13.09.05, 11:51
Widzialas to?
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10102&w=28942136
wrrrrrrrr......... Steinhaus sie w grobie przewraca wr.......
Obserwuj wątek
    • anchan Re: Anchan! 13.09.05, 12:03
      Ałć!
      To może w ogóle ograniczyć program szkolny do liczb naturalnych? Tylko będzie
      problem z zerem; co do jego naturalności zdania uczonych są podzielone.
      • millefiori Re: Anchan! 13.09.05, 13:37
        Proby likwidacji liczb nierzeczywistych osobiscie odczuwam jako podstepny zamach
        na fantazje.
        • brezly Re: Anchan! 13.09.05, 13:48
          Aha, a alefy i temu podobne sa sprzeczne z naszo chrzescijansko tradycjo. I
          zaden Cantor nie bedzie nam tu mowil o liczbach kardynalnych. Jak juz to o
          kardynalskich. A wogole to istnieje tylko jedna Macierz.
          • millefiori Re: Anchan! 13.09.05, 13:49
            I co? Zadnych limesow?
            • millefiori Re: Anchan! 13.09.05, 13:50
              I zupelnie inne tresci bedzie niosl tytul : Stad do nieskonczonosci?
            • brezly Re: Anchan! 13.09.05, 13:58
              A w zyciu, wprost przeciwnie. Zamkniete, skonczone, przeliczalne, skrzywdzone,
              nierozliczone. Nieciaglosci tylko w postaci ran, a nieskonczone tylko strumienie
              krwi przelanej. Filtry dla idealow. Metryka prezdie wsjewo. Swiat wspiera sie na
              Wielkim Szlafroku.
              • anchan Re: Anchan! 13.09.05, 14:17
                Tak, tak, likwidacja przejść granicznych i wszelkich rozbieżności.
                • brezly Re: Anchan! 13.09.05, 14:21
                  I zadnych paradoksow. I Gödeli. Rozstrzygnieto ze nierostrzygalnosci nie ma. I
                  zadnych tam "meta". Ani "para". Tylko "orto".
                  • anchan Re: Anchan! 13.09.05, 15:01
                    wszystko powinno być gładkie, zbiory wyłącznie wypukłe, żanych osobliwości i
                    przecz z ekstremami
                    • brezly Re: Anchan! 13.09.05, 15:04
                      I punktow przegiecia. Przestrzenie wylacznie unitarne. I docelowo wszystko
                      jednowymiarowe.
                      • anchan Re: Anchan! 13.09.05, 15:17
                        dwuwymiarowe, znacie "Flatland" Abbotta
                        • brezly Re: Anchan! 13.09.05, 15:27
                          A i owszem - nie:-)
                        • millefiori Re: Anchan! 13.09.05, 15:28
                          Sieczna zostanie tylko bron:(
                          • anchan Re: Anchan! 13.09.05, 15:38
                            i nie będzie ostrych nierówności

                            www.gutenberg.org/etext/97
                            linka do płaszczaków, podobno było to dzieło zaangażowane w walkę o
                            równouprawnienie kobiet
                          • millefiori Re: Anchan! 13.09.05, 15:38
                            Lomatko! Anchan, dzieki, lece zamawic!
                            www.amazon.com/exec/obidos/tg/detail/-/048627263X/104-9992285-8899168?v=glance
                            • millefiori Re: Anchan! 13.09.05, 15:40
                              Juz nie musze zamawiac, tylko odpalic drukarke. Dzieki Anchan!
                              • millefiori Re: Anchan! 13.09.05, 15:47
                                Czy bedzie mozna jeszcze sobie postac na krawedzi, np. zbioru?
                                A Luki i cieciwy czeka zsylka do muzealnej gabloty?
    • pamfil Re: Anchan! 13.09.05, 21:20
      przekrój tylko w kioskach
      • brezly Re: Anchan! 13.09.05, 21:44
        pamfil napisał:

        > przekrój tylko w kioskach

        Aha :-)
        Dzien dobry na Hali w imiemiu kolektywu. Tradycyjne pytanie: co sprowadza, jak
        kolega trafił na Szwalnie i wogóle.

