Gość: Stefek2 IP: *.vide / 213.192.75.* 08.09.05, 20:21 Ale o co chodzi ? Co poeta miał na myśli ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: tedi Jadowity wielblad ??? IP: *.gd-ns.com 08.09.05, 20:26 Jesli to wielblad byl jadowity (jak sugeruje Wasz glupi tytul), to chyba on ugryzl weza, a nie na odwrot ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cs Re: Jadowity wielblad ??? IP: *.k102.webspeed.dk 08.09.05, 21:18 Jakis ewenement, chyba faktycznie ten wielblad ugryzl weza, a nastepnie pogryzl klientow w restauracji. Musial miec ogromne zeby jadowe :o)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tedi Re: Jadowity wielblad ??? IP: *.gd-ns.com 08.09.05, 23:03 W dodatku plul tym jadem - jak to wielblad - wiec kumple dali mu 2 ksywki: "kobra krolewska" lub "polski polityk" Odpowiedz Link Zgłoś
at_work Wielbłąd pogryzł węża! 08.09.05, 23:11 Przecież to dziennikarstwo. Co w tym niezwykłego, że wąż ugryzł, przecież to normalka. Klasyka: człowiek pogryzł, psa, czyli kaczka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alef zero Re: Zatrucie mięsem jadowitego wielbłąda IP: *.trw.com 08.09.05, 20:35 > Ale o co chodzi ? Co poeta miał na myśli ? Poeta przelal na papier milosc do jadu i wielblada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnus Re: Zatrucie mięsem jadowitego wielbłąda IP: *.eu.org 08.09.05, 21:10 Warszawa stolicą Somalii? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tuba Re: Zatrucie mięsem jadowitego wielbłąda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 21:13 ja cie... strzał w 10-tke!! 8O Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igor Re: Zatrucie mięsem jadowitego wielbłąda IP: *.aster.pl 08.09.05, 21:26 w warszawie ostatnio sie nic nie dzieje, wiec moze dali tego wielblada truciciela jako bonus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: necturus Re: Zatrucie mięsem jadowitego wielbłąda IP: *.sggw.waw.pl 08.09.05, 21:51 Co za ogórkowa BREDNIA??? Jeśli już chodzi o ścisłość to jady węży są białkami i jako takie ulegają rozkładowi w przewodzie pokarmowym. Po zjedzeniu jadowitego węża nic się nikomu nie stanie a co dopiero po zjedzeniu ugryzionego wielbłąda. Chyba że konsument ma skaleczenia w jamie ustnej, Toksyny wężowe działają rozprowadzane przez krew i limfę, oczywiście dzieje się to po ukąszeniu a wiec pozajelitowo. Jeśli mięso było trefne to z innego powodu a Wy nie piszcie takich głupot bo się po raz kolejny ośmieszacie Odpowiedz Link Zgłoś
rudy102_t_34_85 A to uwzględniłeś.!? 08.09.05, 22:27 AMPHISBANA...samym dotknięciem zabija.Skóra z niego wszystkie zwierzęta,osobliwie węże pędzi i straszy(...) DISPAS jest wąż mały ale wielkiego jadu inaczej SITULA zwany który ukąwsiwszy człeka niewypowiedziane w nim CAUSAT pragnienie.Wrzeszczy jakby od ognia był pieczony,im więcej zaś pije,tym więcej pragnie a stąd rozpuka się (...) HEMORRHOIS jest wąż,który ukąsiwszy,krwie płynienie nie pohamowane sprawuje,śmiercia się zastanawiające.Rodzi go Ameryka gdzie z deszczem spada. VIPERA,rodzaj żmiji u łacinników niby VIPARA to jest żywiem rodząca czyli VI PARENTS to jest gwałtem rodząca rzeczona.Według Ś.Bazylego ma spółkę swoją z węgorzem,kszykaniem go z wody wywabiwszy(...). COBRA de CAPELOS,z Luzytańskiego języka wąż kosmaty,tak nazwany kamień z racjii że niby od końca jednego ma czapeczkę albo peruczkę.Kamień ten znaleziony od Brachmanów w Indii jeden naturalny rodzący się w wężach (...) na ukąszenie od żmiji PRAESTANTISSIMUM REMEDIUM jest.