redakcja
30.09.02, 15:14
Moje jedyne osiągnięcie to tekturowy Miś Jogi (podtrzymywany
z tyłu na ołówku), który idąc kręcił nóżkami. Większość moich
znajomych też na tym zakończyła umiejętność majsterkowania
według wskazówek Adama Słodowego. Ale może Tobie udało
się skonstruować ciągnik ze szpulek, model samochodu na
uwięzi albo gitarę hawajską?
To po pierwsze pochwal się na forum!
A po drugie, jeśli masz ochotę, skontaktuj się ze mną mailem -
piszę reportaż o Adamie Słodowym i jego programie "Zrób to
sam". Chętnie poczytam szczegółowe opisy, dopytam o coś.
Kontakt do mnie: Wojciech.Staszewski@agora.pl.
PS. Rozmawiałem już raz ze Słodowym. Kiedy powiedziałem
mu o Misiu Jogi, uśmiał się: "Co wy tak wszyscy z tym
misiem?!". Czyli nie jestem jedynym majsterkoodpornym.