        B/Y Dziewiarz Dyżurny
        • pamfil Re: Anchan! 13.09.05, 22:10
          Szukam pracy.
          • brezly Re: Anchan! 14.09.05, 07:39
            W temacie dziania sie kolega ma jakies doswiadczenia? Bo my chetnie.
            • abdon Re: Anchan! 14.09.05, 13:55
              Dopiero terminuję
              • brezly Re: Anchan! 14.09.05, 14:43
                Kolegi jest dwoch, czy tylko nick nocny i nick dzienny? :-)
                • millefiori Re: Anchan! 14.09.05, 15:15
                  O to samo mialam zapytac...
                  Na portierni tak siedza koledzy od wczoraj-dzis rana?
                  To kawe przyniose chociaz, bo w termosie Jagodowym to juz tylko echo zostalo.
                  • abdon Re: Anchan! 14.09.05, 15:31
                    I kusok chlieba
                    • millefiori Re: Anchan! 14.09.05, 15:33
                      Chleb zostal wyzarty przez nieznanych sprawcow. Ciastek tez nie widac. Leczo
                      moze byc, ze goscinnie zapytam?
                      • abdon Re: Anchan! 14.09.05, 16:42
                        Jeśli można o coś prosić. Wolałbym usmażonego komara. Krwistego, niewysmażonbego
                        • brezly Re: Anchan! 14.09.05, 16:43
                          Moze kaszanke z rzeczonego?
                          • millefiori Re: Anchan! 14.09.05, 16:52
                            Znaczy, komar ma byc napasiony, a wlasciwie komarzyca? Ósmażona?
                            • millefiori Re: Anchan! 14.09.05, 16:56
                              Czy papiery w kadrach juz kolega wypelnil?
                              • millefiori Re: Anchan! 14.09.05, 16:58
                                A zwlaszcza kwestionariusz "Jak Kolega/Kolezanka (niepotrzebne skreslic,
                                wlasciwe podkreslic) trafil do hali dziewiarskiej"?
                            • brezly Re: Anchan! 14.09.05, 16:57
                              No nie jedna (komarzyca)! Kaszanka w ilosciach homeopatycznych?! Jakies
                              Ceausescu cuisine?

                              A ja dalej nie wiem czy ich jest jeden czy dwa? W kadrach powiedzieli ze oni
                              nie sa relatywistyczni i chca mniec czarno na bialem. Ile gumofilcow wydac, te
                              rzeczy.
                              • millefiori Re: Anchan! 14.09.05, 17:00
                                No wlasnie. Bo bedzie jak z pletwami, po 3.
                                • millefiori Re: Anchan! 14.09.05, 17:02
                                  Kaszanki jak na lekarstwo. Tak mi sie przypomnialo: czy wampiry cierpia na
                                  konflikt serologiczny po konsumcji?
                                  • brezly Re: Anchan! 14.09.05, 17:05
                                    Jak ich ojciec nie nauczyl nie mieszac jak pija, to bywa ze tak.
                                    • millefiori Re: Anchan! 14.09.05, 17:21
                                      To wampiryzm jest rodzinny, a nie nabyty?
                                      • brezly Re: Anchan! 14.09.05, 17:26
                                        E tam, wampir w pierwszym pokoleniu, zyly mu z zebow wychodza. Szkoda gadac.
                                        Taki to i krew z czosnkiem wypije, o mieszaniu nie mo co mowic. Kolo rzezni sie
                                        kreca.
                              • abdon Re: Anchan! 14.09.05, 17:01
                                Jeden z żołtymi papierami.Skierowanie z poradni zdrowia psychicznego.
                                • millefiori Re: Anchan! 14.09.05, 17:03
                                  jak zolte, ze test kolorystyczny przeprowadze, niezbedny przy komponowaniu
                                  kolorow. Prosze o dokladny opis.
                                  • abdon Re: Anchan! 14.09.05, 18:08
                                    Karteluszek z pieczątką "Szpital w Wariatkowie". Rozpoznanie: paranoja
                                    (urojenia - utrzymuje że jest Pamfilem)
                                    • millefiori Re: Anchan! 14.09.05, 20:11
                                      O wyznanie nie pytalam, tylko o opis koloru.

                                      Np: czysty- brudny, zimny-cieply, jasny-ciemny, rozbielony-nasycony, kremowy,
                                      kanarkowy, slonecznozolty; zlamany np. odcieniem seledynowym...
                                      • brezly Re: Anchan! 14.09.05, 20:22
                                        Jak sie koledze wydaje ze jak sie poda za dwóch to dostanie podwójne kartki na
                                        mięso i rajstopy dla obu żon, to sie kolega myli. W kadrach sie połapia raz dwa,
                                        tak jak z tym Wapniukiem co deklarował ze przeszedł an islam i mu ise wieksze
                                        rodzinne należy. Kadry sa neutralne światopogladowo.
                                        • millefiori Re: Anchan! 14.09.05, 20:27
                                          Tez kiedys byla historia z przejsciem na wyznanie z centrala w stanie Utah.
                                          • abdon Re: Anchan! 14.09.05, 20:36
                                            Byłem przekonany, że tu jest zakład pracy chronionej. W poradni zdrowia
                                            psychicznego zapewniono mnie, że tu skierowano już wielu pacjentów.Czy dobrze
                                            trafiłem?
                                            • millefiori Re: Anchan! 15.09.05, 07:34
                                              Przez kogo chronionej, ze sie dopytam? Wydawalo mi sie, ze chronimy sie sami.
                                              Vide: hasla nad brama.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka