19.08.05, 22:52
Termos wyjmuje. To na sz. trzymam w zamrazarce, w kazdej chwili gotowe do
wrzucenia do garnka.

24 tysiecznik sie zbliza.
Obserwuj wątek
    • millefiori Re: Kran! 22.08.05, 11:01
      @ :)
      • jan.kran Re: Kran! 22.08.05, 11:01
        Lecę !
      • jan.kran Re: Kran! 22.08.05, 11:09
        Dzięki ! Ale mam czytania:-)))))

        Muszę się tylko nie zagapić bo nadchodzi.
        Poprawiam obuwie górskie , łyk z termosu i wspinam się naprzód.
        K.
        • millefiori Re: Kran! 22.08.05, 11:11
          Milo mi:)
          czytaj czujnie!
          Zielona zaparzam, termos Ci, Kranie, uzupelnic?
          • jan.kran Re: Kran! 22.08.05, 11:24
            Nie ja teraz czerwoną piję ale do tego chinskiego z szerokim otworem poproszę
            szpinak z jajkiem sadzonym.
            Kran.
            • vaud Re: Kran! 23.08.05, 23:18
              jan.kran napisała:

              > Nie ja teraz czerwoną piję ale do tego chinskiego z szerokim otworem poproszę
              > szpinak z jajkiem sadzonym.
              > Kran.

              ------> szpinak z jajkiem do chinskiego czajniczka? I jeszcze zalac wrzatkiem?
              Toz pan Brezly ucieknie, gdzie pieprz rosnie!

              Z praktycznego punktu widzenia chcialabym tez zwrocic pani uwage na aspekt
              zapchanego skoagulowanym jajkiem dziobka czajniczkowego i niemoznosci
              doczyszczenia owego, szczegolnie, jesli miedzy czajniczkiem, a dziobkiem
              znajduje sie sitko.
              • jan.kran Re: Kran! 24.08.05, 00:20
                Termos miałam na myśli , termos taki co drzewiej bywały i można było lody z
                cukierni przynieśc i obiad ze stołowki przyzakładowej.
          • vaud Re: Kran! 23.08.05, 22:59
            millefiori napisała:

            > Milo mi:)
            > czytaj czujnie!
            > Zielona zaparzam, termos Ci, Kranie, uzupelnic?

            ---> a dla mnie sie znajdzie zielonej? Bo sie przerzucilam z kawy i czarenj
            herbaty na zielona. Mniam...
    • jan.kran Re: Kran! 23.08.05, 00:52
      Ma dylemat moralny: sama dostukać te parę postów co brakuje czy zostawić Halę na
      patwę niejakiej Wo ort.zamierzona która wpadnie w póżnych godzinach nocnych i
      zgarnie.
      Kran.
      • millefiori Re: Kran! 23.08.05, 08:10
        Spij spokojnie. Dzis powtorka z tego, co wczoraj na patelni? A moze skusisz sie
        na caviar d'obergines po balkansku, po macedonsku zwany pindżurem? Wczoraj
        wyprodukowalam caly gar tej malo efektownie wygladajacej, ale pysznej papruchy:)
        (upieczone baklazany, obrane, posiekane, podduszone na oliwie z czosnkiem, na
        koniec sol i garsc pietruchy).
        • brezly Re: Kran! 23.08.05, 08:14
          NO to takie baklazanki z lekka gniecie i miesza do lasagni. O ile P. w trakcie
          podsmazania zostawi cos na patelni.
        • jan.kran Re: Kran! 23.08.05, 08:15
          Dobrze brzmi ! A ja z bakłażana to najbardziej Omdlenie Imama.
          Kran.
          • millefiori Re: Kran! 23.08.05, 09:20
            O rany! Czy to cois podobnego do greckich papucsakow?
            • jan.kran Re: Kran! 23.08.05, 09:27
              ???
              Podrzucę przepis to porównamy.
              • anchan Re: Kran! 23.08.05, 09:29
                Ja robię z bakłażana oszukaną ośmiornicę. Nacina się go wzdłuż w plasterki,
                ale tak żeby trzymały się razem od strony ogonka, smaży i przyprawia olejem
                sezamowym i sosem sojowym. Wygląda obrzydliwie.
        • vaud Re: Kran! 23.08.05, 23:04
          Miii baklazanow. miiii! Ja ich nie gotuje, bo mi sie ich rodzina brzydzi... To
          sie rzucam na oberzyne k kazdej postaci po ludziach i w restauracjach.
      • vaud Re: Kran! 23.08.05, 23:03
        jan.kran napisała:

        > Ma dylemat moralny: sama dostukać te parę postów co brakuje czy zostawić Halę
        n
        > a
        > patwę niejakiej Wo ort.zamierzona która wpadnie w póżnych godzinach nocnych i
        > zgarnie.
        > Kran.

        ----> nawet jak cos zgarniam, to nieswiadomie, bo sie na licznik nie patrze. (
        Chyba zeby w aucie, bo ciezka stopke miewam, ciiii... nie mowcie panu V.)To ja
        moge zgarnac i Ci Kranie dobrowolnie oddac zakonserwowane w spirytusie, albo
        zasuszone w ksiazce, przyklejone na kartoniku i oprawione w gustowne ramki.
    • jan.kran Re: Kran! 23.08.05, 09:29
      A swoją drogą ale nadzialiśmy.
      Po dzisiejszym poranku podskoczyliśmy w aktywności o jedno miejsca.
      Ide naprawdę spać. Chrap , chrap.
      • millefiori Re: Kran! 23.08.05, 16:17
        Kranie, spij predzej, bo sie tysiecznik zbliza.
        Herbatke juz masz w termosiku.
        • brezly Re: Kran! 23.08.05, 16:24
          Fiori, jak trzeba ci jakiej dobrej wiadomosci to jest do wyczytania ze:

          "Europejski drób gotowy na atak ptasiej grypy ".

          To lubie: silny, zwarty, nie do zdarcia. Panstoworczosc drobiarstwa. Nie damy
          sobie dmuchac w pasze.
          • pieranka Re: Kran! 23.08.05, 17:13
            w krupy raczej
            • brezly Re: Kran! 23.08.05, 17:19
              Otozto. Czeeeeeeesc, Frufru! :-)
              • pieranka Re: Kran! 23.08.05, 17:42
                Czeeeee Brez! :-) mimo, że sobie poszedłeś
                • millefiori Re: Kran! 23.08.05, 17:56
                  Czesc!
                  A. to dobre wiesci, zaiste, przynosisz, Brezly.


                  Nie bedzie wrog
                  Plul drobiowi w dziob
                  Ni jajek mu plugawil!
    • jan.kran Re: Kran! 24.08.05, 00:31
      Sie doczekałam :-))))
      • millefiori Re: Kran! 24.08.05, 00:33
        No jest! Twoje:)
        • millefiori Re: Kran! 27.08.05, 20:35
          Kran!
          Snailowego maila poprosze na @gw :)
          • jan.kran Re: Kran! 27.08.05, 23:24
            JAKIEGO @ ?
            • millefiori Re: Kran! 28.08.05, 20:39
              Takiego, gdzie poczte ze znaczkiem w kopercie donosza:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka