millefiori
22.12.05, 07:28
Wjezdzam ponownie na Gololedzi, z nowa Xiega i kawa pod czapka. Gololedz
bardzo z siebie zadowolona, spisala sie wczoraj, ze ho, ho: symultanicznie 2
auta zjezdzaly wpoprzek naszej skromnej uliczki (prawie jak u Brzekowskiego,
ale tam byl tylko 1 tram). Dzien dobry wszystkim.