Bratyslawy i z powrotem. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Arka Noego. 13.06.05, 12:09 Qurwa, padła mi sieć komorkowa i dwa razy net. Mayday... Stuk - puk. Noe. Odpowiedz Link Zgłoś
anchan Re: Arka Noego. 13.06.05, 12:38 Wylosowałam sobie kiedyś pytania, egzaminator wziął kartkę, przeczytał, skreślił i napisał inne. Dla spotęgowania potopowego nastroju proponuję lekturę „Araratu” Swinarskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Arka Noego. 13.06.05, 13:47 A dopchac sie tu nie mozna, dodam warczac przez zeby, na jednym wiosle do burty doplywajac. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Arka Noego. 13.06.05, 13:52 anchan napisała: > Wylosowałam sobie kiedyś pytania, egzaminator wziął kartkę, przeczytał, > skreślił i napisał inne. To jest chyba przyklad braku sprawiedliwosci na swiecie. Dzis by sie chyba nie odwazyl. Chyba ze na jakiejs uczelni w Jaroslawiu czy gzie tam. Odpowiedz Link Zgłoś
anchan Re: Arka Noego. 13.06.05, 14:30 ale on to zrobił z takim wdziękiem ;) no i te nowe były lepsze Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Arka Noego. 13.06.05, 14:45 Fiori , a masz do pary takiego drugiego jak Ty tylko innej płci? Czy Noe miał żonę? Kran. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Arka Noego. 13.06.05, 15:05 Synów miał trzech: Sema , Hama i Jafeta. Młoda akurat czyta Biblię więc mi podsunęła Genesis. Die Nachkommen Noachs - Voelkertafel.10 ,1-32. Zon podobno mógł mieć kilka. Jeżeli tak to którą wziął na Arkę ? Kran. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Arka Noego. 13.06.05, 15:10 Wg dzisiejszych kryteriow medialno ogloszeniowych, jak o niej nic nie pisza to pewnie byla defaultowo z Warszawy. A feministycznie to pewnie miala na imie Arka i niosla to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c Re: Arka Noego. 13.06.05, 15:15 o , może tu się dowiem: Adam miał z Ewą dwóch synów, tak? Kain zabił Abla, tak? skoro to byli jedyni ludzie na Ziemi to skąd się wzięła żona dla Kaina żeby jakoś poszło dalej?? czy Adam z Ewą to byli prototypy a potem dorobiono kilka sztuk ekstra? od paru lat mnie to męczy Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Arka Noego. 13.06.05, 15:18 Tam chyba tez byly corki, ale o nich sie znowu nie wspomina imiennie. Ja mysle ze istnieje iles tam wzajemnie sprezcznych talmudycznych interpretacji tego. Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c Re: Arka Noego. 13.06.05, 15:20 nawet jak by były córki to jaktotak???? ze siostrami???? kazirodztwo?????? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Arka Noego. 13.06.05, 15:24 No wiesz, normy byly inne. No i nie wiadomo czy prawa genetyki byle takie same. Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c przepraszam... 13.06.05, 15:28 ... czy jest jakiś ksiądz na sali??? albo genetyk chociaż? bo mnie to naprawdę męczy!! i jeszcze się mamie udzieliło :) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Arka Noego. 13.06.05, 20:43 jan.kran napisała: > Fiori , a masz do pary takiego drugiego jak Ty tylko innej płci? > Czy Noe miał żonę? Kran. A solo nie wpuszczaja??? Drugiej plci owszem, ale nie dokladnie takiego samego jak ja, za co dzieki opatrznosci. A, i nie wiem, czy juz sie calkiem nie odzwyczailam. Zreszta sie musze namyslec, bo nie jestem pewna, czy aby najlepsza decyzja bedzie wspolne zaokretowanie z druga plcia do pary na ograniczonej przestrzeni, jako ze obserwuje u siebie pierwszorzedne objawy choroby zageszczeniowej w obecnosci drugiej plci pretendujacej do parowania. Wiec biore z powrotem lodke, co ja przezornie na cumie za burta trzymam w odwodzie i powiosluje troszke w samotnosci rozmyslajac nad zagadnieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Arka Noego. 13.06.05, 20:28 anchan napisała: > ale on to zrobił z takim wdziękiem ;) no i te nowe były lepsze Jak bardziej pasowaly, to to byl ewidentny palec jak nie cala manus dei. I pomoc szczesciu deus ex machina. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Arka Noego. 13.06.05, 20:50 Zywy, dzieki, pierwsza ofiara Viennoise-serii. Po pierwsze, Del zdawal dzisiaj jako pierwszy kot za plot ze swej Alma Mater, bo przodem szedl Belgrad. Pani z cyklu pila. Przegonila od LaFontaine'a do Crendrasa, w ciagu 20 min, na wyrywki i zmiany - tu Apollinairee - hyc - w Encyklopedystow i bec, w interpretacje tytulow. Del. wyszedl, strescil mi po polsku, a nastepnie wysluchalam jeszcze streszczenia kilka razy po fr i ang, zaleznie kto dzwonil z kolegow i kolezanek. Teraz cala Delfinoowa klasa + ES obgryza palce z zazdrosci - un ma to juz za soba! - i sie booooi, bo terminy maja do czwartku. Masz syropek z cebuli i placka ziemniaczanego ze smietana na pocieche. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Arka Noego. 15.06.05, 07:28 MamaMillefiorowa zostala zebrana z lotniska w Bratyslawie i dowieziona do Budy. Jest swietnie! Odpowiedz Link Zgłoś