(...)Ma to od siebie że na miejsce od żmii ukąszone przyłożony jad wyciąga w siebie,wyciągnąwszy i prawie opiwszy się jak pijawka,odpada... Benedykt Chmielowski "Nowe Ateny". Twoja wiedza n/t wężów i toksykologii jest niestety mocno niepełna.Nie pouczaj "GW" bo oni wiedzą lepiej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt Re: Zatrucie mięsem jadowitego wielbłąda IP: *.chello.pl 08.09.05, 22:01 Nie wiedziałem że Somalia i Warszawa to to samo :) Chociaż może??? Trzeba by wyjrzeć za okno to i wielbłada się znajdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaser BŁĄD W SZTUCE I i kolejności IP: *.UNUSED.EPIX.NET 09.09.05, 00:00 Wprzód należało zjeść tego węża i niepomylić kolejnośco, co się napatoczyłacej się smakowitości. Z tym uznaniem, to też nie było tak jak być powinno. Historia notuje przypadek, że po tysiącach lat wędrówek, najbardziej znana wszystkim (z dojadliwości) wreszcie zorganizowała sobie państwo. Co prawda najwięksi mędrcy, którzy żyli przed wiekami, a których to nie brakuje równierz obecnie, przewidywali skuteczność wpływów Abrahama, który dla dobra giszeftu, poświęcił swemu Bogu własną skórę pochodzącą z obrzynki. Dokładnie nie widomo, jak się ten geszft zakończył, ale można było coś przewidywać, gdyż skórka ta posiadała poważne wżery syfilisa. Miejsza o to, ale po założeniu państwa (w państwie) WSZYSTKIE KRAJE UZNAŁY GO.......... za zbyteczne. Po tym sukcesie nastąpilo ochocze zajmowanie glinianek będące kiedyś w niesłusznym posiadaniu poprzedników. W przypadku wielbłąda, okoliczni podejrzewają, że uczyniono go koszernym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turtlezzz łojezu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 00:18 Taaak, te wielbłądy to plaga Pampitagonii i wysp Hulu-lulu. Snują się takie po lasach deszczowych, pełzną ukryte w ściółkach i gdy się takiemu niedajboże nadepnie na garba, too syku-syk ! syku-syk ! I człowiek pada trupem, bez dwóch zdań. Jedyny sposób na wyzbycie się tych poczwar jest wezwać tropiciela jadowitych wielbłądów z Gazety Wyborczej. Na samą wieść o jego przybyciu przerażone wielbłądy rzucą się do karmelowych bagien i w toku wieloletniej ewolucji przemienią się w zabójcze rośliny z bagien, o których zapewne następnym razem opowie nam dziennikarz Wyborczej :( Odpowiedz Link Zgłoś
kupsztajn ciekawe dla czego 09.09.05, 00:32 gazeta koszerna nie nagłaśniała tematu zatrucia się kilkunastu dentystów ze szwecji (chyba) w krakowskiej restauracji noszącej nazwę lafontę(transkrypcja fonetyczna) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jadowity mający w sobie jad, zaprawiony jadem IP: *.acn.waw.pl 09.09.05, 00:39 polecam pwn zanim sie cos napisze, bo mozna wyjsc na idiote Odpowiedz Link Zgłoś
e-tam Re: Zatrucie mięsem jadowitego wielbłąda 09.09.05, 00:44 Jadowite wielbłądy gwarancją wolnych, demokratycznych wyborów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jeremiasz Re: Zatrucie mięsem jadowitego wielbłąda IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 09.09.05, 01:57 A kiedys, kiedys myslalem, ze GW nigdy sie nie stoczy....:(((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mteulin Re: Zatrucie mięsem jadowitego wielbłąda IP: *.man.poznan.pl 09.09.05, 08:02 Wszyscy jadą po wyborczej a nikt nie zwrócił uwagi, że źródłem artykułu nie jest gazeta tyko PAP... A co do samej treści wiadomości to fajna jest - pośmiać się można:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dociekliwa Re: Zatrucie mięsem jadowitego wielbłąda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.05, 08:33 a jak się miewa wąż? Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Co ma wielbłąd do wyborów? 09.09.05, 09:23 Dawno nie czytałam tak idiotycznego tekstu. Fakt, że nie GW jest jego autorem, ale ciekawa jestem, co brał dziennikarz PAP go redagujący? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: Zatrucie mięsem jadowitego wielbłąda IP: *.chello.pl 09.09.05, 11:25 Tylko dlaczego o tym w dziale warszawskim? Odpowiedz Link Zgłoś
sekwana2005 ależ jadowity ten stołeczny wielbłąd 09.09.05, 11:44 Czemu to wiadomość Warszawska? Przecież wielbłada pogryzł wąż, nie kaczka... Przecież zatruli się tubylcy w Afryce, nie zaś stołeczni radni... Odpowiedz Link Zgłoś